Gdy otwieram nową książkę, czuję się tak, jakbym otwierała magiczne wrota innego świata. Zawsze jest to niesamowite uczucie, ponieważ nie wiem, jaki świat czeka mnie za nimi. Dlatego postaram się udowodnić, że: Człowiek, który dużo czyta żyje wielokrotnie i ciekawiej. Po pierwsze, każdy z nas czytając książkę, utożsamia się z bohaterem, choć przez moment żyje jego życiem. Każda książka to nowy bohater, inny świat, nowe przygody i problemy- jednym słowem życie, a gdy czytamy jest ono tylko nasze, i za każdym razem inne. Po drugie, to przecież książki są kluczem, który otwiera wrota wyobraźni, pozwala rozwinąć jej skrzydła. To przecież ona sprawia, że nasze życie jest ciekawsze, iż zaczynamy dostrzegać drobiazgi, których nie widzą inni, że wszędzie szukamy odrobiny magii, czegoś niezwykłego. To książki wypuszczają naszą wyobraźnię z klatki, by mogła rozwinąć skrzydła i odlecieć. Zauważmy, że już jako dzieci, chcieliśmy być tacy jak bohaterowie naszych książek, naśladowaliśmy ich. Próbowaliśmy latać, czarować, znikać, szukaliśmy skarbów, a wszystko to, sprawiało, iż rzeczywistość była przyjemniejsza i o wiele ciekawsza. Ponadto, książki rozszerzają nasze horyzonty, dzięki nim wiemy o wiele więcej, o różnych ciekawych miejscach, postaciach, zdarzeniach, kulturach. Poza tym, czytanie wzbogaca i rozwija nasze słownictwo.

Podsumowując- sądzę, że większość z nas po przeczytaniu i przeanalizowaniu powyższych argumentów, całkowicie zgodzi się ze mną, iż: Książki są potrzebne, bo to dzięki nim nasze życie jest lepsze i ciekawsze.