
Wywiad z bohaterem ksiażki pt. "Zemsta"
Wybuchowy i gwałtowny Cześnik Raptusiewicz znany jest z książki pt. “Zemsta”, w której toczy nieustanne kłótnie m.in. o mur, ze swoim sąsiadem Rejentem Milczkiem. Dzień dobry, panie Cześniku! Czy mogłabym poprosić pana o krótką rozmowę? *Witam! Oczywiście. Zgaduje, że chcesz porozmawiać o moich sporach z Rejentem Milczkiem? -Tak. Wiem, że teraz żyje pan w zgodzie ze swoim sąsiadem, jednak wcześniej wasze relacje były nieco bardziej burzliwe. Czy może pan powiedzieć o tym kilka słów ?
Wybuchowy i gwałtowny Cześnik Raptusiewicz znany jest z książki pt. “Zemsta”, w której toczy nieustanne kłótnie m.in. o mur, ze swoim sąsiadem Rejentem Milczkiem.
- Dzień dobry, panie Cześniku! Czy mogłabym poprosić pana o krótką rozmowę? *Witam! Oczywiście. Zgaduje, że chcesz porozmawiać o moich sporach z Rejentem Milczkiem? -Tak. Wiem, że teraz żyje pan w zgodzie ze swoim sąsiadem, jednak wcześniej wasze relacje były nieco bardziej burzliwe. Czy może pan powiedzieć o tym kilka słów ? *Ja i Rejent byliśmy największymi wrogami na świecie. Gdy tylko jeden dostrzegł drugiego zaczynała się w nim gotować krew. Za wszelką cenę staraliśmy się sobie zaszkodzić. Żaden z nas nie chciał ustąpić, dlatego nieustannie się kłóciliśmy. Można by rzec, że po prostu nie mogliśmy na siebie patrzeć, a za wszystkim stała niepozorna dziura w murze. -Czy pana zdaniem dziura w murze była warta takiego zamieszania? *Z perspektywy czasu wiem, że nie powinienem traktować tego , aż tak poważnie. Jednak wtedy to była sprawa życia i śmierci. -Musze przyznać, że staraliście się panowie za wszelką cenę robić sobie na złość. Jednak teraz żyjecie w zgodzie. Co do tego doprowadziło? *No cóż, moja bratanica i Wacław są małżeństwem. Można powiedzieć, że staliśmy się z Rejentem rodziną, myślę, że to wystarczający powód, aby w końcu podać sobie rękę. Od tamtego czasu ja i mój sąsiad żyjemy w zgodzie. Nie ma między nami wyraźnej niechęci do siebie, pamiętamy wciąż nasze kłótnie, ale teraz wolimy się z nich śmiać. -Czy na zakończenie mógłby pan zdradzić co się stało z nieszczęsnym murem? *Poszliśmy z Rejentem na kompromis, postanowiliśmy, że zburzymy cały mur i zbudujemy go od nowa, wstawiając w nim dodatkowo furtkę, abyśmy mogli się nawzajem odwiedzać. -Pańska historia jest bardzo interesująca. Dziękuje , że znalazł pan chwilę na rozmowę ze mną. Proszę pozdrowić Rejenta Milczka. Do zobaczenia! *Na pewno to uczynię. Ja również bardzo dziękuję. Do widzenia!
