
suwerronność
Suwerenność – zdolność do samodzielnego, niezależnego od innych podmiotów, sprawowania władzy politycznej nad określonym terytorium, grupą osób lub samym sobą. Suwerenność państwa obejmuje niezależność w sprawach wewnętrznych i zewnętrznych. Suwerenność państw jest jednym z podstawowych terminów prawa międzynarodowego. Oznacza ona niezależność państwa, wyrażającą się w posiadaniu osobowości prawnej, stanowiącej najwyższą władzę na danym terytorium. Państwo suwerenne jest zatem w stosunkach międzynarodowych podmiotem prawa międzynarodowego. Władze państwowe mogą więc podejmować dowolne działania, takie, jakie uznają za najkorzystniejsze dla interesów danego państwa.
Suwerenność – zdolność do samodzielnego, niezależnego od innych podmiotów, sprawowania władzy politycznej nad określonym terytorium, grupą osób lub samym sobą. Suwerenność państwa obejmuje niezależność w sprawach wewnętrznych i zewnętrznych. Suwerenność państw jest jednym z podstawowych terminów prawa międzynarodowego. Oznacza ona niezależność państwa, wyrażającą się w posiadaniu osobowości prawnej, stanowiącej najwyższą władzę na danym terytorium. Państwo suwerenne jest zatem w stosunkach międzynarodowych podmiotem prawa międzynarodowego. Władze państwowe mogą więc podejmować dowolne działania, takie, jakie uznają za najkorzystniejsze dla interesów danego państwa. Jednakże granicą wykonywania władzy suwerennej jest poszanowanie suwerenności pozostałych podmiotów prawa międzynarodowego oraz norm, które przyjęły na siebie w wyniku podpisywania różnego typu zobowiązań prawno-międzynarodowych. Pojmowanie suwerenności ewoluuje wraz z rozwojem stosunków międzynarodowych. Dlatego definicja utworzona przez Jeana Bodina ujmowała państwo suwerenne jako takie, które nie uznaje nikogo wyższego od siebie prócz Boga. Obecnie taka nieomalże absolutna niezależność jest nierealna. Złożyły się na to następujące czynniki: • ogromny wzrost liczby państw • pojawienie się niepaństwowych uczestników stosunków międzynarodowych • istnienie wielu skomplikowanych powiązań między państwami • faktyczna niemożność całkowicie samodzielnego funkcjonowania państwa, i to w każdej sferze – politycznej, gospodarczej, kulturowej; Dlatego ważniejszym elementem pojęcia suwerenności jest sprawowanie władzy nad określonym terytorium niż pełna niezależność.Wyrazem suwerenności jest zazwyczaj utrzymywanie stosunków dyplomatycznych z innymi państwami, podpisywanie umów międzynarodowych, uczestnictwo w organizacjach, choć oczywiście może istnieć państwo suwerenne podejmujące bardzo ograniczone działania w tych dziedzinach. Istnieje też możliwość, iż część państw nie uznaje suwerenności jakiegoś kraju, najczęściej kierując się względami politycznymi. W takiej sytuacji była na przykład NRD, z którą rozwinięte państwa kapitalistyczne nie utrzymywały kontaktów aż do początków lat siedemdziesiątych. Państwa mogą też decydować się na przekazanie części swoich uprawnień na inne państwo. Taki charakter miały protektoraty mocarstw kolonialnych nad niektórymi krajami pozaeuropejskimi, które choć zachowywały swą państwowość, godziły się na reprezentowanie siebie za granicą przez na przykład Francję (Tunis, Maroko) czy Wielką Brytanię(Aden), by ochronić resztki niepodległości. Określano je mianem państw półsuwerennych. Znaczenie zasady suwerenności podkreśla fakt, że została ona ujęta we wszystkich podstawowych dokumentach międzynarodowych. Karta Narodów Zjednoczonych, określając zasady postępowania swych członków i samej organizacji, na pierwszym miejscu wskazywała na „suwerenną równość”. Uchwalona w 1970 roku Deklaracja zasad prawa międzynarodowego stwierdzała, że wszystkie państwa korzystają z suwerennej równości, która obejmuje takie elementy jak: a) państwa są równe wobec prawa b) Każdemu państwu przysługują prawa wynikające z pełnej suwerenności c) Każde państwo ma obowiązek szanować podmiotowość innych państw d) Integralność terytorialna i niepodległość polityczna państwa są nietykalne e) Każde państwo ma prawo swobodnie wybrać i rozwijać swój system polityczny, społeczny, gospodarczy i kulturalny f) Każde państwo ma obowiązek stosować się w pełni i w dobrej wierze do swoich zobowiązań międzynarodowych i pokojowo współżyć z innymi państwami. Zagadnienia suwerenności we współczesnym świecie[edytuj | edytuj kod] Przeczytaj też: suwerenność ludu W ustroju demokratycznym nosicielem suwerenności państwowej (suwerenem) jest lud. We współczesnych stosunkach międzynarodowych mamy do czynienia ze zjawiskiem i procesami wywierającymi znaczący wpływ na sytuację państw i nakazującymi inaczej patrzeć na ich pozycję i rolę. Na tym tle pojawia się potrzeba dokonywania rewizji podstawowych pojęć odnoszących się do uczestników stosunków międzynarodowych i wzajemnych relacji między nimi, a do takich należy zasada suwerenności państwa. Nowa interpretacja ma znaczenie nie tyle teoretyczne, co praktyczne, państwa bowiem muszą zaadaptować się do nowych warunków, kreując swoja politykę zagraniczną, określając rację stanu. Rozważając problem suwerenności, należy zatem przypatrzeć się zarówno czynnikom powodującym zmiany w rzeczywistości międzynarodowej, jak i ich stosunkom dla suwerenności państwa – czy i na ile jest ograniczona (osłabiona) lub poszerzona (wzmocniona) oraz na jakich płaszczyznach te zjawiska zachodzą. Czynniki wpływające na kwestię suwerenności państwa Jednym z niezwykle istotnych czynników jest fakt rosnących wzajemnych powiązań państw o charakterze bilateralnym, ale i wielostronnym, często ujętym w trwałe formy organizacyjne. Liczba państw, z którymi można wchodzić we wzajemne zależności, stale rośnie. Niezależność, traktowana dotąd jako atrybut suwerenności, jest zatem pochodną rodzaju tych więzi. Im są one ściślejsze, utrudniające w wyniku rozmowy całkowicie samodzielne podejmowanie decyzji, tym faktyczna samodzielność państwa jest bardziej ograniczona Może to dotyczyć sfery politycznej, militarnej, gospodarczej. Jednak opłacalność, a nawet przymus rozwijania współpracy jest tu sprawa decydującą i liczba powiązań stale rośnie. Jeśliby niezależność pojmować absolutnie, należałoby zakładać potencjalnie choćby samowystarczalność danego państwa we wszystkich dziedzinach, na co tylko niektóre mogłyby się zdobyć. W okresie powojennym, gdy ukształtował się podział na dwa bloki ideologiczno – polityczne, wzajemne zależności państw wzmacniała relacja z supermocarstwami. Ich przywódcza pozycja pozwalała zatem na zachowanie największego pola suwerenności we wcześniej zaprezentowanym przeze mnie pojęciu J. Bodina. Zacieśnianie więzi między państwami prowadzić także może do decyzji o tworzeniu instytucji ponadnarodowych. Jednym ze znamion współczesności jest dążenie do integracji już nie tylko gospodarczej, ale i politycznej. Najbardziej zaawansowana pod tym względem Unia Europejska pokazuje, jak wiele może rodzic to problemów, związanych właśnie z faktem utraty suwerenności w dotychczasowym jej rozumieniu. Jeśliby mimo wszelkich trudności doszło do zrealizowania planów, to mielibyśmy do czynienia z wyraźnie ograniczoną suwerennością państw członkowskich, których uprawnienia przyjęłyby władze Unii. Na ile wówczas można by mówić o suwerennej, choć zbiorowej woli państw, a w jakim stopniu byłby to nowy, suwerenny w takim zakresie, jak dotychczas państwo, podmiot prawa międzynarodowego, zależy od szczegółowych rozstrzygnięć. Innym charakterystycznym elementem naszych czasów jest dynamiczny rozwój organizacji pozarządowych, których członkami SA osoby fizyczne lub prawne, a nie państwa. Skupiają one osoby oraz instytucje z różnych krajów, działające w różnych dziedzinach, z pominięciem bezpośredniego zwierzchnictwa państw. Jeszcze większe konsekwencje dla suwerennej pozycji państwa ma pojawienie się nowego typu organizacji – transnarodowych korporacji, które mają możność sterować polityką wewnętrzną i zagraniczną państw, wykorzystując do tego swe potężne wpływy finansowe i powiązania polityczne. Należą do nich wielkie firmy gospodarcze oraz instytucje, w których nie istnieje kwestia przynależności narodowej, a ich interesy realizują się ponad granicami państw. Według Samuela Huntingtona jedne z najważniejszych tego typu organizacji to między innymi Air France, Anakonda, Intelsat, Fundacja Forda, kościół katolicki, CIA, Bank Światowy. Istotne jest też, że nie muszą one działać oficjalnie, a wykorzystywanie nieformalnych powiązań, finansowych nacisków i innego typu międzynarodowych struktur często uniemożliwia zauważenie ich roli i wpływu na suwerenność państwa. Zakres suwerenności we współczesnym świecie[edytuj | edytuj kod] Pojawienie się wskazanych elementów sytuacji międzynarodowej powoduje, iż suwerenność, jako zjawisko oraz idea, zmienia coraz bardziej swój charakter. Fakt ograniczenia niezależności państw nie musi jednak oznaczać, że suwerenność nie ma znaczenia czy też sensu. Państwo, zrzekając się prawa do części swych decyzji na skutek wejścia w dwustronne czy wielostronne układy, może uzyskać lepszą możność gospodarczego, cywilizacyjnego czy społecznego rozwoju, pewniejsze gwarancje swego bezpieczeństwa. Jeśli czyni to dobrowolnie, a układy nie oznaczają jednostronnego podporządkowania interesom drugiej strony, to suwerenność państwa może zostać w pewnym sensie wzmocniona, stabilność kraju służy bowiem faktycznemu sprawowaniu władzy nad danym terytorium. Można również w takim kontekście widzieć procesy integracji, nawet te najdalej idące. Państwa, tworząc ponadnarodowe wspólne instytucje i im przekazując swe dotychczasowe kompetencje, ograniczają z jednej strony swą suwerenność, z drugiej strony jednak poszerzają zakres władzy i wpływów na nowe terytoria. Trudno też jednoznacznie orzec, że pozarządowe czy transnarodowe organizacje podważają istnienie suwerennego państwa. W bezpośrednich relacjach z nimi ostateczna decyzja o zakresie ich działań na terenie danego kraju należy nadal do państwa. To ono zezwala na funkcjonowanie ich na jego terenie, podpisuje umowy, kontroluje poczynania i – co ważne – jest według norm międzynarodowych w pełni do tego uprawnione. Nie mogą też tego typu organizacje zastąpić państwa w rozwiązywaniu wielu współczesnych problemów stojących przed społecznością międzynarodową. Należy też zwrócić uwagę, że ujawniają się nowe aspekty suwerenności państwa. Z punktu widzenia prawa suwerenność państwa jest traktowana całościowo – nie można domniemywać żadnych ograniczeń wykonywania suwerenności ani rozdzielać, w jakich sferach państwo jest mniej lub bardziej suwerenne. Może ono robić wszystko, co nie jest zakazane przez obowiązujące je normy prawa międzynarodowego. Kiedy jednak przyjrzymy się suwerenności państwa w praktyce, możemy dostrzec, że na różnych płaszczyznach życia państwo zachowuje lub traci jej część, choć nie wynika to z litery prawa. Takimi sferami suwerenności jest suwerenność gospodarcza, polityczna, militarna, terytorialna, kulturowa. Najczęściej trudno je oddzielić, tj. trudno jest wyobrazić sobie państwo zachowujące niezależność bez posiadania którejkolwiek z nich. Jednak współcześnie mogą tu pojawić się różne warianty, np. gdy przy posiadaniu pełnej suwerenności politycznej państwo jest w małym stopniu suwerenne gospodarczo czy militarnie na skutek wejścia w szersze związki lub otwarcia granic przed obcym kapitałem, towarami, siłą roboczą. Interesującym zjawiskiem jest ekspansja kulturowa, wymykająca się spod kontroli państwa ze względu na środki przekazu. Niektóre państwa widzą w tym problem, uważając, że ogranicza ona ich suwerenne prawo do kultywowania narodowych treści. Granice, wbrew woli państwa, przekraczają także problemy ekologiczne. Niejednokrotnie wynikały na tym tle spory o zatruwanie rzek granicznych, niszczenie lasów, budowę fabryk czy elektrowni. W przeszłości sytuacja pod tym względem była prostsza, gdyż bez ekspansji militarnej na czyjeś terytorium i przejęcia nad nim władzy politycznej trudno sobie wyobrazić utratę niezależności w pozostałych dziedzinach – jeśli ona następowała, to wiązało się to z upadkiem państwa i końcem przysługujących mu praw. Sposób interpretacji sygnalizowanych zjawisk i problemów związanych z suwerennością państwa we współczesnym świecie osadzony jest w przyjmowanych za słuszne generalnych stanowiskach badawczych w nauce o stosunkach międzynarodowych. Według idealistów suwerenność państwa nie jest sprzeczna z rozwojem współpracy międzynarodowej, nie narusza jej wiązanie się układami, uczestnictwo w organizacjach i stosowanie wspólnych dla społeczności międzynarodowej norm prawnych i moralnych. Szkoła realizmu i neorealizmu zaś, przyznając tylko państwom prawo decydowania o swych interesach i poczynaniach, suwerenność wiąże z ich samowystarczalnością i siłą militarną. Odmiennie także na tę problematykę zapatrują się zwolennicy transnarodowego i globalnego punktu widzenia. Zastanawiając się nad kwestia suwerenności, należy jednak wziąć pod uwagę, że nie można tej samej miary stosować do wszystkich państw. Stosunek państw z długa historią, może być bardziej przychylny do tendencji ograniczających suwerenność niż tych krajów (np. Afryka), które stanowią zlepek plemion i erozja suwerenności może służyć budowaniu bezpieczniejszego systemu państw, to w przypadku drugich zaowocuje chaosem i konfliktami plemiennymi. Nie wydaje się więc, że idea suwerenności przestała mieć znaczenie, choć możliwe jest stwierdzenie brytyjskiego historyka Arnolda Toynbee’a: „Kult suwerenności stał się wielką religią ludzkości. Jej Bóg domaga się ofiar w ludziach”, przestaje obowiązywać na niektórych obszarach. Formalne aspekty suwerenności państwa[edytuj | edytuj kod] Suwerenność prawna oznacza, że jeżeli dana jednostka geopolityczna jest uznana jako państwo to posiada atrybut suwerenności, przejawiający się w respektowaniu osobowości prawnej tego podmiotu sprawującego władzę na określonym terytorium i mającego zdolność do samodzielnego wykonywania władzy wewnątrz państwa i występowania w stosunkach międzynarodowych. Suwerenność państw jest równa, zaś podległość prawu międzynarodowemu jest zasadniczym elementem ochrony tej suwerenności. W prawie międzynarodowy terminu suwerenność używa się w dwóch znaczeniach:
- w odniesieniu do statusu państwa w stosunkach międzynarodowych – suwerenność zewnętrzna
- oraz charakteru kompetencji państwa i sposobu ich wykonywania – suwerenność wewnętrzna. Suwerenność zewnętrzna oznacza, że państwa nie podlegają w stosunkach między sobą żadnej „ wyższej władzy” poza uzgodnionym prawem międzynarodowym. Jest ona chroniona normami prawa międzynarodowego, głównie zasadą suwerennej równości państw i zakazu użycia siły lub groźby jej użycia. Suwerenność wewnętrzna odnosi się do swobody państwa w wykonywaniu kompetencji na jego terytorium i jest wyłączna, pełna i samodzielna. Wyłączność oznacza, że na terytorium danego państwa funkcjonuje struktura władzy politycznej odrębna i niezależna od innych państw. Odnosząc się do suwerenności wewnętrznej należy wyodrębnić również jej dwa aspekty:
- państwowy
- narodowy. Suwerenność w pierwszym aspekcie oznacza realne możliwości państwa jako organizacji politycznej do korzystania z suwerenności w rozumieniu prawa międzynarodowego. Zaś suwerenność w aspekcie drugim wskazuje na fakt, że władza państwowa wywodzi swą legitymację z demokratycznie wyrażonej woli narodu. Jak już pisałam suwerenność prawna państwa nie jest pojęciem absolutnym. Jest ona ograniczona dwoma czynnikami: zasięgiem prawnej suwerenności innych państw oraz prawem międzynarodowym, tworzonym przez społeczność międzynarodową w oparciu o zasadę koordynacji, w celu wykreowania ładu w stosunkach międzynarodowych.
KOSOWO Oddziały UÇK rozpoczęły wojnę partyzancką, przeprowadzając serię ataków partyzanckich na serbskie siły porządkowe, reprezentantów władzy oraz zamachów terrorystycznych wycelowanych w domniemanych kolaborantów. W tej sytuacji w 1998 na pomoc serbskiej policji przyszła regularna armia jugosłowiańska, przeprowadzając szeroko zakrojoną akcję zbrojną, wymierzoną w UÇK. W przeciągu następnych kilku miesięcy zginęły setki ludzi, a około 200 tysięcy uciekło z miejsca zamieszkania; większość z nich stanowili Albańczycy. Z drugiej strony przemoc Albańczyków skierowana była również wobec Serbów – raport Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców z marca 1999 informuje, że zostali oni usunięci z około 90 wiosek na terenie prowincji. Serbowie przemieszczali się do innych części prowincji lub decydowali się na ucieczkę do Serbii. Jugosłowiański Czerwony Krzyż szacuje, że w opisywanym okresie z miejsca zamieszkania uciekło około 30 tysięcy nie-Albańczyków.
Sytuacja w Kosowie skomplikowała się jeszcze bardziej we wrześniu 1998 roku, kiedy w lesie drenickim odkryto groby czterdziestu Albańczyków. W tym samym miesiącu doszło do szczególnie brutalnego ataku na ludność albańską, podczas którego serbskie siły policyjne i wojskowe zamordowały m.in. 20-osobową rodzinę i 13 innych mężczyzn[25]. Wraz z eskalacją przemocy w Kosowie rozpoczęła się ucieczka ludności albańskiej do Macedonii, Albanii, i częściowo do Czarnogóry[26]. 29 września Rada BezpieczeństwaOrganizacji Narodów Zjednoczonych przyjęła rezolucję numer 1199 potępiającą działalność Serbów w objętej kryzysem prowincji[26]. Pomimo ostrzeżeń ze strony NATO i powołanej w międzyczasie do prowadzenia negocjacji pokojowych międzynarodowej Grupy Kontaktowej, siły jugosłowiańskie kontynuowały represje wobec ludności cywilnej w Kosowie. Kryzys osiągnął apogeum 15 stycznia 1999 roku, gdy w miejscowości Raczak odkryto 45 ciał cywilów pochodzenia albańskiego[25]. Albańczycy oskarżyli Serbów o dokonanie masakry w Raczaku, zaś 30 stycznia Rada Północnoatlantycka NATO zażądała postawienia sprawców tej tragedii przed trybunałem i zagroziła przeprowadzeniem przez Sojusz uderzeń lotniczych[25]. W wyniku odrzucenia przez Serbów planu, przygotowanego przez Grupę Kontaktową na konferencji w Rambouillet, 24 marca 1999 Sojusz Północnoatlantycki rozpoczął operację reagowania kryzysowego pod nazwą Allied Force, mającą zmusić prezydenta Serbii Slobodana Miloszewića do zaprzestania czystek etnicznych w Kosowie, wycofania z prowincji jednostek wojskowych oraz umożliwienia wprowadzenia do niej lekko uzbrojonych międzynarodowych sił pokojowych. Rozkaz rozpoczęcia nalotów uzależniony był od decyzji politycznych i militarnych Rady Północnoatlantyckiej. Operacja Allied Force podzielona została na fazy: • FAZA 0 – 20 stycznia 1999, na podstawie decyzji politycznej większości państw NATO, siły powietrzne Sojuszu rozmieszczone zostały na przewidzianych lotniskach, skąd miały wziąć udział w nalotach. • FAZA I – prowadzenie ograniczonych działań powietrznych przeciwko z góry wytypowanym celom o znaczeniu militarnym. Faza ta rozpoczęła się 24 marca atakami wymierzonymi w jugosłowiańską obronę przeciwlotniczą (wyrzutnie rakietowe, punkty radarowe, urządzenia kontrolne, lotniska i samoloty) na terenie całej Jugosławii. • FAZA II – zaczęła się 27 marca na skutek braku reakcji rządu jugosłowiańskiego, która do tego czasu nie podjęła inicjatywy pokojowej. Cele nalotów zostały rozszerzone na infrastrukturę wojskową oraz bezpośrednio w siły wojskowe stacjonujące w Kosowie (główne kwatery dowodzenia, koszary, instalacje telekomunikacyjne, magazyny broni i amunicji, zakłady produkcyjne i składy paliw). Rozpoczęcie tej fazy operacji było możliwe dzięki jednogłośnej decyzji członków Paktu Północnoatlantyckiego. • FAZA III – hasłem do niej był szczyt NATO w Waszyngtonie w kwietniu 1999. W fazie tej doszło do znacznego rozszerzenia powietrznych działań przeciwko szczególnie ważnym celom o znaczeniu wojskowym na północ od 44 równoleżnika na obszarze całej Jugosławii. Po miesiącu powietrznej kampanii dla NATO stało się oczywiste, że dotychczasowa strategia nie była skuteczna. W kwietniu 1999. na szczycie NATO w Waszyngtonie zdecydowano się na większą elastyczność w atakowaniu nowych celów w ramach fazy 1 i 2, które były konieczne, aby osiągnąć cele taktyczne w Kosowie i strategiczne na terenie Jugosławii. • FAZA IV – wsparcie działań stabilizacyjnych w Kosowie. • FAZA V – przegrupowanie sił i powrót wojsk do baz. Równocześnie na terenie Kosowa obie strony prowadziły liczne działania zbrojne. Organizacje międzynarodowe alarmowały głównie o czystkach etnicznych prowadzonych przez Serbów. W wyniku tych działań, szereg wysokich urzędników jugosłowiańskich, w tym prezydent Slobodan Milošević, zostało postawionych w stan oskarżenia przez Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii (ang.: ICTY). Wiele z tych spraw przekazano pod jurysdykcję Międzynarodowego Trybunału Zbrodni Wojennych w Hadze. Porozumienie o warunkach wycofania wojsk serbskich z Kosowa oraz wejścia do prowincji sił międzynarodowych KFOR podpisano 9 czerwca 1999 w Kumanovie. Organizacja Narodów Zjednoczonych szacuje, że w czasie działań wojennych na terenie Kosowa, w okresie od marca 1998 do kwietnia 1999, z rejonu tego uciekło lub zostało przeniesionych około 340 tysięcy Albańczyków. Większość z nich udało się do Albanii, Czarnogóry i Macedonii. Siły rządowe niszczyły dokumenty tożsamości uciekającej ludności. Działania te określane są dziś mianem czystki tożsamości. W znacznym stopniu utrudniły one identyfikację i kontrolę powracających po wojnie ludzi. Strona serbska twierdzi, że od czasu zakończenia wojny, na teren Kosowa przeniosło się około 300 tysięcy ludzi, podających się za byłych mieszkańców regionu. Z racji braku spisów śmierci i narodzin, sprawa nie może być rozstrzygnięta. Materialne straty poniesione w przeciągu 11 tygodni bombardowań oceniono na większe od tych poniesionych podczas II wojny światowej. Serbscy ekonomiści z tzw. G-17 oszacowali szkody spowodowane nalotami NATO na łączną kwotę 1,2 mld dolarów, zaś straty ekonomiczne na około 29,6 mld dolarów, choć oficjalne źródła rządowe mówią nawet o 200 mld dolarów.
IRAK 1990-2000[edytuj | edytuj kod] W 1990 władze Iraku wystąpiły z roszczeniami do terytorium Kuwejtu, który stanowił kiedyś część terytorium mandatowego Ligi Narodów. Na rozkaz Saddama Husajna wojska irackie siłą zajęły terytorium tego kraju. Po agresji irackiej na Kuwejt i aneksji tego państwa w 1990 r., Rada Bezpieczeństwa ONZ w rezolucjach nr 660 z 2 sierpnia 1990 i 668 z29 listopada 1990 wezwała Irak do natychmiastowego wycofania się z zagarniętych ziem, nałożyła nań sankcje ekonomiczne i upoważniła państwa członkowskie do użycia wszelkich dostępnych środków w celu zmuszenia Iraku do przestrzegania wymienionych rezolucji. Brak efektów w negocjacjach spowodował powstanie wielonarodowej koalicji (38 państw) i podjęcie działań zbrojnych przeciwko Irakowi. 17 stycznia 1991 roku doszło do operacji znanej jako Pustynna Burza, która doprowadziła do wyparcia wojsk irackich z Kuwejtu. Przed operacją lądową sił połączonych Pustynny Miecz oddziały irackie zostały rozbite atakami z powietrza. W tym czasie Irak wystrzelił kilkadziesiąt rakiet Scud na cele w Izraelu oraz Arabii Saudyjskiej, ale bez większych efektów. Wycofujące się siły irackie podpaliły także większość szybów naftowych w Kuwejcie. Po kilkutygodniowej wojnie siły irackie zostały rozbite, zmuszone do wycofania się z Kuwejtu i przyjęcia warunków zawieszenia broni. Ponieważ mandat ONZ pozwalał tylko na wyparcie wojsk irackich z Kuwejtu, działania wojenne zostały przerwane po wycofaniu się Irakijczyków. W operacji Pustynna Burza uczestniczył także polski kontyngent (319 osób), w skład którego wchodziły: okręt szpitalny (ORP Wodnik) i ratowniczy (ORP Piast) oraz personel medyczny (baza w saudyjskim porcie Al-Jubail). W wojnie zginęło do 200 tys. Irakijczyków (głównie zmobilizowanych rezerwistów) i 148 żołnierzy koalicji antyirackiej. Praktycznie nietknięta pozostała 100-tysięczna Gwardia Rewolucyjna – ostoja władzy Saddama, która zdołała się wycofać w głąb Iraku. W czasie nalotów mimo wykorzystania tzw. inteligentnej broni zginęło wielu irackich cywili (szacunkowo 10-15 tysięcy). Między innymi 13 lutego w zbombardowanym schronie w Bagdadzie zginęło 315 kobiet i dzieci. Koalicja antyiracka nie udzieliła także pomocy wywołanym z jej inspiracji powstaniom szyitów w południowym Iraku oraz Kurdów na północy. Na mocy mandatu ONZ powstały jedynie strefy zakazu lotów dla irackich samolotów powyżej 36 oraz poniżej 33 równoleżnika. W czasie tłumienia powstań przez Gwardię Husajna zginęło ok. 60 tysięcy osób, a 1,5 mln Kurdów uciekło do Turcji i Iranu. Aby zniszczyć szyicką zbrojną opozycję, Husajn nakazał osuszyć bagna w delcie Tygrysu i Eufratu. Po wojnie na mocy mandatu ONZ prowadzone były w Iraku kontrole tamtejszego przemysłu celem unieszkodliwienia rozpoczętego jeszcze z pomocą państw Zachodu irackiego programu budowy broni masowego rażenia. Jednocześnie nałożone zostało ścisłe embargo gospodarcze na Irak, który może wyeksportować jedynie tyle ropy, aby za pieniądze uzyskane z jej sprzedaży kupić żywność i lekarstwa. W praktyce zasady embarga nie umożliwiały nawet tego, a w dodatku znaczne sumy pieniędzy zostały sprzeniewierzone przez przedstawicieli reżimu Husajna. W wyniszczonym wojną kraju doszło do katastrofy humanitarnej, w wyniku której zmarło co najmniej kilkaset tysięcy ludzi – głównie dzieci, a Irak z dość bogatego – jak na standardy regionu – kraju stał się jednym z najbiedniejszych. Pomimo końca wojny i braku mandatu ONZ samoloty brytyjskie i amerykańskie patrolujące lotnicze “strefy bezpieczeństwa” na północy i południu wielokrotnie bombardowały cele naziemne – według przedstawicieli Pentagonu w odpowiedzi na próby namierzania czy zestrzeliwania ich przez stanowiska obrony przeciwlotniczej. W 1998 roku Husajn zerwał współpracę z inspektorami ONZ, oskarżając ich o działalność szpiegowską na rzecz USA oraz o przedłużanie inspekcji w celu przeciwdziałania zdjęciu nałożonych sankcji. Inwazja 2003 r. i amerykańska okupacja Iraku[edytuj | edytuj kod] Osobne artykuły: II wojna w Zatoce Perskiej i Stabilizacja Iraku. Od 2002 roku Stany Zjednoczone posługując się niepotwierdzonymi dotąd twierdzeniami posiadania przez Irak BMR, prowadziły przygotowania do kolejnego uderzenia na Irak. Stojąc przed groźbą wojny, prezydent Husajn zgodził się na powrót inspektorów ONZ, którzy jednak nic nie wykryli. Amerykańskie plany nie zyskały poparcia wszystkich członków NATO, doprowadzając do kryzysu w Sojuszu Północnoatlantyckim. Między innymi, pomimo nacisków ze strony Francji i Niemiec, Polska poparła Stany Zjednoczone. 20 marca 2003 roku amerykańskie i brytyjskie samoloty uderzyły na cele w Bagdadzie. Następnego dnia na terytorium Iraku wkroczyły wojska koalicji. W Operacji Iracka Wolność brały udział wojska USA, Wielkiej Brytanii, Polski i Australii, a na morzu wspierały je Dania i Hiszpania. 1 maja prezydent USA George W. Bush ogłosił koniec poważniejszych walk w Iraku. Irak został podzielony na cztery strefy. Dwie północne kontrolują Amerykanie, południową Brytyjczycy, a środkową stojący na czele międzynarodowej dywizji Polacy. Alianci wprowadzili własną administrację oraz powołali z dniem 13 lipca Radę Zarządzającą złożoną z przedstawicieli głównych grup ludności – szyitów, sunnitów i Kurdów – w proporcjach w przybliżeniu odpowiadających proporcjom ludnościowym Iraku. 22 lipca 2003 wojska amerykańskie zabijają synów i wnuka Saddama Husajna a 13 grudnia 2003 roku Saddam Husajn został ujęty przez amerykańskich żołnierzy w pobliżu Tikritu. 1 marca 2004 r. Rada Zarządzająca przyjęła tymczasową konstytucję Iraku. 28 czerwca władzę w Iraku przejął tymczasowy rząd kierowany przez Alawiego, co formalnie zakończyło amerykańską okupację Iraku. Wojska Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników pozostały jednak w Iraku. W tym okresie rebelianci i terroryści skoncentrowali swoje ataki na przedstawicielach nowych władz irackich. Zginęło m.in. wielu policjantów i żołnierzy irackiej Gwardii Narodowej. Powszechne stały się porwania ludzi (z pobudek politycznych, albo dla okupu). W związku z tym wiele zagranicznych firm wycofało nieiracki personel, a niektóre całkowicie zaprzestały działalności. Symbolem terroryzmu w Iraku stał się powiązany z al-Kaidą Jordańczyk Abu Musab al-Zarkawi, który stoi za najkrwawszymi zamachami. Mimo terroru w wyborach parlamentarnych 30 stycznia 2005 r. wzięło udział 59% uprawnionych do głosowania. Byli to w większości szyici i Kurdowie. Wśród sunnitów frekwencja była bardzo mała. W najniebezpieczniejszych rejonach kraju wybory w ogóle się nie odbyły. 21 września 2006 r. brytyjski magazyn medyczny “Lancet” opublikował szacunkową liczbę ofiar po stronie irackiej, od marca 2003 do czerwca 2006 ma ona wynosić ok. 655 tys.osób, w większości cywilów[4]. 5 listopada 2006 r. Saddam Husajn został skazany przez bagdadzki trybunał na karę śmierci w procesie o masakrę 148 szyitów. Wyrok wykonano 30 grudnia. 13 września 2007 roku brytyjska firma sondażowa ORB opublikowała wyniki badania 1461 dorosłych osób w Iraku, które sugerowały że liczba cywilnych ofiar konfliktu wyniosła dotąd ponad 1,2 miliona, a ponad 1/5 z 4 milionów irackich domostw straciła co najmniej jednego członka rodziny. 30 stycznia 2008 roku ORB opublikowała wyniki kolejnego badania przeprowadzonego w sierpniu-wrześniu 2007 roku, z którego wynikało, że w konflikcie w Iraku po 2003 roku mogło zginąć 1,03 miliona osób[5]. Większość cywilów padła ofiarą ataków terrorystycznych przeprowadzonych przez iracki “ruch oporu”. głównie w wyniku ataków na silnie zaludnione miejsca (np. bazary), dokonywanych za pomocą granatników, moździerzy lub ataków bombowych. Rocznie ginie w ten sposób od 800-1000 osób. W wyniku działań wojsk amerykańskich ginie ok. 20-30 osób rocznie, rządowych wojsk irackich — 100-200 osób[6].
AFGANISTAN
Różnorodność etniczna i językowa Afganistanu odzwierciedla jego położenie, gdzie przechodziły wojska i przecinały się historyczne szlaki handlowe prowadzące z Azji Środkowej do Azji Południowej i Południowo-Zachodniej. Dari (afgański perski) i paszto są językami urzędowymi i służą jako wspólny język większości Afgańczyków, chociaż talibowie stosowali tylko paszto. Uzbecki i turkmeński są szeroko rozpowszechnione na północy. Mniejsze grupy w całym kraju mówią ponad 70 innymi językami i niezliczonymi dialektami. Religią państwową jest islam. Szacuje się, że 80% ludności to muzułmanie wyznający sunnicką odmianę Hanafi. Reszta to głównie muzułmanie szyici, przede wszystkim Hazarowie. Pomimo prób w okresie rządów komunistycznych laicyzacji afgańskiego społeczeństwa islamskie praktyki przenikają wszystkie aspekty życia. Islam był fundamentem oporu wobec komunistów i radzieckiej inwazji. Islamskie tradycje religijne i przepisy, wraz z tradycyjną praktyką są podstawowym sposobem na prowadzenie swojego życia i rozwiązywanie sporów prawnych. Poza mieszkańcami dużych miast większość Afgańczyków jest podzielonych na plemiona i inne wspólnoty oparte na przywódcach, które kultywują dawne tradycje i praktyki religijne. Liczba mieszkańców w 2012 wynosiła 33,4 mln (w 1950 było ich 8,15 mln[4]). Ludność jest rozmieszczona bardzo nierównomiernie. Główne skupiska to kotliny śródgórskie i oazy na obszarach północno-wschodniej części kraju; tereny wysokogórskie na północy i półpustynne na południowym zachodzie są prawie bezludne. Ok. 2 mln mieszkańców tokoczownicy. Ponad 3 mln osób przebywa na emigracji, głównie w Pakistanie i Iranie. Tylko 28% ludności mieszka w miastach. Poziom życia ludności i jej zdrowotność należą do najniższych w świecie; powszechnym zjawiskiem jest analfabetyzm - 62,9%.
