W dzisiejszym świecie czyha na nas wiele zagrożeń. Nie jesteśmy pewni, czy możemy czuć się bezpiecznie we własnym mieście. Często boimy się aby nie było kataklizmów, wojen, jesteśmy w strachu jeżeli przeczuwamy, że zagrożone jest nasze życie lub naszych bliskich. Nasze odczucia są prawidłowe. Niejednokrotnie zastanawiamy się jakie są te zagrożenia. Stawiamy sobie pytanie: czy współczesne miasta są bezpieczne? Swoimi argumentami postaram się udowodnić, że nie są.

Pierwszym argumentem, którego użyję, będzie rosnąca działalność przestępcza. Jednemu człowiekowi powodzi się lepiej, zaś drugiemu nie. W ten sposób rodzi się zazdrość o dobrocie materialne, przez co ludzie ubożsi uciekają się do kradzieży. Niejednokrotnie mają wyrzuty sumienia po swoim czynie, choć i zdarzają się ludzie, którzy absolutnie nie czują niczego, kradną coraz więcej i nie są za to karani.

Drugim argumentem będzie działalność człowieka. Coraz szybciej rozwijają się przemysł i ingerowanie człowieka w naturę. Od początków ludzkości człowiek bezskutecznie starał się ujarzmić przyrodę. Jednak potęga natury często objawiała się w zupełnie zaskakujący, niespodziewany i... śmiertelny dla człowieka sposób. Również wszelkie opary i dymy z fabryk zanieczyszczają środowisko i powietrze, którym oddychamy. Również różnorodne zbiorniki wodne zostają skażone przez nas.

Ostatnim argumentem będą kryzysy w rodzinie. Pojawiają się patologie, dzieci są bite, wykorzystywane do niecnych celów, rodzi się pijaństwo i kwitnie przestępczość. Nie można tego wszystkiego wytłumaczyć naciskiem grup społecznych, wpływem telewizji i tym podobnych. Większość nawyków wynosi się z domu, zaś atmosfera w rodzinie ma decydujący wpływ na kształtowanie charakteru człowieka. Poza wspomnianymi skrajnymi przypadkami, również zwykłe zaniedbanie kontaktów w rodzinie (np. z braku czasu) może powodować poważne następstwa w przyszłości.

Na nasze bezpieczeństwo wpływa wiele czynników zewnętrznych jak i wewnętrznych. Myślę, że tymi argumentami dowiodłam tego, że współczesne miasta nie są aż takie bezpieczne. Zdawać by się mogło, że nie ma się czego bać, choć gdyby nad tym głębiej pomyśleć można znaleźć pewien haczyk.