Zosia jest jedną z dwu głównych postaci kobiecych stworzonych przez poetę w Panu Tadeuszu . Nie trudno zauważyć, że na tle wybuchowej i żywej Telimeny wypada dość blado. Rola jej jest też silnie sfunkcjonalizowana – ma zostać małżonką Tadeusza, aby nastąpiło długo oczekiwane pogodzenie się zwaśnionych rodów. Bynajmniej nie jest Zosia przez to postacią mało znaczącą – dowodem na to będzie żywotność w dalszych epokach literackich skreślonego przez poetę wzorca kobiety-anioła, polskiej szlachcianki. Nie zawsze będą to nawiązania naśladujące, nierzadko dojdzie do ostrej polemiki z literackim obrazem kobiety, jaki reprezentuje Zosia. Jaka więc jest Mickiewiczowska kobieta idealna? Poznajemy ją, gdy ma czternaście lat, choć akurat wiek stanowi kwestię dyskusyjną, gdyż po upływie roku jest już postrzegana jako dorosła. Niewątpliwie jednak jest to niezwykle urodziwa panna – fascynuje po kolei Tadeusza, Hrabiego, a także, w dzień zaręczyn, większą część męskiego grona gości Sędziego. Jak wszystko w poemacie, tak i uroda jej jest harmonijna, swojska, naturalna, a najpełniej rozkwita w połączeniu z prostotą tradycyjnych strojów litewskich. Tym samym przeciwstawia się dwa ideały piękna: naturalnego, przypisanego Zosi i staranie wystudiowanego, sztucznego piękna Telimeny. Już pierwszy opis Zosi zwraca uwagę na wskazane przed chwilą cechy jej wyglądu: "Stała młoda dziewczyna. - Białe jej ubranie Wysmukłą postać tylko aż do piersi kryje, Odsłaniając ramiona i łabędzią szyję. W takim Litwinka tylko chodzić zwykła z rana, W takim nigdy nie bywa od mężczyzn widziana: Więc choć świadka nie miała, założyła ręce Na piersiach, przydawając zasłony sukience. Włos w pukle nie rozwity, lecz w węzełki małe Pokręcony, schowany w drobne strączki białe, Dziwnie ozdabiał głowę, bo od słońca blasku Świecił się, jak korona na świętych obrazku." Wyglądu jest, jak to często u Mickiewicza, przekaźnikiem treści dotyczących charakteru osoby. Po przeczytaniu przytoczonego opisu ciężko byłoby posadzić kogoś, kogo porównuje się niemal do świętej, o niegodziwość charakteru. Rzeczywiście – wygląd Zosi współgra z jej temperamentem. Jest to osoba obdarzona niezwykłą dobrocią. Ujmuje się za wszystkim i wszystkimi – to ona podczas kłótni zasłania Gerwazego przed atakiem gości Soplicy. Kolejną po dobroci cechą znamionującą Zosię jest prostota, przejawiająca się m.in. w niemal franciszkańskim umiłowaniu wszystkiego, co żyje oraz w pełnym zawierzeniu bliskim osobom. Na potwierdzenie pierwszej z cech wystarczy przywołać zajęcia dziewczyny – początkowo opiekuje się ona dziećmi i dogląda kur w...