Najnowszy film Andrzeja Wajdy "Wałęsa. Człowiek z nadziei" przedstawia historie lidera Solidarności, a głownie początek i koniec jego walki z komunizmem. Głowna rola przypadła Robertowi Więckiewiczowi, który gra u boku Agnieszki Grochowskiej wcielającą się w rolę jego małżonki a także wielu innych utalentowanych aktorów. Film oparty jest na scenariuszu autorstwa Janusza Głowackiego, muzyką zajął się Paweł Mykietyn, kostiumami Magdalena Biedrzycka, scenografią Magdalena Dipont, a zdjęciami Paweł Edelman.

Akcja filmu trwa od grudnia 1970 roku, aż do Kongresu Stanów Zjednoczonych w 1989 roku. Film rozpoczyna słynny wywiad przeprowadzony przez Orianę Fallaci w 1981 roku w mieszkaniu Wałęsy. W ciągu całego filmu jesteśmy świadkami historii Wałęsy przedstawionej w formie retrospekcji, której główny bohater doświadcza podczas wywiadu z włoską dziennikarką. Gra aktorska jest na naprawdę wysokim poziomie. Robert Więckiewicz znakomicie oraz bardzo wiarygodnie odegrał rolę Wałęsy co było bardzo czytelne na ekranie. Na wyróżnienie zasługuje również Agnieszka Grochowska, odtwórczyni roli Danuty Wałęsy.

Otoczenie, wnętrza domów, kostiumy oraz rekwizyty doskonale oddały klimat czasów przedstawionych w filmie. Produkcja ta, chociaż oznaczona jest jako dramat, zawiera wiele humorystycznych momentów, między innymi rozmowa Wałęsy z Nawiślakiem odgrywanym przez Zbigniewa Zamachwskiego. Muzyka w filmie nie wyróżnia się, wpasowuje się w klimat, jednak bez większych rewelacji.

Film budzi wiele kontrowersji, natomiast mnie bardzo przypadł do gustu. Całokształt produkcji pozwolił wczuć się w akcje i z racji tego, iż jest to film biograficzny daje nam dużo do myślenia. Polecam ten film wszystkich, a zwłaszcza ludziom nie zaznajomionych za bardzo z tematem Wałęsy, ponieważ zdecydowanie produkcja Wajdy pomaga pogłębić wiedzę na jego temat.