
Życie
Było coś i się to coś zmylo… XD scy nadawali się na żołnierzy), na trzeciej młodzież, na czwartej rodziny z dziećmi i na piątej rodziny żołnierzy. My mogliśmy być całymi dniami w 5 półce z rodzinami, gdy oni nie pracowali, albo gdy my nie mieliśmy treningów. U nas żołnierzy dzielił się tylko na 3 półki: dla dziewcząt, mężczyzn i chłopaków. A w 4 (bo chyba nie muszę wam opisywać 3) mieszkało aż 30 wyższych rangą, w tym mój tata.
Było coś i się to coś zmylo… XD scy nadawali się na żołnierzy), na trzeciej młodzież, na czwartej rodziny z dziećmi i na piątej rodziny żołnierzy. My mogliśmy być całymi dniami w 5 półce z rodzinami, gdy oni nie pracowali, albo gdy my nie mieliśmy treningów. U nas żołnierzy dzielił się tylko na 3 półki: dla dziewcząt, mężczyzn i chłopaków. A w 4 (bo chyba nie muszę wam opisywać 3) mieszkało aż 30 wyższych rangą, w tym mój tata. Wszystkie segmenty były tuż obok siebie. Do każdego segmentu prowadził 1 korytarz, w których znajdowały się wejścia. Segment wyglądał mniej więcej tak: jest to wielka sala, wysoka na 20 metrów; każdy segment miał wysokość 3 metrów, w każdym mieszkań odpowiednio do liczby mieszkańców. No, to tak z grubsza wygląda nasza baza. Jest już późno, ale nie chcę by moja mama się martwiła. Wchodzę do I segmentu i wjeżdżam windą na samą górę. Pokój dla mojej rodziny nosił numer 178 i tam się





