KONFORMIZM Na początek chciałabym przedstawić wam pewna historię, w końcu lat 60. Jim Jones założył kościół o nazwie Świątynia Ludu, w którym głosił tolerancję i akceptację rasową. W 1997 r. Jones wyemigrował wraz ze swoja kongregacją do Gujany i osiedlił się w dżungli gdzie zbudował Jonestown. Z biegiem czasu Jones stał się dla swoich wyznawców mesjaszem. Żądał od nich całkowitej lojalności, posłuszności oddania. W roku 1978 r. kalifornijski kongresmen Leo Ryan udał się do Jonestown w celu zbadania tej wspólnoty i podczas powrotu uzbrojeni ludzie z sekty zastrzelili go i jego czterech ludzi. W czasie popełnienia tych morderstw Jones zabrał wspólnotę i zakomunikował im, że ich wrogowie są wszędzie i nadszedł czas dokonania „rewolucyjnego samobójstwa” Wszystkim zabranym podał napój zaprawiony cyjankiem, pouczył nawet rodziców aby podali najpierw napój swoim dzieciom a potem wypili sami. Kiedy władze przybyły na miejsce znaleźli członków wspólnoty martwych. Ponad 800 osób odebrało sobie życie. Jak ludzie mogli tak bezmyślnie podążyć za jednym człowiekiem??? Teraz zastanówmy się chwilę na słowem konformizm. Konformizm to zmiana w zachowaniu na skutek rzeczywistego lub wyimaginowanego wpływu innych ludzi. Każdy z nas od czasu do czasu wykazuje oznaki konformizmu, bo nie zawsze popłaca być nonkorformistą czyli surowym indywidualistą. Np. czy wolałbyś być spostrzegany jako gracz zespołowy czy raczej jako ktoś , kto nigdy z nikim nie współpracuje? Ludzie bradzo często dają się złapać w pułapkę wpływu społecznego. W odpowiedzi na żadania wyrażone wprost albo i nie, ludzie zmieniaja swoje zachowanie i podporządkowuja się zachowaniom innych. Najważniejsze jest pytanie dlaczego ludzie się podporządkowują, czym tak kusi nas grupa że nie możemy się oprzeć i zmieniamy swoje zachowanie, dostosowując się do innych? Jest wiele odpowiedzi na to pytanie: niektórzy tak postępują bo nie wiedzą co robić w zaskakującej ich sytuacji, inni traktują zachowania innych jako użyteczne informacje, jeszcze inni podporządkowują się bo nie chcą zostać...