Dawno temu w odległej galaktyce… Wysoko rozwinięta rasa Yuuzhan Vong, zajmująca planetę Olimpussus, postanowiła zakłócić spokój wszechświata ogromną wojną. Zesłali na małą Plantę Spartus w Systemie Cularin najnowszą technologię z ich planety, a nazwano ją Hellna5000. Liczyli, że coś ciekawego się z tego rozwinie. Te stwory choć o ogromnej inteligencji i świadomości są bezwzględne. Kosztem innej cywilizacji chcą zrobić sobie widowisko. Jednak zawiedli się, młody książę zagarnął technologię dla siebie i nie miał zamiaru jej użyć przeciw komuś. Maił plany aby dzięki Hellenie5000 udoskonalić gospodarkę na swojej plancie. Zebrało się 7 najwyższych umysłów rasy Yuuzhan Vong przy hologramie całej galaktyki. - Dzeusoido, Twój plan zawiódł. – Przemówił jeden z 7 do królowej. - Widzę Apollusie, ale jako mój syn powinieneś wiedzieć, że twoja matka zawsze na opracowany plan na takie przypadki. – Odrzekła i chłodno spojrzała na syna. - Zdradź go nam Dzeusoido. – Prosiła najpiękniejsza z rady Afrodymesa. - Spójrzcie tutaj. – Wskazała ręką na małą planetę znajdującą się na skraju systemu Cularin. – To jest Trojannus. – Rzekła. – Wyślemy tam hologram w którym przemawiać będą Afrodymesa, Heron , za przysługę jaką spełni dla Afrodymesy obiecamy mu Helene5000. Poprowadzimy go do Spartusa i pomożemy ukraść tą technologię. - I co dalej? – Zapytał ktoś z zebranych. - Będziemy obserwować. Młody książę siedział właśnie w ogrodzie i podziwiał niesamowite twory z plazmy, kiedy pojawiły się przed nim trzy postacie. Od razu rozpoznał hologramy, jednak nigdy wcześniej nie widział tej rasy. - Witaj książę. – Przemówiła pierwsza postać. – Słyszeliśmy o twojej uczciwości i chcieliśmy prosić Cię o rozstrzygnięcie sporu. – Zaczął Heron. Chcemy obyś rozstrzygnął czy bardziej przydatną cechą jest dla Afrodymesy jej uroda, a musisz wiedzieć, że jest najpiękniejsza z naszej rasy, czy dla mnie moja mądrość, a wiedz, że nie znajdziesz wśród Yuuzhan Vong mądrzejszego ode mnie. książę Paraidoid nie zastanawiał się długo, ponieważ na własnej skórze przekonał się jaką straszliwą bronią dla kobiety jest jej uroda. Odpowiedział więc: - Z całym szacunkiem szacowni goście. Według mnie bardziej przydatną cechą jej uroda Afrodymesmy, ponieważ przy pięknej kobiecie, nawet największy mędrzec głupieje i traci głowę. – Kiedy tylko Paradoid skończył mówić Heron uśmiechnął się tajemniczo i jego hologram zniknął. - Pani, czy obraziłem go? – Zapytał zlękniony młodzieniec. - Nie Paraidoidusie. Dziękuje Ci za rozstrzygnięcie sporu. W imię mojej wdzięczność obiecuję Ci Hellenę5000, jest to technologia, o jakiej...