
Prawo popytu podaży, cena równowagi rynkowej
1)Prawo popytu podaży, cena równowagi rynkowej. Równowaga rynkowa to taki stan rynku, w którym rozmiary podaży dóbr i usług są dostosowane do ogólnych rozmiarów efektywnego popytu. W teorii ekonomii wyróżnia się równowagę ogólną (globalną), dotyczącą zrównoważenia całości podaży i popytu przy danych cenach i tzw. równowagi cząstkowe, czyli równowagi podaży i popytu na określone towary lub grupy towarów (usług). Zarówno równowaga globalna, jak i równowagi cząstkowe są zjawiskami płynnymi w czasie.
1)Prawo popytu podaży, cena równowagi rynkowej.
Równowaga rynkowa to taki stan rynku, w którym rozmiary podaży dóbr i usług są dostosowane do ogólnych rozmiarów efektywnego popytu. W teorii ekonomii wyróżnia się równowagę ogólną (globalną), dotyczącą zrównoważenia całości podaży i popytu przy danych cenach i tzw. równowagi cząstkowe, czyli równowagi podaży i popytu na określone towary lub grupy towarów (usług). Zarówno równowaga globalna, jak i równowagi cząstkowe są zjawiskami płynnymi w czasie. Tak brzmi współczesna nam definicja równowagi rynkowej, lecz, jak wszystkie inne prawa ekonomiczne, ma charakter historyczny, tzn. działa w określonych warunkach wyznaczonych przez czynnik czasu. Burzliwy wzrost gospodarki towarowo - pieniężnej stworzył podstawę i potrzebę teoretycznej analizy prawidłowości procesu gospodarowania, a przy tym konieczność zdefiniowania zachodzących zjawisk w aktualnej rzeczywistości gospodarczej. Już w drugiej poł. XVIII w. powstał pierwszy zwarty system teoretyczny zwany ekonomią klasyczną. Główni jej przedstawiciele (Adam Smith i Dawid Ricardo) głosili pogląd, że wolnokonkurencyjna gospodarka samoczynnie, bez zewnętrznej ingerencji, dąży do równowagi gospodarczej i społecznej. Panuje harmonia interesu osobistego i społecznego. Zwornikiem, który łączy te dwie płaszczyzny jest rynek. To właśnie „niewidzialna ręka rynku” uruchamia samoregulujące mechanizmy, zapewniające sprawne funkcjonowanie gospodarki, jej ustawiczne dążenie do równowagi. To optymistyczne spojrzenie na kwestię przywracania równowagi gospodarczej wynika ze stanowiska ekonomii klasycznej w sprawie realizacji. Stoi ona na pozycji tzw. prawa rynków Say’a, głoszącego, że produkcja tworzy sobie rynki zbytu, że popyt dopasowuje się do podaży, słowem, że wytworzyć znaczy realizować. Założenie, że produkcja sama tworzy sobie rynki zbytu, nie przystawało jednak do rzeczywistości gospodarczej nawet w fazie burzliwego rozwoju kapitalizmu. Zakłócenia procesu reprodukcji wyzwoliły krytykę prawa Say’a; umocniło się neoklasyczne spojrzenie na procesy gospodarcze. Czołowi przedstawiciele szkoły neoklasycznej (Marshall, Jevons, Clark) uważali, że pomiędzy poszczególnymi czynnikami działalności gospodarczej istnieje ścisła współzależność; w procesie gospodarczym następuje harmonijne dopasowanie się poszczególnych wielkości, zapewniające równowagę, przy pełnym wykorzystaniu potencjału produkcyjnego w gospodarce. Ten sposób podejścia do analizy zjawisk ekonomicznych cechuje również inne ówczesne kierunki teoretyczne. Można tutaj wymienić szkołę lozańską (tzw. matematyczną), której główni przedstawiciele (Walras, Pareto) przyjęli koncepcję ogólnej równowagi ekonomicznej - sprowadza się ona do tezy, że układ wielkości ekonomicznych posiada zdolności powrotu do stanu równowagi. Pojawianie się w systemie społeczno - gospodarczym nowych zjawisk sprawiło, że ich interpretacja wymagała nowych narzędzi badawczych. Rozwinęła się tzw. ekonomia dobrobytu głosząca tezę, że wolność gospodarcza nie zapewnia maksimum dobrobytu społecznego, i dopuszczająca działalność interwencyjną państwa w celu jego optymalizacji. Prawdziwą opozycję w stosunku do kanonów neoklasycznych stanowi jednak teoria J.M. Keynesa, który wykazał, że gospodarka kapitalistyczna pozostawiona swym endogenicznym siłom musi cierpieć na chroniczny brak popytu. Siły tkwiące wewnątrz systemu nie mogą zapewniać stanu równowagi przy pełnym wykorzystaniu siły roboczej i zasobów kapitałowych, stanu, w którym poziom dochodu narodowego osiąga maksimum. Potrzebny jest więc czynnik zewnętrzny, który mógłby przeciwdziałać chronicznemu brakowi popytu rodzącemu przewagę oszczędności nad inwestycjami. Tę funkcję stymulatora popytu powinno spełniać państwo poprzez m.in. działania na rzecz obniżenia stopy procentowej, inwestycje finansowe z długu publicznego, itd. Nowe zjawiska w gospodarce kapitalistycznej, a przede wszystkim równoczesne nasilenie zjawisk inflacyjnych i osłabienie tempa wzrostu gospodarczego, podważyły podstawy teorii Keynesa. Współczesna teoria ekonomii poszukuje koncepcji wyrażających wiarę w skuteczność mechanizmu rynkowego i niechęć do roli państwa w gospodarce. Rynek stanowi najbardziej skuteczny mechanizm porządkowania informacji i podejmowania na ich podstawie działań, ale tylko w warunkach, gdy system cen kształtuje się w sposób całkowicie swobodny, tzn. w warunkach konkurencji. Rząd powinien doskonalić przepisy prawne w celu stworzenia warunków sprawnego funkcjonowania systemu konkurencji, a państwo powinno interweniować jedynie w tych sytuacjach, gdy istnieją dowody, że zastosowane przez nie formy oddziaływania będą mniej kosztowne od mechanizmu rynkowego. Na podanych przykładach widzimy w jaki sposób (w różnym czasie i w różnych realiach gospodarczych) kształtowała się obecna forma równowagi rynkowej. Jednakże, aby móc zinterpretować definicję „Równowaga rynkowa” należy dokładnie przeanalizować poszczególne pojęcia wchodzące w jej skład. Na równowagę rynkową mają wpływ trzy czynniki: popyt, podaż i cena - na rynku wolnokonkurencyjnym zachodzi pomiędzy nimi współzależność. Ten związek funkcyjny cechuje się tym, że każda zmiana jednej z tych trzech wielkości wywołuje zmiany w pozostałych. Popyt jest to zapotrzebowanie na określony towar lub usługę. Rozróżnia się: Popyt potencjalny - odzwierciedlający tylko pragnienie nabycia jakiegoś dobra, Popyt efektywny - mający pokrycie w sile kupna. W miarę wzrostu dochodów pieniężnych lub spadku cen, popyt potencjalny może się przekształcić w popyt efektywny. Popyt efektywny może różnie reagować na zmiany cen, siłę jego reakcji nazywamy elastycznością cenową popytu. Można to przedstawić za pomocą formuły:
