Interpretacji tytułu utworu należy przeprowadzać na płaszczyźnie dosłownej i metaforycznej. Ludzi, których dosłownie można nazwać bezdomnymi, to w powieści Żeromskiego paryscy nędzarze, z którymi Judym ma kontakt w brudnych noclegowniach w trakcie wędrowania po mieście. Ale bezdomnym można nazwać także Judyma, który jako pochłonięty misją niesienia pomocy społecznik musi - jak sam mówi - pozostać wolny. "Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, ani jednej rzeczy, którą bym przycisnął do serca z miłością, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podłe zmory. Muszę być sam jeden, żeby obok mnie nikt nie był, nikt mnie nie trzymał."

Również Joasia jest osobą, która nie ma swojego kąta, jest bezdomna. Jest guwernantką, która przenosi się z miejsca w miejsce. Jej losy jest typowy dla ludzi "wysadzonych z siodła" czyli ziemiaństwa, które po upadku powstania styczniowego utraciło swą ekonomiczną pozycję. Brat Joasi jest bezdomnym powstańcem (choć z powodów cenzuralnych jego wątek jest niedopowiedziany), dlatego jego sytuację można interpretować bardziej metaforycznie jako bezdomność całego narodu. Także Leszczykowski jest byłym powstańcem i nieustannym emigrantem, który w powieści ma funkcję mecenasa. Podobnie inżynier Korzecki - konspirator jest skazany na wyrzeczenie się własnego domu.

Stefan Żeromski stworzył nowy typ bohatera tragicznego. W powieści "Ludzie bezdomni" tę rolę pełni Judym. Cechami charakterystycznymi dla takiego bohatera są: umiejętność empatii; altruizm, który objawia się w postawie życiowej - "dawać" zamiast "brać"; poświęcenie się dla słabszych, biedniejszych; kierowanie się imperatywem moralnym; narzucanie samemu sobie konieczności ciągłej pracy nad własną osobowością.

Jeśli spojrzymy na bohaterów utworów Żeromskiego zdroworozsądkowo, widzimy w nich ludzi przegranych. Z pewnością nie można mówić, że osiągnęli sukces. Ale rezygnacja z kariery osobistej jest ich celowym wyborem, dzięki któremu mogą pozostać wierni ideałom i wartościom, które są dla nich najważniejsze. Decydując się na obranie takich ról życiowych postaci niszczą uczucia innych osób: Judym - Joasi, Piotr Cedzona - ojca.

W "Ludziach bezdomnych" Żeromski przedstawił typ bohatera - romantycznego organicznika, którego nazwisko jest tożsame z określoną postawą polskiej inteligencji. Judym stał się postacią wiecznie żywą, która nie może pozostać zapomniana przez interpretatorów. Dziś powiedzielibyśmy o tym bohaterze, że był czynnym chrześcijaninem. Żeromski każe bohaterowi nieustannie wybierać między kuszącą możliwością życia w dobrobycie a byciem wiernym własnym ideałom. Dla Judyma dom oznacza spełnienie marzeń - przecież nigdy nie miał prawdziwego domu, ale oznacza też wygodnictwo i stabilizację, które można osiągnąć jedynie za cenę odrzucenia społecznych przekonań. Dlatego Judym musi pozostać bezdomny. Również ci, którzy zostali skrzywdzeni lub odczuwają krzywdę, są bezdomni - tak jest w przypadku miejskiego proletariatu, który jest zmuszony wyjechać z ojczystego domu, aby na emigracji zarabiać na chleb. W powieści bezdomność może być więc interpretowana zarówno dosłownie i metaforycznie.