Demokracja szlachecka w Polsce

Demokracja szlachecka w Polsce zaczęła rozwijać się w XVI wieku. Szlachta stanowiła najliczniejszy stan, który wynosił aż 10% całego społeczeństwa. W innych państwach europejskich do stanu tego należało tylko kilka procent ludności całego państwa. Drugą grupą, jaka występowała w Polsce było duchowieństwo. Członkowie tej warstwy społecznej wywodzili się z różnych stanów, także mieszczaństwa i chłopstwa. Jednak dostęp do wyższych urzędów zapewniony był tylko dla najzamożniejszych duchownych. Arcybiskupi i biskupi zasiadali w senacie, więc można stwierdzić, iż należeli do szlachty, której składał się cały parlament.

Demokracja szlachecka w Polsce zaczęła rozwijać się w XVI wieku. Szlachta stanowiła najliczniejszy stan, który wynosił aż 10% całego społeczeństwa. W innych państwach europejskich do stanu tego należało tylko kilka procent ludności całego państwa. Drugą grupą, jaka występowała w Polsce było duchowieństwo. Członkowie tej warstwy społecznej wywodzili się z różnych stanów, także mieszczaństwa i chłopstwa. Jednak dostęp do wyższych urzędów zapewniony był tylko dla najzamożniejszych duchownych. Arcybiskupi i biskupi zasiadali w senacie, więc można stwierdzić, iż należeli do szlachty, której składał się cały parlament. W XVI w. znacząco spadło znaczenie mieszczaństwa, co spowodowane było wprowadzeniem gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej na ziemiach polskich. Szlachta posiadała ogromny wpływ na gospodarkę i handel w państwie, co stawiało ją najwyżej spośród wszystkich stanów. Mimo, iż wszyscy uważani byli za szlachciców, występowało między nimi duże zróżnicowanie pod względem majątkowym. Najbogatszą grupą byli magnacie, nazywanie karmazynami – nazwa pochodziła od kolorów strojów, które zakładali. Mogli posiadać miasta, lub liczniejsze wioski. Drugą pod względem majątkowym grupą była szlachta średnia – najliczniejsza grupa szlachecka. Jej majątek składał się zazwyczaj z jednej, lub kilku wiosek, utrzymanie zapewniała jej szlachta szaraczkowa – najuboższa część szlachty. Członkowie tej grupy w większości nie posiadali ziemi, a ich zajęciem było utrzymywanie się z pracy u magnaterii. Mimo różnic majątkowych szlachta pod względem prawnym była sobie równa i wszyscy jej członkowie posiadali identyczne prawa i przywileje. Dotychczasowym ustrojem Polski była monarchia stanowa. Król rządził państwem przy współudziale przedstawicieli stanów. Od czasów Kazimierza Wielkiego w najważniejszych decyzjach dotyczących państwa pomagała mu rada królewska. W jej skład wchodzili najważniejsi urzędnicy w państwie – kanclerz, podkanclerzy, skarbnik, podskarbi oraz urzędnicy ziemscy, czyli wojewodowie i kasztelanowie. Ponadto radę uzupełniali najważniejsi duchowni – biskup Poznania i arcybiskup Gniezna. Władca sam powoływał członków rady, a ich decyzje nie wpływały znacząco na ostateczne postanowienie króla. Pozycja rady królewskiej wzmocniła się dopiero podczas panowania Jagiellonów, gdy jej skład powiększono o wszystkich biskupów. Z biegiem czasu rada przekształciła się w senat. W jego skład wchodzili reprezentanci tylko najwyższych warstw społeczeństwa polskiego. Ponadto organizowane były wiece ziemskie, na których umawiano sprawy lokalne. Zwoływano wiece prowincjonalne dla Wielkopolski w Kole, oraz dla Małopolski w Korczynie. Poruszano na nich problemu całego państwa. Brało w nich udział ogół ludności z wyjątkiem chłopów. Wiece te zaczęto nazywać sejmikami. Dominowała w nich szlachta, a mieszczanie zostali odsunięci od znaczącego udziału we władzach. Najważniejsze postanowienia sejmików ziemskich przedstawiano na spotkaniach z królem. Takie obrady nazywano zjazdem walnym, lub sejmem walnym. Przedstawiciele z konkretnych ziem, czyli posłowie początkowo tylko zatwierdzali uchwały króla i rady królewskiej, jednak z biegiem czasu zaczęli zyskiwać większy wpływ na politykę wewnętrzną i zagraniczną. Pierwszy sejm, który został podzielony na dwie grupy, czyli sejm i senat, odbył się w Piotrkowie w 1493 r. Od początku XVI w. większe uprawnienia miał senat, który był liczniejszy niż sejm i składał się z największych dostojników państwa polskiego. Dawna rada królewska dążyła do uzyskania jeszcze większego wpływu na bieżące sprawy w kraju. Do zwiększenia kompetencji senatu bardzo przychylny był król Aleksander Jagiellończyk, który w 1501 r. wydał przywilej mielnicki, w którym chciał przekazać ster rządów w państwie w ręce senatu. Taka decyzja króla wywołała ogromny bunt szlachty, która nie godziła się na utratę części swoich wpływów. W formie buntu, sejmiki ziemskie zarządziły zwołanie sejmu walnego. W 1505 roku w Radomiu odbył się sejm, na którym uchwalono konstytucję Nihil novi (łac. Nic nowego), która mówiła o tym, że nie można ustalić żadnych nowych przepisów bez zgody obu izb – senatu i izby poselskiej. Uchwała zawarta w Radomiu znosiła postanowienia przywileju mielnickiego. Dawała obu izbom równe kompetencje w sprawach polityki państwa oraz w dziedzinie ustawodawstwa. Tym samym wprowadzona została demokracja szlachecka, w której nowym organem mającym ogromny wpływ na rządzenie państwem miał ogół szlachty żyjącej w kraju.