Obraz Warszawy w Lalce.

W utworze Bolesława Prusa również,główną bohaterką jest panna Izabela Łecka jej rodzina (Łęccy) mieszkali nie w pałacyku,lecz w kamienicy. A ponieważ wiemy,że w tym czasie kamienice w Alejach były tylko w pobliżu placu Trzech Krzyży,wiec mieszkanie Łęckich musiało znajdować się gdzieś miedzy wylotem Wilczej,a placem Trzech Krzyży,ale na pewno nie na rogu placu-wynika to z treści lalki. Natomiast pałacyk hrabiny, Karolowej, której Wokulski składał wizyty,znajdował się w Alejach Ujazdowskich,zapewne gdzieś w pobliżu ówczesnej ulicy Instytutowej.

W utworze Bolesława Prusa również,główną bohaterką jest panna Izabela Łecka jej rodzina (Łęccy) mieszkali nie w pałacyku,lecz w kamienicy. A ponieważ wiemy,że w tym czasie kamienice w Alejach były tylko w pobliżu placu Trzech Krzyży,wiec mieszkanie Łęckich musiało znajdować się gdzieś miedzy wylotem Wilczej,a placem Trzech Krzyży,ale na pewno nie na rogu placu-wynika to z treści lalki. Natomiast pałacyk hrabiny, Karolowej, której Wokulski składał wizyty,znajdował się w Alejach Ujazdowskich,zapewne gdzieś w pobliżu ówczesnej ulicy Instytutowej. Wokulski, bowiem wracając od hrabiny odesławszy powóz do miasta,zmieszany z tłumem warszawiaków udał się ta ulica w stronę obecnego parku Ujazdowskiego. Park Ujazdowskich został założony później niż akcja utworu,więc nie znalazł się na kartach powieści. Za czasów Prusa w tym miejscu znajdował się plac Ujazdowskich. Jego południowa część –jak wspomina Prus-była miejscem zabaw ludowych.. Środkiem Alei toczyły się dwa szeregi dorożek i powozów w stronę Belwederu i od Belwederu. W jednej z pałacowych rezydencji przy Alejach mieszkał książę,którego odwiedził Wokulski. Prus w swoim utworze przywiązywał dużą wagę do opisu parków i ogrodów,które z biegiem czasu zostały prawie w niezmienionym stanie. Pisarz wykazywał szczególne upodobanie do Ogrodu Saskiego i Łazienek,do dziś możemy bez większych przeszkód „powędrować” ścieżkami Wokulskiego,który niejednokrotnie bywał w tych „przedsionkach raju”. Kolejnym dobrze opisanym fragmentem dawnej Warszawy było Powiśle,aby do niego dojść trzeba było przemierzyć wąską i długą ulicę Karową. Niegdyś na zbiegu ulic Karowej i Długiej były filtry tłoczące wodę dla całej Warszawy. Powiśle było dzielnicą o nienajlepszej reputacji warszawiaków. Biedne domy,wysypisko śmieci taki obraz widziany przez Wokulskiego i resztę Warszawy nie mógł doprowadzić do zbytniego przywiązania do tej dzielnicy. Obecny obraz

A więc porównując Warszawę początku 21 wieku i Warszawę w okresie powieści Bolesława Prusa „Lalka”,poznajemy zarówno tę, która pozostała jak i tę, której już nie ma,która została zaczarowana piórem poety na kartach książki.