
Czy obecnie wielki post jest potrzebny człowiekowi.
Wielki post jest czasem wyciszenia, rozmyśleń, przygotowania się do najważniejszego przeżycia dla chrześcijan świąt wielkanocnych. Na palcach jednej ręki można policzyć kto w środowisku w którym się obracam wdraża w życie owy - potencjalnie ważny schemat postu. Jesteśmy krajem wierzącym i praktykującym wiarę. Natomiast nie spotkałam się z zakazem zabaw czy imprez, który zostałby potraktowany na tyle poważnie, aby został prawidłowo odebrany przez obywateli. Miejsca gwarantujące rozrywkę są otwarte i zachęcają do zabawy jak w każdy inny dzień.
Wielki post jest czasem wyciszenia, rozmyśleń, przygotowania się do najważniejszego przeżycia dla chrześcijan świąt wielkanocnych. Na palcach jednej ręki można policzyć kto w środowisku w którym się obracam wdraża w życie owy - potencjalnie ważny schemat postu. Jesteśmy krajem wierzącym i praktykującym wiarę. Natomiast nie spotkałam się z zakazem zabaw czy imprez, który zostałby potraktowany na tyle poważnie, aby został prawidłowo odebrany przez obywateli. Miejsca gwarantujące rozrywkę są otwarte i zachęcają do zabawy jak w każdy inny dzień. To jest jeden z wielu przykładów, natomiast można na nim pokazać wielkość problemu. Ludzie wiedzą, słyszą, rozmawiają…jednak u mało kogo gości wielki post. Każdy z nas jest świadomy swoich czynów, więc można to wytłumaczyć indywidualnym wyborem - jednostką odstającą od normy. Natomiast w przypadku gdy takim indywiduum jest co druga napotkana osoba, zaczynamy widzieć i rozumieć jak odbierają to ludzie - są zdania, że zdarzają się wyjątki, nikt nie jest idealny, każdy popełnia błędy, och! tylko jedna czy dwie imprezy w tygodniu… . Jeśli praktykowanie Wielkiego postu zanika i wiele osób żyje w niewiedzy i świadomości o zbliżających się wydarzeniach w życiu kościoła, to nasuwa się tytułowe pytanie : czy to jest potrzebne? . Wedle ich mniemania pewnie odpowiedź zabrzmi nie. Analizując można dojść do wniosku, że wiara i szacunek dawno zaniknęły, lub mniej drastycznie- zeszły na drugi niezauważalny plan. Skupiłam się głównie na młodym pokoleniu ponieważ to Ci ludzie są przyszłością, od nich wiele zależy. Porównując wartości życiowe osób starszych, do dzisiejszych nastolatków, to następuje przepaść. Wydaje mi się, że brakuje prawdy, aby wzbudzić w ludziach pamięć i świadomość powagi sytuacji. Możliwe, że źle zrozumiałam temat pracy i miałam się odnieść do niego w zupełnie innym świetle. Ale wolę napisać o swoich przemyśleniach które nasunęły mi się analizując owy problem, niż pisać pracę - bo muszę. Jestem zdania, że Wielki Post jest jak najbardziej potrzeby. Wierze, że moda na przeminie jak wiele podobnych wymysłów, które są chwilowe. Mam nadzieję, że będąc chrześcijaninem każdy z nich z czasem pojmie dlaczego, po co, na co, jaki jest tego cel … . Przecież wiara nie boli.


