
Życie jest pełne absurdów
Życie jest pełne absurdów Nasza egzystencja jest pełna tajemnic, niespodzianek oraz niespotykanych zdarzeń. Życie zaskakuje nas na każdym kroku swoją nieprzewidywalnością. Nie rzadko jest ono bardziej absurdalne niż twórczość mistrza groteski Sławomira Mrożka. Postaram się udowodnić to za pomocą poniższych argumentów. Doskonałym przykładem ukazującym groteskowość naszego życia jest dramat Williama Shakespeare’a ,,Romeo i Julia". Opowiada on historię dwóch nastolatków pochodzących ze zwaśnionych ze sobą rodów, którzy wbrew wszystkiemu zakochują się w sobie.
Życie jest pełne absurdów
Nasza egzystencja jest pełna tajemnic, niespodzianek oraz niespotykanych zdarzeń. Życie zaskakuje nas na każdym kroku swoją nieprzewidywalnością. Nie rzadko jest ono bardziej absurdalne niż twórczość mistrza groteski Sławomira Mrożka. Postaram się udowodnić to za pomocą poniższych argumentów. Doskonałym przykładem ukazującym groteskowość naszego życia jest dramat Williama Shakespeare’a ,,Romeo i Julia". Opowiada on historię dwóch nastolatków pochodzących ze zwaśnionych ze sobą rodów, którzy wbrew wszystkiemu zakochują się w sobie. Niestety młodzi nie mogą być ze sobą, gdyż na drodze do szczęścia stają ich rodziny. W wyniku nieporozumienia Romeo zostaje oskarżony o zabicie człowieka i musi opuścić rodzinną Veronę, a co za tym idzie swą ukochaną. Mimo trudności zakochani nie poddają się. Julia wraz z zaprzyjaźnionym duchownym wymyśla spisek, dzięki któremu ona i jej wybranek będą mogli być razem. Dziewczyna miała napić się trucizny, która sprawi, iż jej serce spowolni swoją akcję, przez co wydawać się będzie, że jest martwa. Wtedy jej rodzina umieściłaby ją w rodzinnym grobowcu, tam zaś czekałaby ona na Romea, który przybyłby do niej po tym, jak ojciec Laurenty przekazałby mu drogą listowną treść spisku. Plan wydawał się idealny, jednak jak to w życiu bywa, wszystko skończyło się fiaskiem. Ukochany Julii nigdy nie otrzymał listu od duchownego, więc gdy przybył do Verony i usłyszał o śmierci wybranki, zdruzgotany popełnił samobójstwo. Po krótkim czasie Julia zbudziła się, dostrzegła obok siebie martwego Romea i w akcie rozpaczy postanowiła zakończyć swój żywot. Niezwykła historia skończyła się w równie niezwykły wręcz absurdalny sposób. Dwójka bohaterów zginęła przez nieporozumienie spowodowane problemami z pocztą. Kolejnym argumentem przemawiającym za tezą jest to, iż w naszym życiu rzadko, kiedy rzeczy układają się tak, jak to sobie zaplanowaliśmy. Potrafimy spędzić wiele czasu na precyzyjnym obmyślaniu każdego nawet najdrobniejszego szczegółu naszego życia, a koniec końców i tak wszystko układa się zupełnie inaczej i co najciekawsze, jesteśmy z tego powodu zadowoleni. Kiedyś spotkałam na swojej drodze kobietę, która zaplanowała każdy etap swojego życia. Trzymała się go bardzo kurczowo do momentu, gdy przez przypadek pojechała na wycieczkę do Afryki. Tam poznała nowy świat, nową kulturę i odkryła swoje powołanie - pomaganie ludziom. Od tej pory jej życie zmieniło się diametralnie. Odeszła z pracy, rozstała się ze swoim narzeczonym. Jej plan trafił prosto do kosza, jednakże dopiero wtedy odnalazła szczęście. Życie jest przepełnione absurdem, jednak moim zdaniem to właśnie ten absurd nadaje naszemu życiu pewnego niepowtarzalnego smaku. Gdyby nie on, moglibyśmy popaść w rutynę, zabrakłoby elementu zaskoczenia, a może czasami refleksji na temat relatywizmu otaczającego nas świata. Wszystko byłoby przewidywalne, jednakowe, a przez to nudne. Nie czerpalibyśmy radości z życia, która jest w końcu jego kwintesencją.





