1 września 1939 roku o godzinie 4:45 rozpoczęła się II wojna światowa, kiedy to wojska niemieckie przekroczyły granice polski. Atak najeźdźcy przeprowadzony był na wielu frontach z pełną siłą. Ostrzeliwana była placówka na Westerplatte, Luftwaffe bombardowało miasta, Wehrmacht natomiast zaatakował granice Polski. Doszło także do prowokacji zwanej „ Prowokacją gliwicką”, polegała ona na napadzie armii niemieckiej w polskich mundurach, na niemiecką niegdyś radiostację w Gliwicach. Miało to dowieść iż to Polska rozpoczęła działania zbrojne jako pierwsza. W dniach 1-3 września wojska Polskie przez trzy długie dni mężnie broniły granic państwa. Potężny wróg przekroczył granice przynosząc klęskę wielu polskim armią. Wojska niemieckie wkraczały zbliżając się do stolicy. Stefan Starzyński, Prezydent Warszawy został mianowany komisarzem obrony miasta. Rozporządzeniem prezydenta Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego wprowadzony zostaje na terenie całej Polski stan wojenny. „Obywatele Rzeczypospolitej! Nocy dzisiejszej odwieczny wróg nasz rozpoczął działania zaczepne wobec Państwa Polskiego, co stwierdzam wobec Boga i Historii. W tej chwili dziejowej zwracam się do wszystkich obywateli państwa w głębokim przeświadczeniu, że cały naród w obronie swojej wolności, niepodległości i honoru skupi się dookoła Wodza Naczelnego i sił zbrojnych oraz da godną odpowiedź napastnikowi, jak to się już nieraz działo w historii stosunków polsko-niemieckich. Cały naród polski, błogosławiony przez Boga, w walce o swoją świętą i słuszną sprawę, zjednoczony z armią, pójdzie ramię przy ramieniu do boju i pełnego zwycięstwa” (Odezwa Prezydenta RP Ignacego Mościckiego z 1 września 1939 r.). W tych trudnych dla Polski chwilach niewielkie znaczenie miało wypowiedzenie 3 września przez rządy Wielkiej Brytanii i Francji wojny Niemcom. Państwa te nie podjęły istotnej, wynikającej z przyjętych zobowiązań, pomocy zbrojnej. 9 września pod dowództwem gen. Tadeusza Kutrzeby, oddziały polskie powstrzymały szybko wkraczającą na tereny Polski armię Niemiecką. Trwająca cztery dni - od 9 do 12 września - bitwa nad Bzurą, mimo bohaterskiej postawy Polaków i doraźnych sukcesów, zakończyła się wstrzymaniem ofensywy wojsk polskich i odwrotem w stronę stolicy. Symbolem zaciętości polskiej obrony stały się dzieje odosobnionej placówki w Gdańsku na Westerplatte, gdzie 183 żołnierzy polskich broniło się przez 6 i pół dnia przeciwko 15-krotnej przewadze liczebniej przeciwnika, należałoby wspomnieć również o groźnym przeciwuderzeniu dwóch armii polskich ,,Pomoże'' i ,,Poznań'' pod Kutnem(bitwa nad Bzurą),...