Przedwiośnie - reformatorzy i komuniści.

Cezary wraca do Warszawy i tam wpada w wir życia politycznego. Nadal poszukuje odpowiedzi na pytanie w jaki sposób naprawić kraj zrujnowany wojną, nękany konfliktami i nędzą odziedziczoną jeszcze po zaborach. Program naprawy Polski ma Szymon Gajowiec, przyjaciel z lat młodości matki Cezarego, obecnie urzędnik państwowy. Proponuje on pakiet stopniowych reform, w duchu ogranicznikowskim i pozytywistycznym - rozwój powszechnej oświaty, reforme rolną, budowanie zrębów gospodarki. Młodemu Baryce pomysły te wydają się sensowne, ale zarzuca im powolność, gdyż są obliczone na lata, a ludzie umierają z głodu już teraz.

Cezary wraca do Warszawy i tam wpada w wir życia politycznego. Nadal poszukuje odpowiedzi na pytanie w jaki sposób naprawić kraj zrujnowany wojną, nękany konfliktami i nędzą odziedziczoną jeszcze po zaborach. Program naprawy Polski ma Szymon Gajowiec, przyjaciel z lat młodości matki Cezarego, obecnie urzędnik państwowy. Proponuje on pakiet stopniowych reform, w duchu ogranicznikowskim i pozytywistycznym - rozwój powszechnej oświaty, reforme rolną, budowanie zrębów gospodarki. Młodemu Baryce pomysły te wydają się sensowne, ale zarzuca im powolność, gdyż są obliczone na lata, a ludzie umierają z głodu już teraz. Jego zdaniem nie wolno dłużej zwlekać z szybkim i śmiałym działaniem zmierzającym do natychmiastowej poprawy sytuacji, potrzebna jest wręcz rewolucja. Zniecierpliwiony odrzuca argumenty starego działacza twierdzącego, że na owoce reform trzeba będzie poczekać.