Zaraz po śmierci ojca, Kazimierz Wielki odbył koronację na króla Polski. Od początku na jego głowie leżały ważne interesy Polski na arenie międzynarodowej. Kazimierz wiedział, że jego wojsko nie jest w stanie pokonać doskonale zorganizowanej i wyćwiczonej armii krzyżackiej. Zawarł, zatem pokój, na mocy, którego Krzyżacy zwrócili Polsce Kujawy, zatrzymując jednak ziemię chełmińską i całe Pomorze Gdańskie. Zabezpieczywszy się od strony krzyżackiej, Kazimierz rozpoczął wojnę o Śląsk z władcą Czech. Wojna zakończyła się jednak przegraną. Kazimierz Wielki musiał uznać Śląsk lennem czeskim. Aby wyrównać utratę ziem, Kazimierz skorzystał z okazji, jaka wytworzyła się u południowo-wschodniego sąsiada Polski – na Rusi, podzielonej w tym czasie na dzielnicowe księstwa. Władca jednego z nich zapisał w testamencie swe księstwo królowi polskiemu. Po jego śmierci Kazimierz w latach 1344-1366 wyruszył na kilka wypraw wojennych i zdołał włączyć większą część Rusi Czerwonej bezpośrednio do państwa polskiego. Pozostałą zaś podporządkował sobie, jako lenno. Najważniejszym miastem na przyłączonych terenach stał się Lwów. Podbój Rusi Czerwonej zakończył się sukcesem nie tyle dzięki przewadze militarnej, co przede wszystkim zręcznej polityce i dyplomacji polskiej. Głównego sojusznika Kazimierz znalazł, bowiem w rządzącej na Węgrzech w tym czasie dynastii Andegawenów. Współpracował z nią dość zgodnie od początku swych rządów, tym bardziej, że jego starsza siostra wyszła za mąż za króla węgierskiego. Kazimierz obiecał Węgrom, że jeśli nie doczeka się syna to Andegawenowie otrzymają koronę polską. W zamian zgodzili się oni na przyłączenie do Polski Rusi Czerwonej, którą wcześniej pragnęli sobie sami podporządkować.

Na początku panowania Łokietek nie radził sobie zbyt dobrze, a działo się tak pewnie, dlatego, że nie posiadał umiejętności rządzenie dużym państwem. Był, bowiem przyzwyczajony do rządzenia małym księstewkiem. Chciał sam decydować o każdej, nawet najbardziej błahej sprawie. Łokietek musiał przyswoić i wdrożyć nowe zasady rządzenie: władca powinien stworzyć sobie krąg zaufanych współpracowników oraz umieć zdobywać poparcie społeczeństwa. Na przestrzeni lat można powiedzieć, że udało mu się to, gdyż współcześni historycy wyróżniają jego trzy cechy: łagodność, skromność i wspaniałomyślność. Taki obraz odpowiadał wizerunkowi dobrego, chrześcijańskiego władcy w krajach średniowiecznej Europy. Do pozytywnych cech Łokietka zaliczały się również cierpliwość i wytrwałość w dążeniu do celu. Łokietek, bowiem nie załamał się, przebywając na wygnaniu. Gdy rządy czeskie w Polsce przyniosły rozczarowanie, umiejętnie skorzystał z sytuacji. W 1306 roku udało mu się odzyskać władzę w Małopolsce oraz nad ziemiami: sieradzką, łęczycką, kujawską i na Pomorzu Gdańskim. Tę ostatnią prowincję, co prawda utracił kilka lat później, lecz podporządkował sobie Wielkopolskę. Dzieło zjednoczenia Królestwa Polskiego przez Władysława Łokietka udało się, więc dopiero, na początku XIV w.

Rządy Kazimierza można ocenić, jako bardzo dobre i owocne dla państwa Polskiego choćby nawet, dlatego, że pod koniec jego urzędu obszar ziem wzrósł ponad dwukrotnie. Zamieszkiwało je również ponad dwa razy więcej ludności niż na początku panowania. Olbrzymim osiągnięciem Kazimierza było to, że Królestwo Polskie zdołało przetrwać po jego śmierci bez większych wstrząsów, rozbudowując swą potęgę przez następne stulecia Podsumowują panowanie obu królów uważam królowania Kazimierza Wielkiego za większy sukces, aniżeli jego ojca, głównie ze względu na zwiększenie zasięgu granic Polski, lecz nie możemy też zapomnieć o zjednoczeniu państwa Polskiego prze Władysława Łokietka, bo przecież Kazimierz nie poradziłby sobie tak świetnie, nie mając pod swoimi wodzami zjednoczonego państwa. Można wiec stwierdzić, że panowanie Kazimierza było świetną kontynuacją rządów Łokietka.