Definicja pojęcia „nielegalna imigracja”

Migracja -wędrówka ludności mająca na celu zmianę miejsca pobytu. Do podstawowych przyczyn występowania zjawisk migracyjnych można zaliczyć przyczyny pozaekonomiczne i ekonomiczne.

Wśród przyczyn pozaekonomicznych można wymienić:

rozpad państw wielonarodowych i związane z tym bezpośrednio konflikty etniczne i religijne,



katastrofy naturalne, które powodują przemieszczanie się mieszkańców w bezpieczniejsze regiony,



dyskryminacyjna polityka rządów, brak stabilizacji politycznej (w tym wojny domowe i konflikty zbrojne w różnych częściach świata),



bieda,



dążenie do dołączenia do małżonka, członka rodziny lub bliskiej osoby już przebywającej w kraju docelowym legalnie lub nielegalnie (przy niemożności zalegalizowania pobytu)



brak odpowiednich programów opieki społecznej



niekontrolowany wzrost liczby ludności.



Do czynników, które wpływają na zwiększenie migracji, należą:

Analiza przyczyn występowania migracji pozwala zauważyć, że migracje

przebiegają najczęściej z krajów o niższym poziomie życia do krajów o wyższym

poziomie życia. Fakt ten skutkuje tym, że kraje będące obiektem dużego zainteresowania imigrantów (kraje

przyjmujące) są zainteresowane ograniczeniem skali imigracji i (lub) jej sterowaniem

(imigracja selektywna).

Wśród najważniejszych powodów ograniczania imigracji po stronie krajów

przyjmujących należy wymienić:

–motywy ekonomiczne (sprzeciw pracowników krajowych),

–motywy polityczne (walka z terroryzmem, walka z handlem ludźmi, ksenofobia,

rasizm).

Jeżeli jednak imigranci z jakiegoś powodu są zainteresowani uniknięciem

środków ograniczających imigrację stosowanych przez kraj docelowy, mogą

zdecydować się na imigrację nielegalną. Nielegalną imigrację można zdefiniować

jako: wjazd na teren kraju docelowego lub pozostanie na jego terenie w sposób

naruszający prawodawstwo kraju przyjmującego

Imigrant, który decyduje się na nielegalną imigrację, naraża się na liczne

niebezpieczeństwa. Do najważniejszych można zaliczyć:

1) ryzyko złapania i wydalenia (deportacji),

2) ryzyko zostania ofiarą handlu ludźmi (praca niewolnicza i przymusowa,

prostytucja, handel organami itp.),

3) ryzyko śmierci podczas przekraczania granicy:

–wskutek utonięcia w przypadku podróży drogą morską,

–wskutek utonięcia w rzekach granicznych,

–w wyniku nieludzkich warunków transportu

Obszary zagrożeń nielegalnej imigracji dla bezpieczeństwa wewnętrznego UE

Bezpieczeństwo wewnętrzne –to taki stan funkcjonowaniapaństwa, który zapewnia przeciwdziałanie, eliminowanie lub ograniczanie zagrożeń dla ustroju konstytucyjnego, porządku wewnętrznego i spokoju oraz umożliwia ochronę interesu publicznego poszczególnych społeczności i obywatela. Bezpieczeństwo wewnętrzne jest obok bezpieczeństwa zewnętrznego jednym z dwóch rodzajów bezpieczeństwa, dla których kryterium wyróżnienia stanowi obszar państwa. Utrzymanie stanu bezpieczeństwa wewnętrznego objęte jest monopolem państwa. Do szczególnych zagrożeń mogących naruszyć te dobra zalicza się: terroryzm, przestępczość zorganizowaną, ekstremizm polityczny, korupcja, sytuacje kryzysowe. Negatywne skutki migracji dla bezpieczeństwa

Zanik tożsamości narodowej –zjawisko migracji przekłada się na osłabienie tradycji, zwyczajów lokalnych, osłabienie niezależności poszczególnych krajów. Czynnikiem, który potęguje ten proces jest współczesna nazbyt liberalna polityka asymilacyjna (przyznawanie kart stałego pobytu, obywatelstwa osobom niezasymilowanym generuje konflikty o charakterze rasowym i etnicznym).



Pojawiają się getta etniczne –obce enklawy, co doprowadza do napięć i zmniejsza poczucie bezpieczeństwa rodzimej ludności we własnym państwie. Ponadto ogólnoświatowa unifikacja przemieszana z międzynarodową migracją prowadzi do ujednolicenia i macdonaldyzacji świata, co niszczy poczucie odrębności i wyjątkowości poszczególnych narodów i ich kultur. W efekcie pojawia się trudność w wyznaczaniu granic poszczególnych cywilizacji i narodowych tożsamości.



Dla krajów przyjmujących migrantów pozytywne skutki procesu migracji dla ich bezpieczeństwa niesie poprawa rozwoju gospodarczego, pozyskanie wykwalifikowanych pracowników, odmłodzenie społeczeństwa (przyrost naturalny), pozyskanie taniej siły roboczej, wzrost produkcji i konsumpcji.

Jednym z najgroźniejszych czynników zagrażających bezpieczeństwa wewnętrznego UE jest nielegalna imigracja której kontrola komplikuje się w wyniku globalizacji informacji, otwartości granic (strefa Schengen), wolnego przepływu ludzi, usług, towarów, kapitału.

Czynniki te sprzyjają natężeniu procesu nielegalnej migracji, co stwarza zagrożenie terrorystyczne jak i daje możliwości

Przenoszenie konfliktów z krajów pochodzenia imigrantów na terytoriumpaństw przyjmujących (możliwość wykorzystania środowisk imigracyjnych jako zaplecza logistyczno –finansowego dla grup rebeliantów lub terrorystów).



Wzrost negatywnych zjawisk (przestępczość, prostytucja, żebractwo wywołane napływem dużych grup pozbawionych środków do życia –zjawiska te wśród imigrantów występują kilkukrotnie częściej niż wśród ludności rodzimej).



Pojawienie się zorganizowanych grup przestępczych (trudnią się one organizowaniem nielegalnej migracji i czerpią duże zyski z tego procederu). Nasilenie procesu kryminalizacji (nawiązywanie kontaktów ze zorganizowaną przestępczością znacznej liczby obywateli własnego państwa).



działania i rozwoju zorganizowanej przestępczości. Wzrost obciążenia budżetu państwa (ulegają zwiększeniu wydatki państwowe związane z utrzymaniem nielegalnych imigrantów, ośrodków w których przebywają, służb przeciwdziałających migracji).

Od lat 90. rocznie do Unii Europejskiej przybywa około 1 mln imigrantów, głównie z Afryki Północnej, państw byłego Związku Radzieckiego oraz Chin. Istnieje sześć szlaków tranzytowych dla nielegalnych imigrantów, próbujących dostać się na teren państw członkowskich Wspólnoty –szlak wschodnio-śródziemnomorski, północnoafrykański, bałkański, zachodnio-afrykański, środkowo-wschodnio-europejski oraz szlak bałtycki. Najbardziej popularne wśród imigrantów z państw trzecich są: Francja, Włochy, Hiszpania, Grecja, , Niemcy i Wielka Brytania.

długi odcinek granicy z krajami byłego ZSRR, która obecnie jest również zewnętrzną granicą UE,



sąsiedztwo Niemiec i bliskość krajów skandynawskich oraz powstanie dużych skupisk ludności pochodzenia azjatyckiego w krajach byłego ZSRR chcących emigrować do Europy Zachodniej.



Przez Polskę jako kraj tranzytowy biegnie wiele kanałów przerzutu nielegalnych migrantów, z których do najważniejszych należy tzw. kanał wschodni (Ostkanal), który przebiega w następujący sposób: Rosja -Litwa, Ukraina, Białoruś –Polska –Niemcy.



Polska ze względu na swoje położenie geograficzne traktowana jest przede wszystkim jako państwo tranzytowe, a w mniejszym stopniu docelowe dla imigrantów. Wschodnia granica Polski rozgranicza dwie wielkie przestrzenie społeczne Unii Europejskiej i Wspólnoty Niepodległych Państw. Na znaczącą rolę Polski dla kształtowania procesów migracyjnych mają wpływ takie czynniki jak:

Dla bezpieczeństwa Polski problem stanowi zarówno migracja nielegalna, jak ilegalna, polegająca na nadużywaniu oficjalnych metod wjazdu na teren państwa. Istotnym problemem jest kwestia utrudnionej identyfikacji cudzoziemców ze względu na ich podobieństwo antropomorficzne, co umożliwia wykorzystywanie tych samych dokumentów przez różne osoby. Najbardziej zagrożonym nielegalną migracją pozostaje odcinek granicy polsko –ukraińskiej jak i polsko –litewskiej.Najczęściej stosowane formy migracji i legalizacji pobytu to: fikcyjne małżeństwa z obywatelami RP, nadużywanie wjazdu na teren Polski pod pretekstem podejmowania nauki, pracy itp., fałszowanie stempli kontroli granicznej w celu potwierdzenia legalności okresu pobytu na terytorium UE, przedstawianie w celu legalizacji pobytu dokumentów fałszywych lub cudzych oryginalnych, wydanych przez inne państwa UE, wykorzystywanie metody na podobieństwo, przekraczanie granicy na podstawie fałszywych dokumentów.

Obecnie Europol wprowadził w swojej klasyfikacji przestępstw kategorię

ułatwiania nielegalnej imigracji (faciliated illegal immigration) lub inaczej

przemytu osób (people smuggling). Za przestępstwa tego typu uznawane są działania

nastawione na korzyść finansową, związane z pomaganiem w dotarciu na

teren krajów członkowskich Unii Europejskiej (illegal entry) lub pozostaniu tam

(illegal residance) z naruszeniem praw tego kraju.

Autorzy raportu Europolu zwracają uwagę na to, że przemyt osób jest działaniem

związanym ze stosunkowo niewielkim ryzykiem kary, natomiast wysoce

zyskownym. Stąd wynika zainteresowanie tym procederem zorganizowanych

grup przestępczych, mających opanowane szlaki przerzutowe narkotyków, broni

itp. Walkę z tego typu przestępstwami utrudnia fakt, że osoby zainteresowane

dostaniem się nielegalnie na obszar UE kontaktują się dobrowolnie z przedstawicielami

zorganizowanych grup przestępczych i godzą się na ich niejednokrotnie

bardzo niekorzystne warunki (wysoki koszt finansowy przerzutu, fatalne warunki

transportu przy przekraczaniu granicy itp.), natomiast w przypadku złapania

nie są zainteresowane współpracą z organami zwalczającymi zorganizowane

grupy przestępcze (obawa przed zemstą, liczenie na ponowną próbę przekroczenia

granicy). Bardzo poważnym problemem związanym z kwestią przebywania na terenie

danego kraju nielegalnych imigrantów oraz osób o nieustalonym statusie jest

nieposiadanie przez te osoby odpowiednich dokumentów. Z faktu tego wynikają

trudności z ich dostępem do opieki medycznej, rynku mieszkaniowego, systemu

edukacji czy bankowego. Zwiększa to popyt na fałszywe dokumenty, ponownie

kierując nielegalnych imigrantów w stronę współpracy z podziemiem przestępczym.

Imigranci (oraz pomagające im zorganizowane grupy przestępcze) stosują

różnorodne sposoby dostania się na teren Unii. Wykorzystują drogi lądowe,

morskie i powietrzne. Podróżują zarówno przy użyciu fałszywych dokumentów,

jak i ukryci w środkach transportu. Fałszywe dokumenty wykorzystywane w tym

procederze mogą być dokumentami oficjalnymi (paszporty, wizy), jak również

osobistymi (akty małżeństwa, zaproszenia, oferty pracy, oferty praktyk studenckich).

Nielegalni imigranci podróżują na ogół albo w małych, kilkuosobowych

grupach, albo w większych grupach kilkunastoosobowych, podając się za turystów.

Niektórzy nie wjeżdżają bezpośrednio do krajów UE, lecz do krajów sąsiedzkich,

z których przy pomocy zorganizowanych grup przestępczych zostają

przerzuceni na teren krajów Unii. Szacuje się, że koszt przerzucenia przez zorganizowane

grupy przestępcze jednej osoby na teren Unii Europejskiej wahał się

w latach 2000–2004 między 3500 a 11 250 euro, ze średnią 5000 euro.

Nielegalna migracja w kierunku UE w 2012 r.

Jak wynika z raportu unijnej Agencji FRONTEX Frontex–Europejska Agencja Zarządzania Współpracą Operacyjną na Granicach Zewnętrznych Państw Członkowskich Unii Europejskiej), niezależna agencja w ramachUnii Europejskiejpowstała 1 maja 2005udzielanie pomocy w szkoleniu służb granicznych, analiza ryzyka zagrożeńterroryzmemoraz wspomaganie państw członkowskich UE przy wydalaniu nielegalnychimigrantów

pt: „Annual Risk Analysis 2013”, w 2012 roku liczba wykrytych prób nielegalnego przekroczenia granicy UE zmniejszyła się o połowę i wyniosła około 73 tys. Jest to rekordowy wynik, gdyż w żadnym z poprzednich lat (licząc od 2008 roku) liczba ta nie spadła poniżej 100 tys.

Największy wpływ na to miały przede wszystkim działania rządu greckiego, który w sierpniu 2012 roku skierował dodatkowe siły policyjne do ochrony swojej granicy z Turcją. Mimo znacznych sukcesów, w dalszym ciągu to właśnie tzw.śródziemnomorska ścieżka migracyjna, obejmująca swym zasięgiem między innymi granicę grecko –turecką, pozostała najruchliwszym pod względem prób nielegalnego przekroczenia granicy, odcinkiem w UE.

Kolejny wskaźnik skali nielegalnej imigracji –liczba odmów wjazdu na lądowej granicy zewnętrznej–zarejestrował jeden z najwyższych poziomów od 2009 r., a największy wzrost odmów odnotowano na na odcinku granicy między Polską a Białorusią (w związku ze wzrostem odmów wjazdu dla obywateli Gruzji).

Grupą imigrantów najczęściej podejmującą próby nielegalnego przekroczenia granicy Unii Europejskiej w 2012 roku byli obywatele Afganistanu (18%). Natomiast najbardziej dynamiczny wzrost w stosunku do roku poprzedniego zaobserwowano w przypadku obywateli Syrii (z 1 616 w roku 2011 do 7903 w roku 2012, tj. +389%!). Było to wynikiem masowych ruchów migracyjnych spowodowanych wojną domową.

Liczba zatrzymanych osób nielegalnie przebywających na terytorium Unii Europejskiej w 2012 utrzymała się na mniej więcej tym samym poziomie co w roku poprzednimi wyniosła ok. 350 tys., z czego największy odsetek stanowili obywateleAfganistanu i Maroka.Prawie 270 tys. obywateli państw trzecich zostało zobligowanych do opuszczenia UE –o 17% więcej niż w roku 2011. Nieco ponad połowa wydanych decyzji o wydaleniu przypadała na trzy kraje UE:Grecję, Wielką Brytanię i Włochy.

Z roku na roknasila się zjawisko fałszownia dokumentów. W 2012 roku zanotowano prawie 8 tys. prób przekroczenia granicy UE przy ich użyciu (w 2011 r. –nieco ponad 5 tys.). Najwięcej przypadków odnotowano w przypadku obywateli Albanii, a w następnej kolejności Syrii, Maroka, Ukrainy i Nigerii.

Jak ocenia FRONTEX, w najbliższym czasie zjawisko nielegalnej migracji w dalszym ciągu pozostanie skoncentrowane na południowej i południowo -wschodniej granicy UE. Można będzie także zaobserwować zwiększenie przepływów migracyjnych w odniesieniu do granic powietrznych, a także zintensyfikowanie zjawiska tzw. „przepływów mieszanych”, będących próbą wykorzystania procedury uchodźczej do celów, np. ekonomicznych w państwie przyjmującym. Na przyszłą sytuację migracyjną wpływ będzie miało także przystąpienie Chorwacji do Unii Europejskiej. FRONTEX ocenia, iżgranica lądowa między Chorwacją a Bośnią i Hercegowiną stanie się jednym z najruchliwszych odcinków w UE.

Imigranci z morza śródziemnego

Według organizacji międzynarodowych, od 1990 roku podczas prób przekroczenia Morza Śródziemnego zginęło 20 tysięcy emigrantów z Trzeciego Świata.

Somalijczycy i Syryjczycy uciekają przed wojną. Malijczycy i Libijczycy -przed powojennym chaosem. Erytrejczycy mają dosyć dyktatury, która zmusza ich do wieloletniej służby wojskowej, Nigeryjczycy korupcji i religijno-etnicznych konfliktów, mieszkańcy Beninu, Togo, Senegalu i Ugandy są zmęczeni nędzą i brakiem perspektyw.

Niektórzy emigranci pochodzą z tak odległych miejsc, jak Demokratyczna Republika Konga i Tanzania, a nawet południowoafrykańskie Lesoto.Dekadę temu jeden z najpopularniejszych szlaków dla "nielegalnych" prowadził z Sahary Zachodniej i Maroka do hiszpańskich Wysp Kanaryjskich. Gdy wzmożone patrole na lądzie i oceanie odcięły tę drogę, strumień emigrantów skierował się w inne punkty: do Cieśniny Gibraltarskiej, gdzie malutkie, nieoświetlone łódeczki co rusz wpadały pod wielkie tankowce, do Algierii, gdzie wszechobecne służby bezpieczeństwa strzelały ostrą amunicją, a złapanych uciekinierów wywoziły bez wody na środek pustyni i do Libii, gdzie pułkownik Kadafi używał ich jako karty przetargowej. Gdy chciał postraszyć Europę, zalewał włoskie plaże przemytniczymi łódeczkami. Gdy liczył na pieniądze, niemal całkowicie powstrzymywał emigrację (podobnie do dziś w relacjach z UE postępują Maroko, Turcja i najprawdopodobniej również nowe libijskie władze).

Kolejne szlaki otworzyły się, gdy północą Afryki wstrząsnęła Arabska Wiosna. To wtedy media po raz pierwszy zaczęły rozpisywać się o położonej zaledwie 130 km od Tunezji Lampedusie, na którą w ciągu paru miesięcy zbiegło blisko 50 tysięcy Afrykanów. "Nielegalni" są tak zdesperowani, że nie baczą na ryzyko. By opłacić szmuglerów -a ci potrafią dyktować ceny sięgające kilkunastu tysięcy dolarów -wielu wyprzedało cały dobytek i zaciągnęło pożyczki u bliskich i znajomych. Powrót do ojczyzny z pustymi rękoma może oznaczać więc dla nich nie tylko upokorzenie, ale i kłopoty. Ci, którzy uciekają z państw ogarniętych wojnami, często nie mają zresztą dokąd wracać.

Nasza twierdza

Eksperci od gospodarki zgodnie przyznają, że starzejąca się Europa potrzebuje młodej ludności napływowej; inaczej nie utrzyma tzw. korzystnego wskaźnika obciążenia ekonomicznego (czyli odpowiedniego stosunku między emerytami a populacją w wieku produkcyjnym).Według zajmującej się bezpieczeństwem unijnych granic agencji Frontex, w ostatnich latach doUEprzedostawało od 70 do 140 tysięcy nielegalnych emigrantów rocznie. Dane te dotyczą jednak tylko tych, których wykryto. Liczba niezarejestrowanych obcych może wynosić o wiele wiele więcej.

To zbyt wielu, by Europa była w stanie ich wszystkich przyjąć, a tym bardziej zapewnić im choćby najprostszą pracę i zintegrować. Zwłaszcza, że na to ostatnie przybysze nie zawsze mają chęć, co tworzy dodatkowe problemy społeczne i wzmaga antyimigracyjne nastroje.Unia Europejska stara się więc, by pogodzić swe wartości -na przykład te, które nakazują przyznać azyl ofiarom wojny i prześladowania -z troską o własne interesy. W 2005 roku utworzono wspomniany jużFrontex(jego siedziba znajduje się w Warszawie w wieżowcu Rondo 1), który pełni rolę swoistego "łowcy emigrantów". Do patrolowania Morza Śródziemnego oddano też w ostatnim czasie m.in. drony. Europa szkoli i doposaża służby krajów tranzytowych, a także buduje coraz wyższe mury i zasieki w newralgicznych punktach, m.in. na granicy turecko-greckiej i wokół Ceuty i Melilli -hiszpańskich eksklaw w Afryce Północnej. Niestety, każde nowe zabezpieczenie sprawia, że uciekinierzy z Somalii czy Erytrei podejmują coraz bardziej ryzykanckie próby przedarcia się do celu. Nadzieja połączona z desperacją to zły doradca, którego jednak kochają mafie przemytnicze."Blisko 14 mln Europejczyków powyżej 25. roku życia nie może znaleźć pracy. Bezrobocie w Hiszpanii wynosi 26%, we Włoszech 12%, a w Portugalii 16%. W Wielkiej Brytanii w sierpniu osiągnęło poziom 7,85% -najwyższy od dwóch dekad. Mimo tego, to głównie do tych państw kierują się nielegalni emigranci z Afryki. Nie zdają sobie sprawy, że wybierają najgorszy czas, by szukać lepszego życia w Europie" Nie da się uciec przed wnioskiem, że takie tragedie na dobre skończą się dopiero wtedy, gdy zabraknie chętnych na feralne rejsy z przemytnikami.