Jestem zdania, iż dżungla powinna pozostać w nienaruszonym stanie.

Nie bez powodu słowo "dżungla" kojarzy nam się z dzikością, niezaludnionym terenem pełnym naturalnej zieleni drzew i innych roślin. Jest tak ponieważ nie została jeszcze nawiedzona przez istotę ludzką i moim zdaniem powinna taka pozostać, dlatego postawiłam powyższą tezę.

Dżungla jest dziedzictwem świata taka jaka jest. Jeśli wkroczymy do niej, wraz z nowoczesnością, zniszczymy ostatni, wolny od człowieka i cywilizacji zakątek Ziemi i przerodzi się ona w kolejną "dżunglę miejską".

"Zielone płuca Ziemi" tak właśnie nazywane są tropiki amazonki. Są one największym producentem tlenu na świecie i schronieniem dla wielu, często zagrożonych gatunków zwierząt. Niestety ich drzewa są gwałtownie wycinane i jeśli to się nie zmieni, czeka nas niekorzystna zmiana klimatu.

Coraz więcej turystów czuje się znudzonych monotonnymi ofertami wakacji. W dzisiejszych czasach, urlopowicze pragną adrenaliny i dzikiej przygody. Dlatego nierzadko celem ich wypraw stają się afrykańska dżungla, czy źródła Amazonki.

Jeśli jednak wszyscy wyruszą na podbój tej dzikiej natury to niestety niewiele z niej pozostanie. Straci swój tajemniczy i niepowtarzalny urok.

Mam nadzieję, iż udowodniłam, że dżungla powinna pozostać w nienaruszonym stanie. Do człowieka nie musi należeć cały świat. Zostawmy w spokoju to co ostatnie mu zostało.