symbol jako krew

Krew - związana z życiem i śmiercią.Bierze się z pokarmu, a wytwarzana jest przez żołądek i szpik kostny. Zawsze uważano, że krew dzikich zwierząt jest krwią gorszą, niż zwierząt oswojonych, czy krew ludzka. Należy tu upatrywać swoistej gramatyki myślenia antycznego, ze to, co dzikie i nieoswojone jest z obcej ekumeny i krew ze zwierząt dzikich używana była do czarnej magii. Ludzie przekonani są, że krew jest istotą życia, niesie pożywienie dla mięśni, jest paliwem dla naszego ciała.

Krew - związana z życiem i śmiercią.Bierze się z pokarmu, a wytwarzana jest przez żołądek i szpik kostny. Zawsze uważano, że krew dzikich zwierząt jest krwią gorszą, niż zwierząt oswojonych, czy krew ludzka. Należy tu upatrywać swoistej gramatyki myślenia antycznego, ze to, co dzikie i nieoswojone jest z obcej ekumeny i krew ze zwierząt dzikich używana była do czarnej magii. Ludzie przekonani są, że krew jest istotą życia, niesie pożywienie dla mięśni, jest paliwem dla naszego ciała.Pompowana jest przez żyły do serca. Gdy krew jest zepsuta, to jest ciemna, zła i człowiek jest chory. W dawnej kulturze w dzień św. Jakuba, który zginął brocząc krwią- 6 maja- puszczano sobie na wsi krew profilaktycznie, aby pozbawić się tej krwi złej, zepsutej. Na Kujawach, Mazurach puszczano krew co roku dla oczyszczenia, albo dwa razy do roku, na święta.Krew psuje się człowiekowi wtedy, kiedy człowiek się przepala- kiedy przepali nas słońce, kiedy mamy wewnętrzny ogień-chorobę. Krew puszczano w niektórych przypadkach chorobowych: w obłędzie, w padaczce, w konwulsjach wszelkiego typu. Bardzo powszechne było przekonanie całej chłopskiej Europy, że krew zepsuta, zła zaraża całe ciało i powstaje z tak zwanych nerwów. Krew od dawien dawna uznawana była za siedlisko duszy- o tym mówią nie tylko księgi Mojżesza, Arystotelesa. I miało to wpływ na spekulacje filozoficzne i późniejsze wierzenia greckie. Dla Greków uosabiała nie tylko życie fizyczne, ale także psychiczne człowieka. Uważali oni, że krew jest podstawowym pierwiastkiem życia i kreacja każdego nowego życia, czy etapu życia powinna być sankcjonowana przez krew. W związku z tym w obrzędach narodzin puszczano krew, czy w przysięgach wszelkiego typu, jak również w obrzędach zawierania małżeństwa. Krwi używano odwiecznie w basenie Morza Śródziemnego do miłosnych napojów- czyli krew jest afrodyzjakiem.Do dziś uważana jest za siedlisko duszy, używana do podpisywania cyrografów. Była na całej Słowiańszczyźnie podstawowym znakiem pieczętującym instytucję pobratymstwa, czyli fikcyjnego pokrewieństwa ( brat krwi, chrzestny). Krew mieszano w instytucji pobratymstwa,puszczano sobie chociażby kroplę krwi tego, który miał być naszym bratem czy siostrą i wypijano wzajemnie. Słowianie wschodni smarowali zaraz po urodzeniu niemowlę krwią, aby było rumiane- jest to dawny relikt kultur plemiennych, które konsekrowały jak gdyby dziecko poprzez krew,krwią matki albo ojca, co znaczyło związki krwi i zadomowienie jednocześnie, akt rytualny zadomowienia. Albo kreślono znak krzyża krwią, albo na twarz dziecka kładziono kroplę krwi. Krew z ludzi, ze straceńców( powieszonych, skazanych) przynosiła szczęście, sznur również. Ta sucha krew tych ludzi, czy kawałek odzienia poplamionego krwią miała być talizmanem. Te praktyki w Europie były dość częste, później kościół zakazał ich. W Europie taka krew była lekarstwem na przykład w padaczce. W średniowiecznych zabiegach magicznych krew z wisielców była uważana za antidotum na wiele chorób. Krwią, która mogła zabijać, była krew upiora. Jeżeli zabito osobę, którą uznawano za upiora, to starano się zabrać trochę krwi -był to środek niezwykły dla czarnej magii,środek zabójczy. W Mezopotamii w słynnym poemacie kosmogonicznym Kig, Ea- bóg tworzy z krwi ludzkość. To jest jeden z niewielu momentów kultury śródziemnomorskiej, w którym mówi się, ze człowiek powstaje z krwi. Podobny motyw odnajdujemy w Grecji: z krwi i spermy Uranosa powstaje Afrodyta. Z okaleczonego Uranosa powstają Urynie i nimfy. Z ludzkiej krwi,jak mówi mitologia germańska,skandynawska, powstał święty kwiat, który ma znaczenie w lecznictwie- kwiat granatu. Fenicjanie także uważali, że kwiat granatu powstał z krwi człowieka. W średniowieczu uważano, że woda jest krwią ziemi.