Wypalenie zawodowe to ważny problem dzisiejszych czasów. Praca, jeśli jest źródłem zadowolenia, wiąże się z poczuciem kompetencji i satysfakcji, może być czynnikiem podbudowującym psychiczną i fizyczną kondycję człowieka. W szczególnych przypadkach może stać się jednak źródłem apatii, beznadziejności, niezadowolenia z życia, może powodować poczucie niedostosowania i niekompetencji. Wypalenie zawodowe to kolejna choroba cywilizacyjna, która może dotknąć każdego z nas, niezależnie od zajmowanego stanowiska i rodzaju wykonywanych obowiązków. Jednak podjęcie zapobiegawczych działań oraz wiedza o możliwościach walki z zaistniałą kryzysową sytuacją mogą sprawić, że przestanie ona być trudnym wyzwaniem zarówno dla pracowników, jak i pracodawców.

Powstaje coraz więcej publikacji poświęconych tej tematyce. Właściwie każdy ma nieograniczony dostęp do zaczerpnięcia informacji dotyczących zagadnienia zjawiska wypalenia zawodowego. Mimo to jednak wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, iż może być już dotkniętymi wypaleniem zawodowym, a brak świadomości prowadzi do negatywnych konsekwencji.

Syndrom wypalenia zawodowego jest rodzajem znużenia, które może spotkać człowieka w zróżnicowany sposób. Syndrom wypalenia stan wyczerpania cielesnego, duchowego lub uczuciowego. Proces ten zaczyna się bardzo powoli i niezauważalnie,

a ujawnia się nagle i z dużą siłą. Objawy mają ogromny wpływ na życie zawodowe, czas wolny od pracy, relacje ze znajomymi, związki partnerskie i funkcjonowanie jednostki

w rodzinie. Koszty wypalenia, jakie muszą ponieść obie strony, zarówno pracownik, jak

i pracodawca, są ogromne . Niestabilność i zmienność współczesnego rynku pracy wywołują u osób zatrudnionych brak pewności, co do ich przyszłości w firmie. Z kolei pracodawca dostrzega spadek wydajności takiego pracownika, a to przekłada się na obniżenie rentowności całego przedsiębiorstwa.

W literaturze pojęcie wypalenia nie jest stosowane jednoznacznie. Termin ,,wypalenie’’ (burnout))został wprowadzony do języka naukowego przez amerykańskiego psychiatrę Herberta Freudenbergera. W angielskim języku potocznym oznacza mniej więcej: jestem wyczerpany i nie mogę nic więcej zrobić, dać. Stan wyczerpania fizycznego oraz psychicznego to jedna z występujących definicji charakteryzująca pojęcie wypalenia zawodowego. Wypalenie postrzegane jest jako proces, którego pierwsze symptomy są często niezauważalne, co przekłada się na trudności ze zdiagnozowaniem opisywanego problemu. Objawy wypalenia wpływają jednak na życie zawodowe, rodzinne oraz na inne płaszczyzny, w jakich funkcjonuje jednostka.

Według H. Freudenbergera i G. Northa amerykańskich psychoanalityków zajmujących się problemami w zawodach społecznych, definicja wypalenia zawodowego wygląda następująco:

„Stan, który krystalizuje się powoli, przez dłuższy okres przeżywania ciągłego stresu

i zaangażowania całej energii życiowej i który w końcowym efekcie wywiera negatywny wpływ na motywację, przekonania i zachowanie”

Według E. Aronsona wypaleniem zawodowym można określić „często występujący

u ludzi, którzy pracują z innymi (przede wszystkim, ale nie tylko, w zawodach polegających na niesieniu pomocy) i którzy w swych relacjach z klientami lub pacjentami, przełożonymi lub kolegami są stroną dającą. Na ten stan składa się wiele objawów: człowiek ogólnie czuje się dość kiepsko, czuje się wyczerpany emocjonalnie, psychicznie i fizycznie. Ma poczucie bezradności i braku perspektyw, nie jest w stanie emocjonować się pracą i brakuje mu radości z życia. Wypalenie zawodowe najczęściej nie jest konsekwencją sporadycznych traumatycznych zdarzeń, lecz następującym powoli wyniszczeniem psychicznym.

Znana badaczka syndromu wypalenia zawodowego w Stanach Zjednoczonych Christina Maslach również dostrzega w wypaleniu wzmiankowany przez Aronsona i innych element wyczerpania, jednak w swej definicji pojęcia idzie nieco dalej. Dla niej wypalenie jest „syndromem, na który składają się wyczerpanie emocjonalne, depersonalizacja

i obniżenie oceny własnych dokonań zawodowych. Syndrom ów może występować u osób, które pracują z innymi, balansując na granicy swojej wydolności. Wyczerpanie emocjonalne dotyczy poczucia przeciążenia emocjonalnego i znacznego uszczuplenia posiadanych zasobów energetycznych na skutek kontaktów z innymi. Depersonalizacja wiąże się natomiast z negatywnymi nierzadko wręcz bezdusznym, a w najlepszym razie nazbyt obojętnym reagowaniem na innych ludzi będących odbiorcami pomocy danej osoby (…).

Zaś obniżona ocena dokonań własnych odnosi się do radykalnego spadku poczucia swoich kompetencji i utraty przeświadczenia o możliwości odnoszenia sukcesów w pracy z ludźmi. Wiąże się to również z negatywną samooceną”.

W polskiej literaturze po raz pierwszy opisowy, etiologiczno-objawowy model wypalenia zawodowego przedstawiła Hanna Sęk, autorka pionierskich badań poświęconych temu zjawisku na naszym gruncie. Według Hanny Sęk wypalenie się w zawodzie rozpoczyna się skrycie i nie jest rozpoznawane przez osobę, której dotyczy. Na początku pojawiają się zmęczenie, napięcie, drażliwość, hiperaktywność na zmianę z oznakami wyczerpania psychofizycznego. Do stanu chronicznego napięcia wskutek stresu niezmodyfikowanego czynnościami zaradczymi dołącza się czasem utrata energii, zniechęcenie i objawy depresji odniesionej jednakże tylko do sytuacji zawodowej. Zmęczeni i rozczarowani lekarze, nauczyciele, pracownicy pomocy społecznej coraz trudniej znoszą wymagania klientów, rodziców, pacjentów, przełożonych, pracują dużo, ale mało efektywnie. Narzekają na niewychowanych, leniwych, agresywnych uczniów, roszczeniowych klientów, niewdzięcznych i niesubordynowanych pacjentów, […] a nie widzą, że część z tych ocen bierze się z poczucia własnej niekompetencji poradzenia sobie z sytuacją zawodową. Zamiast racjonalnej realistycznej oceny sytuacji i dokonania głębokiego namysłu nad własnym zawodem, pojawiają się już wówczas pierwsze oznaki nadmiernego, obronnego dystansowania się. […] Pielęgniarki, lekarze, nauczyciele skracają czas na kontakt, unikają spotkań, zamieniają opiekę na nadzór […] stosują jawne etykietowanie, upokarzają i depersonalizują. Niektórzy autorzy różnicują stan wypalenia i znużenia. Wypaleniu ulegają ludzie, którzy pracowali z ogromnym zaangażowaniem i energią, podczas gdy osoby ulegające znużeniu nie miały nigdy takiego okresu entuzjazmu. Jednak jedni i drudzy pozbawieni są energii, witalności i radości codziennego życia. To, czy wypalenie nastąpi, zależy od układu wielu czynników osobistych i środowiskowych.