
Dwa sosoby mówienia o kobietach
Kobieta i kobiecość to temat, który od zawsze pasjonował artystów. Kobiety portretowano, rzeźbiono, opisywano. Występują w roli idealnych istot niosących ukojenie, lub demonów sprowadzających mękę; są kochane, uwielbiane, lub nienawidzone, potępiane; bywają towarzyszkami i dopełnieniem mężczyzn, ale także ich wrogiem, uosobieniem chaosu wszechświata. W różnych kulturach, religiach kobiety pełnią odmienne role i są inaczej postrzegane. Moim zadaniem jest porównanie dwóch sposobów mówienia o kobiecie na podstawie dwóch fragmentów: „Cierpienia młodego Wertera” Johanna Wolfganga Goethe gdzie głównym bohaterem jest Werter zakochany w Lottcie oraz „Ja, kiedy usta” Kazimierza Przerwy-Tetmajera.
Kobieta i kobiecość to temat, który od zawsze pasjonował artystów. Kobiety portretowano, rzeźbiono, opisywano. Występują w roli idealnych istot niosących ukojenie, lub demonów sprowadzających mękę; są kochane, uwielbiane, lub nienawidzone, potępiane; bywają towarzyszkami i dopełnieniem mężczyzn, ale także ich wrogiem, uosobieniem chaosu wszechświata. W różnych kulturach, religiach kobiety pełnią odmienne role i są inaczej postrzegane. Moim zadaniem jest porównanie dwóch sposobów mówienia o kobiecie na podstawie dwóch fragmentów: „Cierpienia młodego Wertera” Johanna Wolfganga Goethe gdzie głównym bohaterem jest Werter zakochany w Lottcie oraz „Ja, kiedy usta” Kazimierza Przerwy-Tetmajera. „Cierpienia młodego Wertera” (List z 16 lipca) to fragment utworu epistolarnego z epoki romantyzmu gdzie autor opisuje emocje oraz uczucia Wertera do Lotty. Są one sprzeczne, każą mu się cofnąć, ale jednocześnie przyciągają go do ukochanej, przez co zostaje skazany na wewnętrzne cierpienia pośród marzeń, które mogą nigdy się nie spełnić. -„Cofam się jak przed ogniem, a jakaś tajemnicza moc pociąga mnie znowu; czuję zamęt we wszystkich zmysłach.” Kobieta jest nie tylko piękną osobą, ale też urokliwym duchem, o samych wzniosłych cechach. Wie, jak postępować żeby uwieść mężczyznę, rozkochać go w sobie. Wyidealizowana piękność i słabość, uosobienie delikatności i wdzięku. –„Gdy w rozmowie kładzie swą rękę na moją i wśród przejęcia się tematom bliżej się do mnie przysuwa, gdy boski oddech jej ust dosięga warg moich, zda mi się, że padam jakby rażony piorunem.” „Ja, kiedy usta” jest utworem z epoki Młodej Polski. Podmiot liryczny traktuje kobietę przedmiotowo, pożąda jej aby zaspokoić swoje żądze ale przede wszystkim jego celem jest zapomnienie. –„Ja chcę by myśl ma omdlała na chwilę, chcę czuć najwyższą rozkosz- zapomnienia…” Podmiot liryczny przeżywa rozczarowanie gdyż erotyzm nie przynosi ukojenia i nie pozwala mu uciec od dekadenckich myśli. –„Mnie to tylko żal jest, żem już się obudził i że mi serce przed chwilą nie pękło.” Dla mężczyzny jedyna droga, dzięki której uwolni sie on od wiecznie nienasyconych potrzeb jest śmierć. –„Błogosławiona śmierć, gdy się posiada, czego się pragnie nad wszystko goręcej.” W obydwu tekstach mowa o kobiecie jest całkiem inna. W jednym ukazane jest zauroczenie, jednak w drugim pożądanie, chciwość. Tetmajer pokazuje kobietę seksowną, pociągającą innych mężczyzn co nadaje tekstu erotyzmu. Goethe w hiperbolizowany sposób opisuje kobietę, aby wzmocnić siłę ekspresji. Uniwersalizm łączy te dwa teksty. Kobiety zawsze będą różnie postrzegane, dla jednych będą wszystkim, jednak dla drugich tylko ucieczką od problemów.
