Kobieta - istota słaba, krucha, a jednak piękna. Każda kobieta jest inna. Jedne są piękne, lecz nie wyraziste. Drugie zaś brzydkie, ale nie grzeszą inteligencją, a ich dusze są nie odkryte. Inne odważne, harde, bojownicze niczym dawni herosi. Inny rodzaj kobiet to kobiety po prostu pospolite. Ich stereotyp to żona poddana mężowi, oddana wychowaniu dzieci. Skromna, wykształcona, subtelna, oddana całkowicie rodzinie. Jej celem jest idealnie funkcjonująca rodzina. Poświęca swój cały czas dla dzieci i zajmowanie się domem. Nie myśli o sobie i swoich potrzebach, nic nie chce dla siebie, ale wszystko dla innych.

Wiadomo przecież że kobiety są różne i mają różne potrzeby i wymagania. Jest to spowodowane też ich wykształceniem, pozycją zawodową i społeczną. Są podobne do siebie, a jednak bardzo różne.

Chciałabym przedstawić obraz kobiety w literaturze i sztuce malarskiej. Zacznijmy od femme fatale - są to kobiety przynoszące zgubę mężczyźnie. Niszczące mężczyzn, którzy ich pożądają. Kusicielki, uwodzicielki opętujące mężczyzn swą demoniczną urodą. Niszczące ich majątki i kariery.

Na początek chce przedstawić malarza femme fatale.

Gustav Klimt (1863-1918) - malarz i grafik austriacki. W Austrii i Niemczech XIX w. w latach 90-tych rosnący sprzeciw wobec akadeizmu i konwencjalizmu ówczesnego malarstwa doprowadził do oderwania się grup powołania do życia tzw. secesji. najbardziej radykalna była Secesja Wiedeńska na czele, której właśnie stał Gustav Klimt. jednym z wielkich tematów Klimta można nazwać portrety dam femme fatale, dominujących nad mężczyznami. Walka płci była tematem dominującym. Język obrazów Klimta zapożycza symbole. zarówno męskie, jak i żeńskie z freudowskiego świata snu.

Weźmy obraz "Hygieja" - bogini zdrowia, kobieta, która nie odwraca się tyłem do rodzaju ludzkiego z obojętnością kapłanki, przypomina raczej tajemniczą czy uwodzicielską femme fatale. Młode kobiece ciało, które nie odnosi się wprost do śmiertelności lecz postrzegana jako najważniejszy punkt życia.

Następnym obrazem ukazującym kobietę femme fatale jest "Judyta" inaczej "Salome". Dumna i daleka, a jednocześnie tajemnicza i uwodzicielska, rzuca urok na mężczyznę. Dla Klimta "Salome" jest to symbol sprawiedliwości dokonywanej przez kobietę na mężczyźnie, której zadośćuczynieniem jest śmierć. Jest ona przykładem odwagi i determinacji, kobieta - modliszka.

Możemy również spotkać kobiety femme fatale nie tylko w malarstwie, ale także w literaturze. Wiliam Szekspir w dramacie "Makbet" przedstawia kobietę fascynującą - Lady Makbet.

Przystańmy przy osobie Wiliama Szekspira wybitnego poety. Wiliam Szekspir (1564-1616) - angielski poeta, dramatopisarz i aktor za czasów Elżbiety i Jakuba I. Swym wszechstronnym talentem wytyczył szlaki rozwojowe dramatu nowożytnego. Jego słynne dramaty to np. " Romeo i Julia", "Hamlet", "Król Lir" oraz "Makbet" - w dramacie tym intrygującą postacią jest żona Makbeta czyli Lady Makbet.

Zainteresowało mnie w niej tok jej myślenia i przenikliwość. Uważam ją za kobietę tajemniczą i demoniczną. Lady Makbet chce dla siebie i dla męża jak najlepiej. Dla niego zrobiłaby wszystko, nawet zabiła człowieka. Kocha go bardzo, ale jest też bardzo ambitna. Namawia Makbeta do zbrodni w sposób nie zwykle ekspresywny, używając charakterystycznych argumentów. Jest pomysłową, przebiegłą, przewidującą, opanowaną, bezwzględną kobietą. To on wpada na pomysł zrzucenia winy za zabójstwo Dunkana na jego sługi. Wydaje się być bardziej okrutna i zimna niż jej mąż, aż do pewnego czasu jej stłumione uczucia, zagłuszone sumienie wybuchają potężną siłą. Niszcząc jej psychikę. lady Makbet zszargała swoją kobiecą wrażliwość i uczuciowość. Dla niej najważniejsze było zdobycie władzy, a reszta nie była ważna.

Drugą kobietą, która zainteresowała mnie swoją osobowością jest Antygona Sofoklesa.

Antygona - jest buntowniczką. Silna kobieta, która wierzy w swoje idee. Jest prawdziwą królewską córką, dumna, stanowcza, ma świadomość obciążoną przez tragiczny los swojej rodziny. Musi rozwiązać problem duchowy w swoim sercu przeciw rozkazom króla. Na pierwszym miejscu jednak stawia bogów i ich prawa, które bezwzględnie muszą być przestrzegane. Jest świadoma tego, że jeśli podda się prawom boskim to zostanie skazana przez króla na śmierć, lecz gdy przyporządkuje się królowi i ocali w ten sposób swoje życie, to nie zazna spokoju sumienia. Gardzi tchórzostwem, jest odważna. Jest młodą dziewczyną, kobietą, która kocha i jest kochana. Nie ukrywa przed nikim, że pragnie miłości i szczęścia. Podziwiam ją za to, że wobec wszystkiego jednak zdecydowała się na śmierć. Przeżywa lęk przed śmiercią i żal, że musi się wyrzec miłości i małżeństwa. Jest dzielna do samego końca. Pomaga to wszystko przetrwać jej siła wewnętrzna, która płynie z wiary i podświadomości. Antygona jest symbolem buntu, odwagi i niepokorności.

Trzecią kobietą jest Justyna Bogutówna z "Granicy" Zofii Nałkowskiej.

Granica przedstawia problematykę stosunku odpowiedzialności moralnej człowieka do obiektywnego sensu jego czynów. Ukazuje ciemne strony miłości - namiętności, nad którymi bohaterka nie jest w stanie zapanować. Tą bohaterką jest Justyna - ładna, młoda kobieta, a raczej dziewczyna. Posiada cechy postaci tragicznej. Jest ofiarą. Przyczyny jej nieszczęścia stanowi splot różnorodnych czynników : bark właściwego wychowania i normalnej rodziny, nieprzystosowanie do życia w mieście, zła sytuacja materialna, zależność od Zenona, naiwność, zbytnie zaufanie do Zenona oraz dokonany przez dziewczynę w konsekwencji romansu zabieg przerwania ciąży, który doprowadził ją do załamania nerwowego. Tak naprawdę Justyna potrafi być delikatna i wrażliwa, choć u innych sprawia wrażenie grubiańskiej i prostackiej. Zdolna jest do głębokich bezinteresownych uczuć, ale jest zbyt pozbawiona umiejętności decydowania o własnym życiu. Chce być kochaną, a zostaje kochanką. Nałkowska na jej przykładzie pokazuje los kobiet pochodzących z nizin społecznych, niesamodzielnych ekonomicznie, które stają się zabawką w rękach mężczyzn, pozbawionych skrupułów.

Zainteresowało mnie też spojrzenie poety Petrarci na swoją Muzę. Widać to w sonecie, gdzie Petrarca wyraża uwielbienie do kobiety, która daje mu natchnienie tworzenia.

Jest szczęśliwy, że mógł poznać tak piękną istotę, która stała się jego muzą. Laura jest piękna i każdym gestem wzbudza w nim wielkie uczucie. Opisując w sonetach swoją wielką miłość do niej oraz powstałe pieśni, przez które wielbił jej imię i ją całą. Oddał jej swoją duszę i serce. Dzięki niej Petrarca poznaje siebie i świat na nowo. Wydaje mi się, że bez wyobrażenia o miłości, które reprezentuje Laura nie powstałyby tak piękne sonety.

W zakończeniu mojej pracy chciałabym przedstawić obraz kobiety widziany oczyma mężczyzn i kobiet. Gdy spojrzymy na obraz Klimta "Salome" widzimy przenikliwą, demoniczną i okrutną kobietę, która niczego się nie boi. Możemy wtedy ją porównać do takiej samej kobiety jak Lady Makbet. Dwóch różnych mężczyzn, którzy postrzegają kobiety tak samo.

Wiemy również,że mężczyźni inaczej odbierają kobiety niż one same. Sofokles i Szekspir opisując w swoich utworach postać kobiet, nie byli świadomi do końca jaką złożoną istotą ona jest. To tylko może wiedzieć ona sama lub druga kobieta.

Nałkowska przedstawiają nam w "Granicy" delikatną, pragnąca miłości dziewczynę, która pozostaje zabawką mężczyzny. Pokazuje nam naturę kobiety prawdziwej, która wie co to ból, radość, smutek i szczęście. A Sofokles i Szekspir chcą przedstawić kobiety silne, odważne, pewne siebie. Takie kobiety, które są podobne do mężczyzn.

I tu właśnie widać jakie są różnice w myśleniu kobiet i mężczyzn. Kobieta drugą kobietę potrafi zrozumieć, natomiast mężczyzna przez całe życie odkrywa tajemniczość jej wewnętrznego piękna.