„Dorastamy, rozumiemy, pomagamy" Każdy młody człowiek przechodzi okres tak zwanego „młodzieńczego buntu”. Również mnie i moich znajomych on nie ominą. Jednak znaleźliśmy sposób, aby dobrze spożytkować, drzemiącą w nas energię, potencjał, ciekawość, porywczość, złość, radość i inne emocje. Należę razem z przyjaciółkami do drużyny harcerskiej. Poznajemy tam co to znaczy bezwzględna dyscyplina, wierność ideałom. Daje nam możliwość do kontaktów z rówieśnikami, z którymi łączymy się wspólną pasją, każdy z nas jest odrębną osobowością, ale spaja nas drużyna, przez co uczymy się życia w społeczeństwie, rozwiązywania konfliktów, współpracy oraz swojego rodzaju tolerancji. Starsi ludzie mawiają: „młodzież musi się wyszumieć”,...