
Praca nad małżeństwem w oparciu o wykłady Marka Gungora
Ślub, małżeństwo, zwykle kojarzą się nam się z ogromnym szczęściem i radością. Jest ono drogą życiową, ważnym zadaniem na całe życie. Łączą się w nim ze sobą dwie osoby, które się wzajemnie kochają i tęsknią do siebie. Jednak po ślubie wiele się zmienia. Jak napisał Karol Wojtyła w swojej książce „Przed sklepem jubilera” - „Miłość jest ciągłym wyzwaniem rzucanym nam przez Boga, rzucanym chyba po to, byśmy sami wyzywali los.”
Ślub, małżeństwo, zwykle kojarzą się nam się z ogromnym szczęściem i radością. Jest ono drogą życiową, ważnym zadaniem na całe życie. Łączą się w nim ze sobą dwie osoby, które się wzajemnie kochają i tęsknią do siebie. Jednak po ślubie wiele się zmienia. Jak napisał Karol Wojtyła w swojej książce „Przed sklepem jubilera” - „Miłość jest ciągłym wyzwaniem rzucanym nam przez Boga, rzucanym chyba po to, byśmy sami wyzywali los.”
Widowisko, które stworzył lektor podczas swoich seminariów poprzez śmiech i wszechobecny styl kabaretowy przedstawia podstawy relacji damsko-męskich, ukazując z niezwykłą jasnością przyczyny najczęstszych problemów i proponując praktyczne sposoby ich rozwiązania. Dzięki swojemu niepowtarzalnemu stylowi przekaz dociera do każdego z nas oraz zostaje zapamiętany. Charakterystyczna scena z porównywaniem mózgów kobiety i mężczyzny pokazuje różnice w postrzeganiu świata przez obie płci i obcy dla nas do tej pory punkt widzenia. Zachowania które dla jednej z płci są naturalne dla drugiej często są nielogiczne i przez to niezrozumiałe. Gdy zrozumiemy różnice w naszym wzajemnym funkcjonowaniu będziemy mogli spojrzeć na codzienne problemy od innej strony. Dzięki temu para będzie mogła stworzyć szczerą przyjaźń, a jak twierdzą najbardziej doświadczone osoby – wielką miłość można stworzyć tylko na wielkiej przyjaźni.
Bardzo ważną rzeczą w małżeństwie jest komunikacja. Często przyczyną nieporozumień jest niezbyt uważne lub wybiórcze przyjmowanie przekazywanych treści – słyszymy to co chcemy usłyszeć. Częsty problem stanowi odmienność wzajemnych potrzeb małżonków. Aby móc naprawdę dobrze porozumiewać się z innymi ludźmi, trzeba przede wszystkim umieć porozumieć się z samym sobą, czyli ustalić własną hierarchię potrzeb oraz własne oczekiwania wobec innych.
Często bywa też tak, że kochankowie zabiegają o siebie przed ślubem, a po już nie. Uważają, że już zdobyli tą jedyną i najukochańszą osobę i nie muszą już o nią zabiegać i okazywać uczuć. Jest to jednak ogromny błąd i pierwsza rzecz prowadząca do rozpadu związku. Potrzeby i pragnienia obojga partnerów muszą być jednakowo ważne, a dawanie i branie zrównoważone. Nie wystarczy powiedzieć „Kocham Cię” – bo to tylko słowa – muszą za tym iść nasze czyny. Jeżeli się kogoś kocha trzeba mu to okazywać zawsze, nawet 50 lat po ślubie.
Miłość to nie tylko wzajemne uczucie i fascynacja drugą osobą, patrzenie sobie w oczy, ale patrzenie razem w tym samym kierunku. Gdy dwoje bliskich sobie ludzi będzie ramie przy ramieniu pokonywać trudności dnia codziennego, razem smucić się i cieszyć, wspierać w trudnych chwilach osiągną swój wymarzony cel - udane małżeństwo, a co za tym idzie – udane życie.
