
Stracone lato
Było sobie lato i przez to lato zima zniknęła i wszyscy się pogrążyli w rozpacz i smutek. Dziękuję! Matka nie chodziła do sklepu. Patrzyła teraz ponuro w ziemię i rozmyślała nad swoim życiem. Ciężko było jej się pogodzić z tym, że jej ukochany syn wyjechał i ją zostawił samą. Twierdziła, że on kiedyś wróci i będą razem żyć. Ostatniego ranka dostała od swojego synka Maxa list w ktorym napisał, że poznał swoją pierwszą miłość.
Było sobie lato i przez to lato zima zniknęła i wszyscy się pogrążyli w rozpacz i smutek. Dziękuję! Matka nie chodziła do sklepu. Patrzyła teraz ponuro w ziemię i rozmyślała nad swoim życiem. Ciężko było jej się pogodzić z tym, że jej ukochany syn wyjechał i ją zostawił samą. Twierdziła, że on kiedyś wróci i będą razem żyć. Ostatniego ranka dostała od swojego synka Maxa list w ktorym napisał, że poznał swoją pierwszą miłość. Jednak matka zamiast cieszyć się z jego szczęścia zaczęła płakać, płakała aż do soboty.
