
praca psychologia rozwoju
Wywiad przeprowadzono w dwudziestosześcioletnim Maksymilianem. Mężczyzna jest bezdzietnym kawalerem, ma wyższe wykształcenie. Obecnie mieszka z rodzicami, od kilku miesięcy zajmuje stanowisko urzędnicze, jest to jego pierwsza praca. Życiorys Maksymilian przyszedł na świat bez komplikacji jako pierwsze dziecko Marii i Romualda. Był upragnionym dzieckiem, ponieważ jego matka długo nie mogła zajść w ciążę więc urodził się gdy miała ok 40 lat. Mężczyzna odkąd pamięta czuł się kochany przez oboje rodziców ,a także przez babcię która była ważnym i bliskim mu członkiem rodziny.
Wywiad przeprowadzono w dwudziestosześcioletnim Maksymilianem. Mężczyzna jest bezdzietnym kawalerem, ma wyższe wykształcenie. Obecnie mieszka z rodzicami, od kilku miesięcy zajmuje stanowisko urzędnicze, jest to jego pierwsza praca.
Życiorys
Maksymilian przyszedł na świat bez komplikacji jako pierwsze dziecko Marii i Romualda. Był upragnionym dzieckiem, ponieważ jego matka długo nie mogła zajść w ciążę więc urodził się gdy miała ok 40 lat. Mężczyzna odkąd pamięta czuł się kochany przez oboje rodziców ,a także przez babcię która była ważnym i bliskim mu członkiem rodziny. Ponieważ oboje rodzice pracowali w domu przez większość dnia zajmowała się nim babcia. Pamięta, że babcia była bardzo czułą i kreatywną osobą, zajmowała się nim z troską ,a zabawy z nią były ciekawe. W wieku 4 lat Maksymilian poszedł do przedszkola. Na początku bał się tego miejsca, bo było nowe i obce, chciał zostać w domu z babcią z którą czuł mocną więź i płakał gdy mama prowadzała go tam. Jednak po zapewnieniach mamy, że po niego wróci i zachętach babci ,oraz taty przyzwyczaił się do nowej sytuacji, zawarł znajomości z innymi dziećmi i z chęcią tam chodził. Pomogło też to, że babcia odwiedzała go w przedszkolu więc chłopiec czuł, że jest blisko. Następnie Maksymilian w wieku 7 lat poszedł do szkoły podstawowej. Pamięta, że pierwszego dnia był tak przestraszony nową sytuacją, że uciekł z sali podczas przywitania pierwszaków. Pobiegł za nim tata, pocieszył go i zachęcił do powrotu obiecując, że szkoła będzie ciekawa i będzie miał wielu kolegów, co skłoniło go do powrotu do klasy. Już wtedy ojciec był dla Maksymiliana autorytetem, im starszy był, tym większym. Chłopiec uważał, ze skoro tata coś obiecuje, tak się na pewno stanie. Już w szkole podstawowej skrystalizowały się zainteresowania Maksymiliana. Chłopiec bardzo lubił uczęszczać na przedmioty humanistyczne-język polski i historię. Nie lubił natomiast takich przedmiotów jak: matematyka i fizyka ,oraz chemia . Matka martwiła się słabszymi wynikami z tych przedmiotów, ale nie obwiniała syna. Ojciec był bardzo zadowolony, że syn tak dobrze radzi sobie z humanistycznymi przedmiotami. Sam był pasjonatem historii więc lubił rozmawiać o niej z Maksymilianem, podsycając zapał chłopca. Z czasem Maksymilian zaczął brać udział w konkursach i olimpiadach z historii, a jego ulubionym nauczycielem stał się pan uczący historii. Kolejna ważna, jak mówi sam Maksymilian, osoba w jego życiu. Sukcesy syna bardzo cieszyły rodziców czemu często dawali wyraz. Ponieważ chłopiec osiągał bardzo wysokie wyniki w nauce z przedmiotów humanistycznych i brał udział w konkursach, koledzy zaczęli mu dokuczać z tego powodu Maksymilian był bardzo wrażliwy i przytyki kolegów sprawiały mu przykrość. Często nie potrafił zapanować nad złością, z czego wynikały kłótnie i bójki z innymi uczniami. W tych trudnych sytuacjach chłopiec miał wsparcie w rodzicach i wychowawcy, którzy rozmawiali z nim o tym dużo i tłumaczyli jak ma postępować. Z biegiem czasu, w szczególności pod koniec podstawówki chciał być coraz bardziej podobny do kolegów, bardziej przynależeć do chłopców z klasy, więc naśladował niektóre ich zachowania-czasem wagarował, zdarzało mu się być krnąbrnym w stosunku do nauczycieli których nie lubił. Gdy dowiedzieli się o tym rodzice, spotkało się to z silną reakcją ze strony matki, a bardziej umiarkowaną ze strony ojca. Matka karciła go za takie zachowania, rozmawiała z nauczycielami, robiła wymówki, co czasem prowadziło do kłótni z Maksymilianem. Ojciec popierał matkę ,jednak nie w tak kategoryczny sposób i czasem bagatelizował uwagi z którymi przychodził syn tłumacząc, że chłopcy się tak zachowują. Maksymilian sam określa ten okres jako swój pierwszy bunt spowodowany potrzebą bycia lubianym przez kolegów. W gimnazjum nieco pogorszyły się jego oceny, ale cały czas wyróżniał się w ulubionych przedmiotach, a zwłaszcza historii. Zaczęły się imprezy, pierwsze używki, Maksymilian wówczas po raz pierwszy czuł coś na kształt dorosłości chociaż dzisiaj wie, że nie miało to z dorosłością nic wspólnego. Chłopak próbował tego, co koledzy. Chciał być przez to lubiany, ale czuł, że używki to coś niebezpiecznego z czym lepiej nie przesadzać. W tym czasie chłopak zaczął krytycznie patrzeć na swój wygląd. Uważał, że jest otyły, głównie z powodu docinków ze strony kolegów, więc przeszedł na dietę. W decyzji wspierała go matka, która pilnowała, aby dieta nie tylko spowodowała spadek wagi, ale aby była też zdrowa. Po około roku chłopak uzyskał oczekiwaną wagę i skończył dietę. Gdy skończyło się gimnazjum dla Maksymiliana oczywistym wyborem było liceum ogólnokształcące i klasa humanistyczna. Dostał się do dobrego Liceum, pamięta, że rodzice byli z niego dumni. Tam jednak poziom był wyższy i Maksymilian zaczął mieć poważne problemy z przedmiotami ścisłymi. Z chemii groziła mu nawet ocena niedostateczna. W tym czasie bardzo pomocny był ojciec który sam przypomniał sobie ten przedmiot z książek syna i później uczył się z nim do poprawek. Dzięki temu Maksymilian zaliczył przedmiot. Chłopak nie do końca lubił swoje liceum. W nowym środowisku znów dała znać o sobie jego wrażliwość, bardzo emocjonalnie reagował na zaczepki i wyśmiewanie niektórych kolegów, do domu często wracał przygnębiony lub zły. Zauważyła to jego mama, która znając syna domyśliła się przyczyn i wielokrotnie rozmawiała z nim na ten temat .Pocieszała ale nie interweniowała w szkole, ponieważ Maksymilian nie chciał być nazwany donosicielem. Z czasem gdy klasa zżyła się bardziej zaczepki ustały. Pod koniec liceum Maksymilian zaczął myśleć o studiach. Ze względu na zainteresowania i zachęty ojca który sam był radcą prawnym, wybrał prawo. Maturę zdał nieźle, przystąpił do egzaminów na uniwersytecie, które wówczas obowiązywały jednak nie dostał się na wymarzoną uczelnię z braku 2 punktów. Był bardzo zawiedziony i czuł, że zawiódł rodziców szczególnie ojca. Dostał się jednak na prawo na nieco słabszą uczelnię co złagodziło te uczucia. Po niedługim czasie Maksymilian dostał wiadomość, że system liczący punkty z egzaminu wstępnego na upragnioną uczelnię był zepsuty, a kandydaci mogą przyjechać i sami ręcznie przeliczyć punkty. Maksymilian tak zrobił i okazało się, że jednak dostał się na prawo na tę samą prestiżową uczelnię co ojciec. Ten moment zapamiętał jako ten w którym był z siebie najbardziej dumny. Przeniósł się do akademika i znowu poczuł, że jest już blisko prawdziwej dorosłości. Jednak na studiach utrzymywali go rodzice i widząc, że niektórzy znajomi z roku sami się utrzymują musiał przyznać, że nie jest do końca dorosły, ponieważ dorosłość byłą dla niego związana z niezależnością finansową. Na studiach Maksymilianowi wiodło się dobrze. Czuł, ze wybrany kierunek jest dla niego odpowiedni, nauka przychodziła mu bez większych trudności. Do domu przyjeżdżał na każdy weekend ponieważ tęsknił za domem i znajomymi w rodzinnym mieście z którymi miał głębszy kontakt niż z tymi ze studiów. Na drugim roku Maksymilian po raz pierwszy się zakochał w dziewczynie z rodzinnego miasta. Ewa też studiowała prawo, ale w innym mieście. Maksymilian zabiegał o nią-zapraszał na randki, często dzwonił. Dziewczyna na początku zdawała się odwzajemniać zainteresowanie, lecz z czasem coraz częściej zaczęła się wymawiać brakiem czasu. Maksymilian nie wiedział, co się dzieje, cały czas zabiegał o Ewę lecz nie przynosiło to skutku. Widząc całą sytuację mama Maksymiliana postanowiła z nim o niej porozmawiać. Chłopak na początku nie chciał o tym mówić, ale z czasem zaczął wtajemniczać mamę w sytuację. Ona widząc, że dziewczyna zwodzi jej syna powiedziała mu, że nic z tego nie będzie. Maksymilian na początku nie chciał przyjąć tego do wiadomości. Zrobił awanturę matce. Po kilku dniach upił się i zrobił dziewczynie karczemną awanturę. Po wytrzeźwieniu próbował przepraszać, ale ta nie chciała już z nim rozmawiać. Po tych zdarzeniach chłopak był zdruzgotany. Miał obniżony nastrój, zdarzało mu się płakać czy nadużywać alkoholu z tego powodu. W tym okresie wsparciem była dla niego matka ,która pocieszała i z którą mógł porozmawiać o swoich uczuciach. Dzięki temu z czasem wyszedł z depresyjnego stanu, ale postanowił nie stawiać już siebie w takiej sytuacji, ponieważ próba stworzenia związku zbyt wiele kosztowała go emocjonalnie i utracił zaufanie do kobiet. Po obronie pracy magisterskiej Maksymilian zaczął szukać pracy w rodzinnym mieście. Wtedy zaczęły się trudności, ponieważ nie mógł znaleźć żadnej posady związanej ze skończonymi studiami. Wtedy nie czuł się jak dorosły człowiek ,ponieważ musiał mieszkać z rodzicami i być przez nich utrzymywany. Nie robili mu wymówek, wręcz przeciwnie, wspierali i zachęcali do dalszych poszukiwań, ale Maksymilian sam czuł, że musi się usamodzielnić i było mu wstyd z powodu bezrobocia. Po kilku miesiącach starań udało mu się zdobyć staż w miejscowym urzędzie. Kiedy zaczął zarabiać własne pieniądze poczuł się dorosły. Ponadto, zajmowane stanowisko pomogło mu w poczuciu, że jest za coś odpowiedzialny, na coś się przydaje i może wykorzystać swoją wiedzę i umiejętności. Te wszystkie czynniki przyczyniły się do poczucia dorosłości. Mimo, że jego pensja nie pozwalała na wyprowadzenie się od rodziców to przez to, że mógł dokładać się do rachunków i płacić za własne potrzeby a także spełniać się w wyuczonym zawodzie, Maksymilian poczuł się samodzielny i odpowiedzialny, a co za tym idzie dorosły.
Analiza Jak wynika z wywiadu przeprowadzonego z Maksymilianem, największy wpływ na kształtowanie się tożsamości mężczyzny mieli członkowie rodziny, różni w różnych okresach jego życia ,a mniejszy środowisko rówieśnicze. W początkowym okresie ważną rolę w życiu chłopca pełniły matka i babcia, a w szczególności babcia, ponieważ z nią chłopiec spędzał najwięcej czasu. Babcia dała Maksymilianowi poczucie bezwarunkowej akceptacji, bezpieczeństwa i miłości. Pomogła mu też w uzyskiwaniu samodzielności, poprzez ułatwienie pierwszych dłuższych rozstań ze znanym środowiskiem kiedy chłopiec poszedł do przedszkola. Około 6 roku życia coraz większy wpływ na zachowanie syna miał ojciec, który był dla niego autorytetem i osobą nieomylną. Ojciec pomógł mu opanować nieśmiałość i strach przed nowym środowiskiem. Mocno wpłynął też na zainteresowania syna. Maksymilian wzorując się na nim stał się pasjonatem historii i odnosił na tym polu sukcesy. Spotykało się to z pozytywnym wzmocnieniem ze strony ojca i jego ulubionego nauczyciela. Jego hobby ukształtowało się we wczesnym etapie jego życia. Podczas nastoletnich lat na tożsamość Maksymiliana coraz większy wpływ miała grupa rówieśnicza. Chłopak chcąc się do niej dopasować eksperymentował ze swoim wizerunkiem i zachowaniem. Nie utracił przy tym jednak nawyków wyniesionych z domu, dzięki bliskiemu kontaktowi z rodzicami. Na jego osobowość miały wpływ zarówno środowisko znajomych jak i rodzinne. Podobnie było w okresie licealnym, w którym Maksymilian dopasowywał się do rówieśników jednocześnie będąc kształtowanym przez rodziców. Ważnym wydarzeniem w życiu mężczyzny była pierwsza nieodwzajemniona miłość. Przeżył on wtedy coś na kształt kryzysu tożsamości. Pod wpływem depresyjnego stanu kwestionował swoją wartość jako człowieka i mężczyzny, uważał, ze będąc sobą nie zasługiwał na dziewczynę z którą chciał stworzyć intymny związek. W odbudowaniu poczucia własnej wartości pomogła mu wówczas matka, która swoją spokojną i wspierającą postawą pomogła odzyskać emocjonalną równowagę. Na wybór drogi zawodowej zdecydowany wpływ miał ojciec Maksymiliana, ponieważ mężczyzna wzorując się na nim i chcąc kontynuować jego pracę wybrał tę samą uczelnię i kierunek studiów ,które ukończył z sukcesem, zadowalając rodziców, a co za tym idzie siebie. Dokonując wyborów życiowych Maksymilian zdawał się kierować w poszczególnych okresach życia, potrzebą zadowolenia rodziców, a także wpasowania się w grupę rówieśniczą.
Kształtowanie się tożsamości Maksymiliana można przeanalizować w kontekście stadiów rozwoju psychospołecznego Erika Eriksona, które pomagają lepiej zrozumieć proces rozwoju i kształtowania się jego tożsamości. Ze względu na niepamięć wcześniejszych doświadczeń pierwsze stadium rozwoju psychospołecznego w życiu Maksymiliana można opisać w wieku 6-12 r. życia czyli środkowym dzieciństwie. W okresie tym chłopiec był wspierany przez rodziców szczególnie mocno, ponieważ zmieniało się jego środowisko z przedszkolnego na szkolne. Jego sukcesy szkolne w przedmiotach humanistycznych były nagradzane przez rodziców, a porażki z przedmiotów ścisłych przyjmowane ze zrozumieniem i wsparciem. Ponadto początkowo Maksymilian nie był gotowy, aby wejść w środowisko szkolne, co objawiło się ucieczką w trakcie rozpoczęcia roku szkolnego. Postawa ojca który wspomógł go w tej kryzysowej sytuacji zaowocowała przezwyciężeniem lęku. Chłopiec w tym okresie często nie radził sobie z negatywnymi emocjami spowodowanymi złośliwościami ze strony kolegów, ale z czasem rodzice nauczyli go, że nie ma wpływu na zachowanie kolegów, natomiast ma wpływ na swoje reakcje. Dzięki postawie rodziców nagradzających pozytywne zachowania i uczących akceptacji własnych ograniczeń, Maksymilian opanował rozwojowe zadania tego okresu czego skutkiem było wykształcenie się w nim poczucie przedsiębiorczości, kompetencji i uniknięcie poczucia niższości. Pomiędzy 13 a 18 rokiem życia, w okresie dorastania zachowanie Maksymiliana można tłumaczyć tym, że stanął przed opisywanym przez Eriksona dylematem-próbował odpowiedzieć sobie na pytanie „Kim jestem?”. Nie był pewny swojej tożsamości więc pod wpływem rówieśników zaczął eksperymentować, szukać postawy, która najbardziej by mu odpowiadała integrując poprzednie i nowe tożsamości w spójne i najodpowiedniejsze „ja”. Z domu rodzinnego wyniósł pewien obraz siebie, który był inny niż ten który musiał zbudować, aby być akceptowanym przez kolegów i koleżanki. Maksymilian sam musiał połączyć te dwa obrazy w spójną i odpowiadającą mu całość, wybierając wartości i przekonania którymi chciał się kierować i zbudował rolę społeczną, która uzyskała akceptację i uznanie zarówno jego rodziców jak i kolegów. W okresie wczesnej dorosłości Maksymilian starał się po raz pierwszy na poważnie o dziewczynę na której mu zależało, ponieważ zgodnie z teorią Eriksona poczuł się gotowy do stworzenia intymnego związku z kobietą. Mężczyzna mając ukształtowaną tożsamość chciał stworzyć wspólną tożsamość z dziewczyną w której się zakochał. Nieodwzajemnione uczucie zachwiało jego poczuciem wartości, od tej pory nie próbował już stworzyć żadnego intymnego związku co według teorii Eriksona można tłumaczyć przesunięciem się w stronę bieguna izolacji z powodu utraty zaufania do płci przeciwnej, którą od tamtej pory deklaruje Maksymilian. Obecnie Maksymilian wchodzi wedługg teorii Eriksona w stadium dorosłości co zgadza się z jego przypadkiem, ponieważ sam niedawno poczuł się dorosły. Tak jak zakładał badacz mężczyzna przekroczył próg dorosłości w chwili stania się produktywnym ,czyli znalezienia pierwszej pracy. W tym momencie poczuł się odpowiedzialny i odnalazł sens oraz źródło samorealizacji w swojej pracy.
W rozumieniu rozwoju Maksymiliana przydatna jest również teoria stanów tożsamości według Marcii. W szkole podstawowej Maksymilian znajdował się w stanie rozproszenia tożsamości. Chłopiec nie był zaangażowany w żadną ideologię, ani związek interpersonalny i nie myślał o tego typu problemach. Żył raczej problemami dnia codziennego takimi jak oceny w szkole czy rozrywki dzielone ze znajomymi. W okresie gimnazjalnym chłopak zaczął rozważać różne role społeczne, ale w żadną nie chciał wchodzić ze względu na niepewność. Przyjmował raczej tożsamości tymczasowe, szczególnie w okresie liceum, eksperymentując i szukając kierunku swojego zaangażowania. Maksymilian nie miał wówczas jasno sprecyzowanych celów życiowych, wiedział, że chce studiować prawo bo dobrze czuje się w humanistycznych przedmiotach i jego ojciec jest prawnikiem ,ale unikał głębszej refleksji na temat swojej przyszłości. Ta dojrzałość, a co za tym idzie osiągnięcie tożsamości przyszła po skończeniu studiów, kiedy mężczyzna nabrał życiowego doświadczenia (pierwsza miłość, samodzielniejsze życie podczas studiów) i otrzymał pracę. Podsumowując zarówno teoria kryzysów psychospołecznych Eriksona jak i stanów tożsamości wedługg Marcii pomagają w zrozumieniu rozwoju Maksymiliana i dają lepsze zrozumienie etapów jakie przechodził w życiu, prowadzących do ukształtowania się jego tożsamości i wejścia w dorosłość.
