W tekstach właściwie wszystkich epok traktowana jest na ogół w sposób dwojaki. Jest, więc wędrówka po prostu podróżą, przestrzennym przemieszczaniem się, dzięki któremu bohater zdobywa doświadczenie, uczy się - ma wymiar konkretny, podróżniczo - edukacyjny. Bohater dąży w trakcie takiej podróży do celu. Wędrówka traktowana w sposób archetypiczno -symboliczny otwiera dużo większe możliwości interpretacyjne. Staje się wtedy wędrowanie podróżą przez samego siebie, próbą dotarcia do istoty własnego -\"ja\", sposobem na odkrycie najgłębszych pokładów świadomości i podświadomości, próba zbliżenia się do absolutu. W wielu przypadkach literackich wędrówka staje się oczywistą parabolą życia ludzkiego.

W antyku motyw wędrówki jest bardzo wyraźnie obecny. Wprowadzają go już mity greckie, w których bohaterowie podejmują rozmaite wędrówki, które stanowią nieodłączny element ich życia - wędruje Edyp uciekając przed przeznaczeniem, wędruje Herakles mający wykonać swoje dwanaście prac, wędrują i Argonauci podróżując w poszukiwaniu złotego runa. Ich wędrówki mają jednak zdecydowanie charakter przestrzenny. Tekstem antycznym, który nadaje przestrzennej wędrówce niezwykłego wymiaru jest Odyseja Homera, zawierająca historię dziesięcioletniej tułaczki Odyseusza spod Troi do Itaki. W pierwszych 12 księgach opisana zostaje wędrówka Odyseusza, zaś drugie 12 ksiąg przedstawia wypadki w ojczyźnie bohatera, Itace, tuż po jego powrocie. Odyseja jest poematem o charakterze przygodowo-baśniowym, koncentruje się przede wszystkim na niezwykłych, często szalenie dramatycznych przygodach władcy Itaki. Jego wędrówka przez późniejszych interpretatorów odczytywana jest jako metafora ludzkiego życia. Sam Odyseusz stał się archetypem wędrowcy, który nie zważając na przeciwności losu konsekwentnie dąży do celu swojej podróży.

Bardzo ważnymi literackimi podróżami były wyprawy w zaświaty, umożliwiające kontakt z umarłymi, jako tymi, którzy przekroczywszy granicę życia i śmierci, wiedzą więcej i znają ukrytą istotę świata. W średniowieczu topos wędrówki w zaświaty odnajdujemy w „Boskiej Komedii Dantego”. Autor w czasie swojej wizyjnej wędrówki po krainach Piekła, Czyśćca i Raju spotyka się z umarłymi. Jego przewodnikiem są kolejno Wergiliusz i wybranka Beatrycze, którą autor umieszcza w niebie. Napotkani po drodze zmarli uczeni, filozofowie, artyści udzielają Dantemu nauk i rad. Poznajemy bardzo dokładnie poszczególne kręgi piekła i nieba. Wędrówka w dziele Dantego może być odczytywana jako symboliczne przechodzenie kolejnych etapów życia, niezbędnych do poznania wszystkich \"poziomów\" egzystencji ludzkiej. Poznanie piekła, czyśćca i nieba pozwala na ogarnięcie istoty człowieczeństwa. Ta podróż jest również sposobem dotarcia do Boga, ideału. Teraz przytoczę tekst z glosariusza „Celem wędrówki jest oczyszczenie się z grzechów po poznaniu przewinień rodzaju ludzkiego [...] Celem tej wędrówki jest pokazanie, do jakiego upadku doszły jednostki i całe grupy społeczne”

Wędrówka w epoce romantyzmu zajmuje bardzo ważne miejsce. Romantycy odbywają \"obowiązkową\" podróż na Wschód. Była ona skutkiem poczucia, że tradycja kultury europejskiej uległa przewartościowaniu, ale była także szukaniem nowych doznań, które niewątpliwie zapewniała obca, fascynująca kultura Orientu. Romantyczna wyprawa na Wschód była także próba dotarcia do źródeł religii i mitów, dostarczała tak niezbędnego romantykom metafizycznego przeżycia. Poza tym rodzajem podróży mamy w romantyzmie do czynienia z podróżą w góry, głównie Alpy - Mont Blanc w Kordianie nie jest miejscem przypadkowym, tam Kordian uświadamia sobie swoją nicość, - których ogrom i tajemniczość umożliwiały romantykom zetknięcie się z wyniosłością i grozą. Te mistyczne podróże, z których przeżycia odnajdujemy w rozmaitych tekstach literackich epoki, pogłębiają w człowieku poczucie osamotnienia, kruchość jego życia i uświadamiają mu ogrom świata, w którym on sam jest tylko prochem. Romantycy przemieszczając się w przestrzeni mają okazję przemieszczać się wewnętrznie. Mogą także przy tej okazji skonfrontować swoje wyobrażenie o świecie z tym, co widzą naprawdę. W przypadku polskiego romantyzmu niezbędne jest zaznaczenie, że poza tymi podróżami krajoznawczymi, romantycy odbywają podróże przymusowe - przebywają na zesłaniu, wygnaniu lub emigracji. Nic, więc dziwnego, że w polskiej literaturze tej epoki człowiek skazany na wędrówkę nazywa siebie pielgrzymem, tułaczem, wiecznym wędrowcem, przyjmując los wygnańca ze smutną rezygnacją i świadomością, że nie ma swojego miejsca na ziemi. Motyw wędrówki w literaturze romantycznej wiąże się z postacią głównego bohatera - Kordian, dla którego staje się ona momentem inicjacji w dorosłe życie, konfrontacją wyobrażeń o świecie z rzeczywistością. Bohater dzięki podróży przechodzi ewolucję wewnętrzną, która powinna uczynić zeń człowieka świadomego swego \"ja\".

Akt II w „Kordianie” Słowackiego to niezbędna dla romantycznego krajobrazu podróż głównego bohatera. Wprowadził ją Słowacki po to, by przeprowadzić konfrontację kordianowskiego idealizmu z brutalną rzeczywistością. Konfrontacja ta prowadzi bohatera nieodwracalnie ku utracie młodzieńczej naiwności i niewinności. Najpierw widzimy Kordiana w Londynie, który napawa go odrazą dla materialnych zabiegów ludzkości, potem przybywa do Dover, gdzie na nadmorskiej skale odkrywa w literaturze Szekspira cud poetyckiej kreacji, tak niewiele mając wspólnego z rzeczywistością. Następnym etapem podróży są Włochy, gdzie Kordian \"dzięki\" pięknej Wioletcie dowiaduje się, że miłość można kupić. Włoszka pozbawiła go złudzeń romantycznej miłości. Najważniejsza z podróży to pobyt w Watykanie, w czasie którego papież Grzegorz mówi: Na pobitych Polaków pierwszy klątwę rzucę, tym samym nakazując Kordianowi, że nie cały świat interesuje się walką niepodległościową jego kraju. Kordian jest przerażony tym, co powiedział mu papież - wiara dziecinna padła na papieskich progach. Tak więc widać, że w czasie podróży świat pozbawia młodego Kordiana złudzeń. Bohater zaczyna rozumieć, że dzieją się na nim rzeczy, o których nie śniło się filozofom. Kluczową sceną dla dramatu Słowackiego jest improwizacja bohatera na igle góry Mont Blanc.

”Tak, by w drodze przeznaczenia

Nie napotkały nigdy kruchej świata gliny

I nie strzaskały w żegludze?

Mogę więc pójdę! ludy zawołam! obudzę!”

Tam w samotnym monologu Kordian, już w typowym dla siebie stylu, miota się między chęcią działania, dokonania czegoś wielkiego, a własną, niemal hamletowską niemocą. Romantyczna wędrówka to przede wszystkim podróż do wnętrza romantycznej duszy.

W przypadku motywu wędrówki znamienne jest to, że jest ona nie tylko tematem literackim, ale jest także (a może przede wszystkim) tematem filozoficznym. Jest ona wtedy nie przemieszczaniem się, ale staje się kwintesencją ruchu, który jest jedną z zasad świata. Wszystko jest w ciągłym ruchu-uwagę na to zwrócili już starożytni filozofowie- człowiek więc jako część natury także się przemieszcza, ale ta jego wędrówka staje się wędrowaniem metafizycznym. Wędrówka zawsze, poza znaczeniem konkretnym, przestrzennym, nabiera wymiaru symbolicznego- zawsze przywołanie tego motywu służy czemuś więcej niż pokazaniu tylko podróży odbywającej się tylko fizycznie. Autorzy traktują ją jako pretekst do refleksji o losie ludzkim, o kondycji człowieka w świecie, o odwiecznym dążeniu do celu, którym może być miłość, śmierć, dotarcie do samego siebie lub po prostu zdobycie kolejnego doświadczenia. W literaturze różnych epok często występuje motyw wędrówki. Podróż w życiu człowieka może mieć bardzo wiele znaczeń: może być źródłem wiedzy, bogatych doświadczeń wewnętrznych, oznaczać chęć poznania, ucieczkę, tułaczkę, poszukiwanie szczęścia czy lepszych warunków życia, wreszcie może wiązać się z misją, posłannictwem. Zwykle wiąże się z porzuceniem na zawsze lub na pewien czas dotychczasowych warunków, środowiska i otoczenia.