
Pani Twardowska - współczesna wersja ballady A.Mickiewicza
„PANI TWARDOWSKA” – współczesna wersja ballady A. Mickiewicza OSOBY: *Twardowski (ubrany jak biznesmen: półbuty, eleganckie spodnie, biała koszula włożona w spodnie, elegancki pasek, marynarka, telefon komórkowy w aktówce, okulary przeciwsłoneczne) *Diabeł (ubrany bardzo młodzieżowo, telefon komórkowy, laptop) *Barmanka/Barman (strój barmański w kolorach czarno-białych) *Kelner (ubrany w biała koszulę, kamizelkę, ciemne spodnie, przepasany szerokim pasem, nosi bloczek zamówień i tacę) *Brygida (ubrana jest w brudny strój gosposi domowej, bez butów, trzy złote zęby, duże
„PANI TWARDOWSKA” – współczesna wersja ballady A. Mickiewicza
OSOBY:
*Twardowski (ubrany jak biznesmen: półbuty, eleganckie spodnie, biała koszula
włożona w spodnie, elegancki pasek, marynarka, telefon komórkowy w aktówce, okulary
przeciwsłoneczne)
*Diabeł (ubrany bardzo młodzieżowo, telefon komórkowy, laptop)
*Barmanka/Barman (strój barmański w kolorach czarno-białych)
*Kelner (ubrany w biała koszulę, kamizelkę, ciemne spodnie, przepasany szerokim pasem,
nosi bloczek zamówień i tacę)
*Brygida (ubrana jest w brudny strój gosposi domowej, bez butów, trzy złote zęby, duże
zmarszczki, powoli siwiejąca)
*Gość I , Gość II, Gość III , Gość IV, Gość V, Gość VI (ludzie reprezentujący subkultury w
następującej kolejności: rock, punk, rastaman, hip-hop, disco-polox2)
SCENA I
Ujęcie z bliska na drzwi baru na których znajduje się zdjęcie garaży obok, którego stoi
srebrne Bugatti, a bar nosi nazwę ,,Rzym” Następnie zbliżenie na barmankę.
BARMANKA:
({muzyka: Wojciech Gąsowski: ,,Gdzie się podziały tamte prywatki”)
Wódkę piją, jointy palą,
Disco-polo i swawola;
Ledwie baru nie rozwalą,
Strumieniem leje się tequila.
(Twardowski wchodzi do baru, siada przy barze, aktówkę kładzie przy krześle)
BARMAN:
Twardowski usiadł przy barze,
już grają bębniarze. (wskazując na bumboxa )
TWARDOWSKI :
(niedbale podaje pieniądze)
A masz tu barmanie w darze,
Tylko mi wydaj, matole!
(Twardowski zaczął przechadzać się wzdłuż baru i liczy pieniądze {muzyka: Golec Orkiestra
- ,,Pieniądze to nie wszystko”)
GOŚĆ I :
({muzyka: Masters - ,,Pijemy Wasze zdrowie”})
Wtem gdy wódkę pił ze literatki,
Puszczał oczko do barmanki,
Drzwi się otworzyły z trzaskiem,
Wleciał diabeł z wielkim wrzaskiem.
(słychać trzask otwieranych i zamykanych gwałtownie drzwi)
DIABEŁ :
({muzyka: Patrycja Markowska – Hallo Hallo} refren)
Joł, Twardziocha, witaj brachu!
TWARDOWSKI :
(oburzony, zrywa się z krzesła)
Chcesz narobić mi wstydu?!
DIABEŁ :
(wyjmuje różowego laptopa, podłącza do rzutnika i pokazuje wszystkim folder z
dokumentami)
Wszak ze mną w barze „Pod zieleniakiem”
Podpisywałeś cyrografy,
A gdybyś umarł przypadkiem,
Duszę weźmiemy my, bisy.
Miałeś pojechać do Rzymu!
Ale zemsta choć leniwa
Przygnała cię w nasze sieci,
Bo ten bar- „Rzym” się nazywa
TWARDOWSKI :
({muzyka: Elektryczne Gitary - ,, Co ja tutaj robię”})
(myśląc jak spławić Diabła)
Ach bracie mój kochany - Diable,
Chodź się napij ze mną wódeczki,
Prze to co się odwlecze to nie uciecze,
A i może jakieś wyrwie się babeczki,
DIABEŁ:
Nie w głowie mi babeczki,
Nie chce mi się z Tobą pić wódeczki,
Przyszedłem ino po sfinalizowanie naszego paktu,
Bo Ci bracie niestety brak taktu,
GOŚĆ II :
Co tu robić? Trudna rada,
Przyjdzie już nałożyć głową.
Twardowski na pomysł wpada
I wymyśla rzecz gotową.
TWARDOWSKI :
E, Mefisto, spójrz w umowę,
Są dla ciebie prace nowe.
Spójrz ino! Oto baru logo:
Garaż i Bugatti obok niego,
Więc i ja chcę mieć taką brykę,
Zrób to dla mnie, mój kolego!
Skręć mi przy tym garaż z piasku,
Żebym miał w czym swe Bugatti trzymać,
I wymuruj willę w lasku,
Bym miał gdzie na weekend zostać.
(Diabeł jednocześnie dzwoni w sprawie Bugatti i szuka w Internecie willi na sprzedaż nie
daleko baru)
GOŚĆ III :
Więc Mefisto duchem skoczy,
Bugatti czyści, tankuje, pośredniczy
(Diabeł przynosi replikę w skali 1:72 Bugatti)
GOŚĆ IV :
Potem garaż z piasku utoczy,
Chwilę potem willa stoi.
(Diabeł daje Twardowskiemu mała replikę Bugatti, model garażu i willi. Twardowski siada
do Bugatti i odpala maszynę) ({muzyka: Sokół&Pono feat. Franek Kimono - ,,W aucie’’)
GOŚĆ V :
Twardowski odpalił maszynę,
i męczy biedaczynę.
GOŚĆ VI :
Ale nagle się olej sika,
I obryzgał nieszczęśnika!
(Twardowski wyjmuję chusteczkę i próbuje zetrzeć plamę po oleju)
TWARDOWSKI :
(z dużą plamą na koszuli)
No, wygrałeś ty frajerze
A oto zadanie świeże:
W kielichu jest święcona woda
Zaraz będziesz piękny jak Doda!
(Twardowski wylewa kielich święconej wody na Diabła, a ten wrzeszczy jak opętany)
Jeszcze jedno, będzie zgoda,
i wypełni się Twa prośba,
Pewna laska, ma kobita
Gdy mnie zabraknie,
Ktoś kasę dać musi
Gdy przez rok będziesz jej wierny, oddany
I dopiero jak tak rok pohasasz
To cyrograf w ważności utrzymasz.
Brygida chodź tu ino!
(({muzyka: Ania Wyszkoni - ,,Czy ten Pan i Pani?’’}) wchodzi Brygida , uśmiecha się
szeroko, wyciąga ręce w stronę Diabła goni go, gdy ten zaczął uciekać)
DIABEŁ :
Bracie drogi !
cóż to za maszkara!
Gruba, brzydka no i stara!
Wolę oglądać fotoblogi,
Gdy na tak na Brygidę popatrzywszy,
Nie chcę już Twej duszy,
Mefistofeles się zawija
I wódeczki trochę wypija !
({muzyka: Elektryczne Gitary - ,,To Już Jest Koniec”})
