Głównym bohaterem powieści Stefana Żeromskiego „Przedwiośnie” jest Cezary Baryka. Poznajemy go jako młodzieńca pełnego zapału do idei rewolucji i konieczności wprowadzenia zmian w panującym ówcześnie porządku społecznym świata. Jednak po wielu ciężkich przeżyciach jego stosunek do tego rodzaju sposobu rozwiązywania konfliktów ulega diametralnej zmianie. Akcja przytoczonego fragmentu powieści rozgrywa się głównie w dworku w Nawłoci, który należy do rodziny Wielosławskich po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej. Scena przedstawia przyjazd Cezarego i Hipolita do domu rodzinnego drugiego z chłopców. Młodzieńcy są przyjaciółmi. Baryka uratował wcześniej swojemu towarzyszowi życie. Główny bohater to dwudziestoletni młodzieniec, który dorastał w Baku. Do Polski przyjechał na prośbę swojego ojca. Nie miał jednak nikogo bliskiego w tym kraju. Kiedy chłopcy przyjechali na stację, czekał już na nich powóz. Zbliżając się nim do celu, młodzieńcy już z daleka ujrzeli światła Nawłoci. Domownicy czekali na nich na progu domu. Hipolit był bardzo szczęśliwy z powrotu do dworku. Natomiast Cezary odczuwał w związku z tym wydarzeniem pewne nieokreślone lęki. Domownicy byli bardzo zadowoleni z przyjazdu gości. Przywitali się z nimi bardzo czule. Również służba przyjęła ich bardzo serdecznie. Wszyscy są zainteresowani Cezarym, którego nie mieli wcześniej okazji poznać. Kiedy towarzystwo zajmuje miejsce przy stole, podnosi się duży gwar. Prowadzone są chaotyczne rozmowy i zadawane liczne pytania. Odbywa się kolacja na cześć przybyłych gości. Cała sytuacja ukazana jest w sposób bardzo sielski. Po przyjeździe do Nawłoci Cezary jest szczęśliwy. Odczuwa zadowolenie z powodu wizyty u rodziny przyjaciela. Czuje się dobrze wśród Wielosławskich. Ma wrażenie, że „znał ich i kochał od niepamiętnych czasów”. Młodzieniec jest zachwycony atmosferą, która panuje w dworku w Nawłoci. Podziwia to miejsce. Jego nastrój zmienia się pod wpływem alkoholu. Mimo ogólnej radości i beztroski, odczuwa żal i lęk....