
Outsider w literaturze i sztuce. Powody i skutki wyobcowania
Wstęp Szanowna komisjo, tematem który pragnę omówić jest motyw autsajdera w filmie I literaturze. Będę się odnosił zarówno do sztuki ojczystej jak I zagranicznej. Na początku warto się zastanowić kim właściwie jest autsajder. Słowniki wypowiadają się podobnie. Jest to człowiek nieakceptowany przez jakąś społeczność lub osoba samowolnie izolująca się od społeczeństwa, samotnik. Chociaż według niektórych definicji jest to koń wyścigowy, nie mający szans na zwycięstwo. Tego znaczenia będziemy jednak unikać. Wracając do tematu, motyw wyobcowania nie jest nam obcy.
Wstęp
Szanowna komisjo, tematem który pragnę omówić jest motyw autsajdera w filmie I literaturze. Będę się odnosił zarówno do sztuki ojczystej jak I zagranicznej. Na początku warto się zastanowić kim właściwie jest autsajder. Słowniki wypowiadają się podobnie. Jest to człowiek nieakceptowany przez jakąś społeczność lub osoba samowolnie izolująca się od społeczeństwa, samotnik. Chociaż według niektórych definicji jest to koń wyścigowy, nie mający szans na zwycięstwo. Tego znaczenia będziemy jednak unikać. Wracając do tematu, motyw wyobcowania nie jest nam obcy. Spotykamy go często w szeroko rozumianej sztuce, w myśl tematu pragnę się jednak odnieść do literatury I kinematografii. Zauważyłem, że alienacja ma duży wpływ na działania bohaterów literackich I filmowych. Postaram się to państwu pokazać, zaczynając od odnalezienia przyczyn wyobcowania. Wybrałem w tym celu dzieła, które, jak myślę, są nam wszystkim dobrze znane. Przyczyny
Rambo Pierwszym z nich jest film pt. “Rambo” reżyserii Kotcheff’a. Film opowiada historię byłego żołnierza US Army Special forces, Johna Rambo. Tytułowy bohater, jest weteranem wojny w Wietnamie, podczas której został schwytany I torturowany. Tu możemy doszukiwać się pierwszych powodów jego wyobcowania. Podczas wojny człowiek, nie może czuć się bezpiecznie, w każdej chwili może zginąć. Nie może też zaufać niczemu ani nikomu, poza samym sobą I towarzyszami broni. Oddział staje się poniekąd rodziną żołnierza, najbliższymi mu ludźmi. Grono tych osób, pomniejsza się jednak z każdym dniem wojny. Osoba która tak często doświadcza śmierci bliskich doznaje ogromnego bólu psychicznego. Wspomnienie tego cierpienia, nie pozwala jej później wchodzić w bliższe stosunki z ludźmi w obawie przed utratą ich. Z czasów wojny, został Johnowi jeszcze jeden przyjaciel, którego postanawia odwiedzić. Gdy przybywa do małego miasteczka w stanie Waszyngton, dowiaduje się, że jego kompan zmarł na raka, wywołanego kontaktem z pestycydami rozsypywanymi w Wietnamie przez amerykańskie bombowce. To zdarzenie tylko pogłębiło I utrwaliło rany na psychice głównego bohatera. Dzień świra Kolejnym autsiderem którego państwu przedstawię jest Adaś Miauczyński, bohater filmu Marka Koterskiego pt.”Dzień świra”. Jest on człowiekiem przegranym, który pracuje jako nauczyciel języka polskiego w szkole, pracy tej zresztą nienawidzi. Film ten rozpowszechniany był jako komedia obyczajowa, jednak należałoby go raczej zaklasyfikować jako groteskę psychologiczną. Główny bohater, wyraźnie chory na nerwicę natręctw oraz skoncentrowany na własnych przeżyciach i rozterkach, popada w coraz większe konflikty z otaczającymi go ludźmi i samym sobą, co prowadzi go na skraj wyczerpania psychicznego, oraz do kompletnego wyobcowania. Do tego wszystkiego przyłącza się rutyna oraz nieudane relacje z rodziną. Każdy dzień wpędza go w jeszcze większą niechęć do ludzkości. Z czasem każdy napotkany człowiek zaczyna doprowadzać go do szału samym swoim istnieniem, swoją obecnością.
Lalka Przechodząc do literatury zapoznam Państwa z moją analizą Lalki Bolesława Prusa. Skupię się na jej głównym bohaterze Stanisławie Wokulskim. Początkowy zamysł tytułu powieści, “trzy pokolenia”, miał wskazywać na to, że Wokulski jest człowiekiem rozdartym między epokami. Rzecki jako bohater typowo romantyczny, Ochocki jako postać pozytywistyczna, a między nimi Wokulski, który jest postacią naprawdę niejednoznaczną i nieokreśloną. Prus stosuje zabieg wielokrotnego opisania motywu, czyli używa ust wielu bohaterów, także drugo- i trzeciorzędnych do opisania Wokulskiego na wiele różnych sposobów; wypowiadają się oni o nim w przeróżny sposób, polegając na własnych obserwacjach lub plotkach.Bohater ten jest w ciągłym ruchu, ale ruch ten tylko w ograniczonym zakresie ma charakter celowy oraz nie jest w stanie z nikim nawiązać kontaktu i uwikłany jest w tragedię ciągłego niezrozumienia. Rzeczywiście, Wokulski zdaje się czasem miotać we własnych domysłach i działaniach, a to, że jego kontakty z innymi postaciami Lalki są pełne nieporozumień jest więcej niż oczywiste.Prowadzi to do bardzo trudnego dla Wokulskiego wyobcowania.
Zbrodnia i kara Autsajderem jest też Rodion Roskolnikow ze „Zbrodni i kary”, Fiodora Dostojewskiego, który buntuje się przeciwko zasadom panującym na świecie. Rodion nie akceptuje świata urządzonego tak, że jedni mają pieniądze, a inni nie. Bohater na każdym kroku zauważa nierówność społeczną. Poszukuje sposobów przełamania zła w społeczeństwie, czuje się jednostką powołaną by zaradzić problemom innych. Jako wybitna jednostka czuje się zdolny do zapewnienia innym szczęścia czynem niemoralnym i niezgodnym z prawem – morderstwem. Takie poglądy pogłębił pod wpływem wcześniej opracowanej teorii zbrodni, ujętej w formie artykułu. Teoria Rodiona usprawiedliwia zbrodnię dokonaną przez jednostkę na rzecz szczęścia ogółu. W utworze Dostojewskiego, ukazany jest indywidualizm nadczłowieka stawiającego się poza dobrem i złem. Bohater buntuje się przeciwko Bogu, próbując stworzyć świat bez niego, gdzie wszystkie prawa ustanawia człowiek. Jednak swoją postawę Rodion zmienia zaraz po dokonanej zbrodni
Skutki Rambo Gdy już poznaliśmy przyczyny wyobcowania przejdźmy do jego skutków . Omówię je na podstawię tych samych dzieł w identycznej kolejności. Zacznę od Ramba, który wstrząśnięty po stracie przyjaciela wędruje przed siebie, zachodząc po drodze do miasteczka Hope, gdzie zaczepia go tamtejszy szeryf. Szeryfowi nie podoba się, że na jego terenie pojawił się obcy włóczęga i niedwuznacznie sugeruje Rambo, by wsiadł do policyjnego auta. Wywozi go za miasto, jednak ten postanawia wrócić do Hope. Widząc to, szeryf również zawraca I aresztuje bohatera pod zarzutem włóczęgostwa. Rambo trafia na posterunek policyjny, gdzie zostaje w brutalny sposób potraktowany jak groźny bandyta. Kiedy jeden z policjantów chce go złośliwie ogolić na sucho, pamięć podsuwa Johnowi traumatyczne wspomnienia z tortur w Wietnamie. Rambo w brawurowy sposób ucieka z komisariatu, jednocześnie atakując policjantów. Wywołuje tym samym wojnę z lokalnym wymiarem sprawiedliwości; ta rozgrywa się w pobliskim lesie. Na pomoc policjantom z miasteczka Hope przybywa były dowódca Rambo – pułkownik Samuel Trautman, który jednak rozwiewa nadzieje na łatwe schwytanie komandosa. Do akcji więc wkracza także policja stanowa oraz Gwardia Narodowa. Dzień świra Analogicznie do poprzedniej części mojej prezentacji, przejdę do Dnia Świra. Życie Miauczyńskiego to nieustanna wędrówka, ściganie ideałów, których osiągnięcie nie jest możliwe. Przez swą odmienność oddala się od nich. Nie przystaje do epoki, w której przyszło mu egzystować. Jest jednostką wybitną, indywidualistą, pragnie stworzyć coś wielkiego, lecz chęć życia w innym świecie odbiera mu takową możliwość. Niezrozumiany nawet przez matkę odnajduje spokój duszy w świecie poezji. Pragnie umrzeć, stoczyć się na dno płytkiego bagna degrengolady intelektualnej, odpocząć od egzystencji w świecie drażniącym i męczącym go psychicznie. Rozczarowanie życiem doczesnym utwierdza go w przekonaniu, iż żyć nie warto. Syn Sylwuś, grany przez Michała Koterskiego to życiowy nieudacznik, żona - puszczalska lafirynda. Jest samotny, czuje się wyalienowany z reszty społeczeństwa, aczkolwiek jest mu z tym dobrze, nie pragnie zmian. Zamknął się w ciasnym kokonie barier psychicznych, których przekroczenie w pewnym momencie staje się niemożliwe.
Lalka
Żadnych dobrych stron wyobcowania nie dopatrzymy się również w Lalce. Wokulski jest zdecydowanie samotny, i to na dwóch płaszczyznach. Widzimy jak bezskutecznie stara się zdobyć przychylność Izabeli Łęckiej i współczujemy mu, zwłaszcza, kiedy ją samą poznajemy bardziej. Jednak o samotności spowodowanej nieszczęśliwym uczuciem już wspominałam, a w przypadku Wokulskiego szerzej nawiążę do jego sytuacji społecznej. Towarzysko Wokulski to jedynie kupczyk jak nazywa go w myślach baron krzeszowski tuż przed pojedynkiem, który zakochany jest w arystokratce, bądź co bądź, wyżej postawionej w hierarchii społecznej. Epizodów związanych z niższym jego statusem jest kilka, jak chociażby moment, gdy nieproszony nie może pojawić się na przyjęciu księcia, a zaproszenia nie otrzymuje, mimo że stoi pod oknami kamienicy, gdzie zabawa trwa w najlepsze. Trwa na chodniku, stojąc w śniegu, na symbolicznej granicy między ludźmi z towarzystwa a pospólstwem. Jest bardzo osamotniony, gdyż wbrew temu, co sądzą arystokraci nie jest już jedynie kupcem, oraz wbrew temu, co sądzi reszta, nie należy jeszcze do warstwy wyższej. Trwa on wyobcowany na granicy pomiędzy warstwami, ale nie należy do żadnej z nich. Wokulski właściwie nie ma przyjaciół ani nie potrafi zdobyć ukochanej. Pozostaje tak bardzo samotny, że nikt nie zna prawdziwych powodów jego nagłego zniknięcia bądź samobójstwa. Zbrodnia i Kara Powoli kończąc nakreślę państwu efekty alienacji Roskolnikowa. Niedawny nadczłowiek staje się psychicznym słabeuszem. W swej matematycznie ścisłej teorii dotyczącej uszczęśliwienia ludzi Roskolnikow nie uwzględnił właśnie…człowieka z jego jakże ludzką naturą i wyrzutami sumienia. Z czasem Rodion zrozumiał, że żadna teoria nie może usprawiedliwić morderstwa. Rodion postanawia odkupić swój czyn – oddaje się w ręce sprawiedliwości. Zostaje zesłany na Syberię. Tam po przewartościowaniu własnych poglądów, po przeczytaniu Ewangelii i dzięki postawie Soni, Roskolnikow odradza się.
Zakończenie Jak doskonale mogą państwo zauważyć, wyobcowanie nie prowadzi do niczego dobrego. Głównym I nierozłącznym jego efektem jest samotność. Autsajder zostaje odrzucony przez społeczeństwo, co daje mu mocno w kość. Wywołuje to też poczucie klęski . Pomyślimy sobie, że przecież wystarczy przełamać swoje wewnętrzne bariery I powrócić do ludzi, społeczeństwa. Niestety przytoczone przeze mnie przykłady pokazują nam zupełnie co innego. Próby powrotu kończą się z reguły klęską, która powoduje jeszcze większe wyobcowanie I izolację społeczną.





