Obraz społeczeństwa rosyjskiego w III części Dziadów (Ustęp; Do przyjaciół Moskali)

Mickiewicz rysuje zróżnicowaną wizję społeczeństwa rosyjskiego. Są wśród nich sprzedawczyki, tchórze i

zwyczajni zbrodniarze, ale są także i prawdziwi rosyjscy patrioci.

W grupie pierwszej, czyli wśród lojalnych wobec cara, znajdował się m.in. senator Nowosilcow, człowiek

mściwy, bezwzględny, usłużny carowi. W grupie tej znalazł się również szambelan Leon Bajkow, chcący

przypodobać się Senatorowi, przyjmujący postawę konformistyczną oraz Botfinka – sędzia śledczy, który

wśród metod działania umieścił również katowanie więźniów. Grupa ta jest ucieleśnieniem wszelkiego zła,

jakie pochodzi od despotycznego cara.

Dziady cz. III - opracowanie - str 3

Z piersią szeroką, z otyłymi karki;

Jako zwierzęta i drzewa północy,

Pełni czerstwości i zdrowia, i mocy.

Lecz twarz każdego jest jak ich kraina,

Pusta, otwarta i dzika równina.

Autor nie zapomina również o grupie zruszczonych Polaków, którzy sprzedali się carowi. Są wśród nich:

Wacław Pelikan, zawsze służący Nowosilcowowi, profesor z Uniwersytetu Wileńskiego, wykładający tam

anatomię chirurgię oraz doktor, czyli August Becu, ojczym Juliusza Słowackiego, profesor patologii na

uniwersytecie w Wilnie.

Mickiewicz nie bał się wyrazić współczucia dla narodu rosyjskiego. Jego zdaniem naród ten przechodził

swoista mękę, był prześladowany i tłamszony. Doszła do tego sytuacja gorsza od tej, jaka panowała w

Polsce, bowiem car w Rosji prześladował własnych rodaków. Przykładem, który przytoczył Mickiewicz, była

budowa w Petersburgu rosyjskiej stolicy – kosztem śmierci wielu ludzi.