charakterystyka alka rudego i zośki

Alek, Zośka, Rudy… Główni bohaterowie powieści Aleksandra Kamińskiego: „Kamienie na szaniec” wprawdzie różnili się wieloma cechami osobowości, mieli jednak ze sobą wiele wspólnego. Należeli do pokolenia młodych ludzi, którym dane było dorastać w niepodległej Polsce i którzy u progu dorosłości stanęli w obliczu nowego zagrożenia – II wojny światowej i niemieckiej okupacji. Chłopcy pochodzili z dobrych domów, w których przywiązywano wagę do narodowej tożsamości i kultywowano tradycje patriotyczne. Uczęszczali do najlepszych warszawskich szkół, należeli do harcerstwa, w którym byli niezwykle aktywni i nauczyli się działać w duchu zespołu koleżeńskiego.

Alek, Zośka, Rudy… Główni bohaterowie powieści Aleksandra Kamińskiego: „Kamienie na szaniec” wprawdzie różnili się wieloma cechami osobowości, mieli jednak ze sobą wiele wspólnego. Należeli do pokolenia młodych ludzi, którym dane było dorastać w niepodległej Polsce i którzy u progu dorosłości stanęli w obliczu nowego zagrożenia – II wojny światowej i niemieckiej okupacji.

Chłopcy pochodzili z dobrych domów, w których przywiązywano wagę do narodowej tożsamości i kultywowano tradycje patriotyczne. Uczęszczali do najlepszych warszawskich szkół, należeli do harcerstwa, w którym byli niezwykle aktywni i nauczyli się działać w duchu zespołu koleżeńskiego. Mieli możliwość realizowania swoich marzeń i mieli wielkie plany na przyszłość. Na kilka tygodni przed wybuchem wojny ukończyli szkoły średnie i zdali egzaminy maturalne. Środowisko, w którym dorastali i wychowywali się, uczyniło z nich ludzi godnych zaufania, prawych, szlachetnych i szanujących drugiego człowieka. Cieszyli się sympatią kolegów i ich szacunkiem. Jednakże 1 września 1939 roku ich życie zmieniło się radykalnie, wystawiając na próbę ich odwagę, miłość do ojczyzny i poczucie obowiązku obywatelskiego. Ten swoisty egzamin z życia zaliczyli wzorowo, choć zapłacili za niego największą cenę – w imię służby Polsce i braterstwa poświęcili swoje życie.

W okresie okupacji wykazali się doskonałym zmysłem organizatorskim i przywódczym. Bez wahania zdecydowali się na działalność sabotażową i konspiracyjną walkę z wrogiem. Wysoki, jasnowłosy i zawsze uśmiechnięty Alek okazał się jednym z najodważniejszych ludzi w Warszawie, kiedy ściągnął niemiecką płytę z pomnika Mikołaja Kopernika. Zośka o dziewczęcej urodzie, złocistych włosach i jasnoniebieskich oczach, wychowany przez ojca w głębokim poczuciu patriotyzmu, zawsze kierujący się rozsądkiem, okazał się doskonałym organizatorem i często stawał na czele ważnych akcji sabotażowych. Rudy postrzegany przez kolegów jako intelektualista w tych ciężkich dniach potrafił wykazać się niezłomnością i lojalnością. Torturowany przez Niemców okazał się godnym zaufania i pomimo ogromu cierpienia nie wyjawił imion swych współtowarzyszy.

Bohaterowie „Kamieni na szaniec”, działając dla polskiej organizacji podziemnej, wyróżnili się bohaterstwem i odwagą. Wielokrotnie ryzykowali własne życie, byli zdyscyplinowani i czuli się odpowiedzialnymi za kolegów, którymi dowodzili. Łączyła ich silna i szczera przyjaźń, która była dla nich jedną z najważniejszych wartości i która umocniła się podczas wspólnych działań, choć zdarzało się, że rywalizowali między sobą, starając się wykazywać odwagą i pomysłowością w przeprowadzaniu powierzanych im akcji przeciw okupantowi. W imię tej przyjaźni Zośka przekonał kierownictwo Szarych Szeregów do akcji odbicia Rudego, w której uczestniczył również Alek.

Chłopcy zawsze byli gotowi do największego poświęcenia, z oddaniem służyli ojczyźnie i wykazywali się niezwykłą bojowością oraz troską o wspólne dobro. Wojna przyspieszyła ich dojrzałość emocjonalną, rozwijając w nich wiele pozytywnych cech, a każda, choćby najmniejsza porażka, umacniała w nich poczucie odpowiedzialności nie tylko za siebie, ale również za innych. Troszczyli się o swoje rodziny, potrafili pracować w zespole, nieustannie pracowali nad swoimi wadami, zmierzając się ze swoimi słabościami. W tych trudnych latach myśleli również o przyszłości ojczyzny, mając świadomość, że będą musieli budować ją na nowo. Dlatego też uczyli się na tajnych kompletach, aby po pokonaniu armii wroga brać czynny udział w odbudowie kraju, za który tak bardzo czuli się odpowiedzialnymi.