
Etos miłości romantycznej
TEMAT: ETOS MIŁOŚCI ROMANTYCZNEJ W LITERAZTURZE EPOKI I PÓŹNIEJSZYCH DZIEŁACH LITERACKICH. OMÓW NA PRZYKŁADZIE ANALIZY I INTERPRETACJI WYBRANYCH UTWORÓW O miłości pisano często i wiele. Poruszano wiele jej aspektów. Czasem była ona silniejsza niż śmierć, zdolna pobudzić do największych poświęceń i działań. Innym razem stawała się przyczyną śmierci. Szczególnie u romantyków. Czasem – niespełniona, trudna, nieszczęśliwa – niosła rozpacz i rozczarowanie. Zawsze jednak było to uczucie wynikające z głębi duszy, serca, które dawało radość samym swym istnieniem, uszlachetniało człowieka i dowartościowało go.
TEMAT: ETOS MIŁOŚCI ROMANTYCZNEJ W LITERAZTURZE EPOKI I PÓŹNIEJSZYCH DZIEŁACH LITERACKICH. OMÓW NA PRZYKŁADZIE ANALIZY I INTERPRETACJI WYBRANYCH UTWORÓW O miłości pisano często i wiele. Poruszano wiele jej aspektów. Czasem była ona silniejsza niż śmierć, zdolna pobudzić do największych poświęceń i działań. Innym razem stawała się przyczyną śmierci. Szczególnie u romantyków. Czasem – niespełniona, trudna, nieszczęśliwa – niosła rozpacz i rozczarowanie. Zawsze jednak było to uczucie wynikające z głębi duszy, serca, które dawało radość samym swym istnieniem, uszlachetniało człowieka i dowartościowało go. Epoka romantyzmu wytworzyła swój własny model miłości. Miłość w epoce romantyzmu to uczucie silniejsze ponad wszystko, obsesyjne, oparte na prawdziwej więzi duchowej, namiętne, dla którego człowiek jest gotów popełnić zbrodnię lub odebrać sobie życie. Ale jest to uczucie niespełnione, nie przynoszące szczęścia, bowiem miłość romantyczna nie prowadzi do małżeństwa. W poezji Adama Mickiewicza temat miłości odgrywa istotną rolę. Za najpiękniejszy wiersz miłosny Mickiewicza uważa się utwór „Do ”. Podmiotem lirycznym w wierszu jest mężczyzna, adresatem natomiast - kobieta. Adresat to obiekt wielkiej miłości podmiotu lirycznego. Utwór rozpoczyna apostrofa, zwrot do ukochanej: “Nigdy, więc nigdy z tobą rozstać się nie mogę!”. To podwójne podkreślenie “nigdy” świadczy o tym, że podmiot liryczny desperacko próbuje zapomnieć o ukochanej, ale mu się to nie udaje. Każda sytuacja, w jakiej się znajduje, przywodzi mu na myśl dawną kochankę. Każde miejsce, w którym przybywa, nasuwa wyobrażenia jej obok niego. Odczuwa on wielki smutek i żal z powodu rozstania, ale zarazem jego uczucia do dawnej ukochanej są niejednoznaczne. Jednocześnie pojawia się lęk o tym, że kochanka wyrzuciła już wspomnienie ich miłości z pamięci, albo że czyni ją przedmiotem drwin razem z towarzystwem. Taka myśl jest nie do zniesienia, ale podmiot liryczny liczy się z taka możliwością, znając tajniki kobiecego serca. Ciągle jednak zastanawia się, jakby to było, gdyby ukochana towarzyszyła mu podczas wędrówki - czy zechciałaby dzielić z nim niewygody w imię miłości? Ostatnie dziesięć wersów to wizja wspólnej wspinaczki, radości z przebywania razem i znoszenia trudów wędrówki. Możemy domyślać się, że na wymowę utworu wpłynęły osobiste uczucia i przeżycia Adama Mickiewicza. Poeta był nieszczęśliwie zakochany w Marii Wereszczakównie, którą poznał w 1819 roku w Tuchanowiczach (siedziba braci Wereszczaków) jako narzeczoną hrabiego Puttkamera. Poeta upamiętnił ją jako “Marylę” lub “niebieską Marylkę” w wielu swoich utworach, m. in. w wierszu “Do M”, w “Balladach i Romansach” i w IV części “Dziadów”. Była ona symbolem kobiecego ideału, romantycznej kochanki. Według Mickiewicza miłość romantyczna jest wielka, namiętna, wzbogaca człowieka i czyni go lepszym. Zbytnie jej idealizowanie prowadzi do desperackich czynów, nawet do śmierci. Tak naprawdę romantycy nie kochają żywych istot, z ich zaletami i wadami, lecz jakieś wyidealizowane bóstwa, stwory własnych imaginacji i pragnień. To właśnie jest przyczyną tragedii miłości romantycznej. Z etosem miłości spotykamy się również w powieści „Wichrowe Wzgórza”. Nie jest to typowa historia miłosna, lecz pasjonująca opowieść o miłości, która przeradza się w prawdziwe szaleństwo. Jest ona mroczna, przejmująca i zarazem brutalna. Katarzyna Earnshaw, bohaterka „Wichrowych Wzgórz” jest ofiarą miłosnych komplikacji i psychologicznych rozterek. Kocha Heathcliffa, chłopaka przygarniętego i wychowanego przez jej ojca. Łączy ich uczucie, jedność myśli i duszy. Katarzyna wychodzi za mąż za innego, bogatego Lintona. Wydaje się jej w pewnym momencie, że kocha ich obu, choć bardzo różnią się od siebie. Mąż reprezentuje ogładę towarzyską, kulturę i szlachetność, Heathcliff natomiast jest dziki, namiętny i okrutny. Katarzyna dokonuje jednak wyboru, który skazuje jej życie na klęskę. Nie jest szczęśliwa w małżeństwie, czuje się oszukana i niezrozumiana, dlatego wybiera śmierć. Uczucie łączące tych dwoje kochanków odpowiada wzorcowi miłości silniejszej niż śmierć. Ich miłość była niezwykła, potężna, wręcz mistyczna, ale też niosąca ból i upokorzenie. Katarzyna wyszła za mąż za Edgara Lintona z przekory, wygodnictwa, bo nie mogła być żoną człowieka przybłędy. Tak samo zrobił Heathcliff, żeniąc się z Izabelą. Od tej chwili zaczyna się wielka gra miłości i nienawiści, pragnienia bycia razem i wzajemnego ranienia się. Tak samo namiętni i nieustępliwi, gwałtowni i uparci, stale walczyli ze sobą, by pogodzić się dopiero przed śmiercią Katarzyny. Z tematyką miłości kojarzy nam się również twórczość Marii Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej. Poetka zafascynowana fenomenem tego uczucia poddaje je wnikliwej analizie. Dostrzega ulotność, nietrwałość i zmienność stanów uczuciowych, obserwuje grę namiętności, nad którą kochankowie nie mają władzy, fascynuje się przemijaniem i powracaniem uczuć. Wiersz „Miłość” to pozornie banalna historia porzuconej kobiety. Trzy pierwsze wersy przypominają swą stylizacją monolog lub list kobiety do ukochanego. Dopiero czwarty wers „Lecz widać można żyć bez powietrza!” określa ogrom rozpaczy i tragedii kobiety nie umiejącej sobie poradzić z utratą ukochanego i z własną samotnością. Miłość bowiem jest powietrzem bez którego nie można żyć. Problematyka miłosna w utworach Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej stała się pryzmatem, przez który ogląda ona wszystkie inne sfery rzeczywistości. Nie jest to miłość jasna i prosta, lecz pełna zwątpień, niepewności, euforii i przerażenia. Mimo to wiersze są bardzo kobiece, często intymne, szczere, pełne niezwykłego uroku, ciepła i tkliwości. Przełom wieku XIX i XX przynosi modę na ckliwe, wzruszające i melodramatyczne romanse, powieści o miłości ludzi z różnych sfer społecznych, najczęściej kończących się dla bohaterów tragicznie. Mistrzynią tej literatury jest Maria Rodziewiczówna, autorka wielu utworów, których akcja toczy się w małych, szlacheckich dworkach lub salonach wielkich miast. Takim utworem jest powieść „Wrzos”. Bohaterką jest Kazia, dziewczyna czysta, uczciwa i dobra, kochana przez swojego ojca i źle traktowana przez macochę. Ukochany Kazi zaginął gdzieś w zawierusze wojennej, ale dziewczyna kocha go. Niestety o losie panny już zadecydowano. Ojciec pragnie wydać ją za syna prezesa, Andrzeja Sanickiego, młodzieńca lekkomyślnego, bywalca salonów warszawskich, romansującego z piękną Celiną. Kawaler niechętnie żeni się z prostą szlachcianką. Wyznaje jej otwarcie, że kocha inną, ale nie może sprzeciwić się woli ojca, lecz nie potrafi swej żonie obiecać miłości. Kazia obiecuje być dobrą żoną i nie przynosić wstydu mężowi. Jest to więc małżeństwo z rozsądku, nie z miłości. Dwoje ludzi nic nie łączy, stwarzają tylko pozory małżonków wobec obu ojców. Młoda pani Sanicka szybko jednak zdobywa uznanie wśród elity warszawskiej, nawet modni kawalerowie podkochują się w niej. I choć nic ją nie łączy z mężem, godnie wypełnia swoje obowiązki, gdy on tym czasem bawi się i kontynuuje swój romans. Jednak z czasem zaczyna zauważać zalety Kazi, odsuwa się od salonowego towarzystwa, częściej towarzyszy żonie, w jego sercu zaczyna budzić się uczucie. Ale Kazia pamięta i jego wyznaniach. Znajduje sens życia w niesieniu pomocy ubogim i chorym, cieszy się wśród nich miłością i szacunkiem. Tam, w ubogich izdebkach, jest właściwie doceniana i to daje jej szczęście, którego zabrakło w życiu osobistym. Wstrząsem okazuje się dla niej spotkanie z ukochanym, który powrócił. Czuje się winna, że złamała dane mu słowo, nieszczęśliwa i załamana. Ciężka praca wśród ubogich przynosi jej chorobę i śmierć. Dopiero wtedy Andrzej rozumie, co utracił i jak bezwzględnie i okrutnie wobec niej postąpił. Symbolem nieszczęśliwej Kazi staje się bukiecik wrzosu złożony na jej trumnie, symbol skromnego piękna i niedocenionych uroków. Miłość romantyczna określa wielkie i wspaniałe uniesienia serca, odrywające od rzeczywistości świata, uczucia piękne i głębokie. Dla romantyków jednak miłość stanowiła gwałtowny żywioł, niszczący człowieka. Podstawową zasadą romantyzmu było uważanie za wielka wartość samo doświadczenie miłości, niezależnie czy przynosi ono szczęście, czy też dostarcza przykrych chwil. Romantyczna miłość prowadziła kochanków często do zguby. Przedstawiając w tej konwencji miłosne poczynania bohaterów literackich romantycy uzmysławiali ludziom, że miłość bywa przeżyciem niebezpiecznym, że grozi śmiercią lub nawet okaleczeniem umysłu.


