
Skutki totalitaryzmu
Dlaczego dziś wciąż mówi się o skutkach totalitaryzmu? Warto zastanowić się do czego tak naprawdę przyczynił się ten ustrój i odpowiedź nasunie się sama. A odpowiedzi nie należy doszukiwać się gdzieś daleko, bo w Polsce można znaleźć ich mnóstwo. Spotkanie z historią w Muzeum Narodowym Auschwitz Birkenau doskonale pokazuje nam jak brutalne były działania hitlerowskiego despotyzmu i jak strasznie ucierpieli na tym niepełnosprawni, niczemu winni dorośli, a nawet dzieci. Niewyobrażalnym jest jak ludzkość mogła dopuścić się tego, żeby w jednym miejscu zabijano tysiące ludzi dziennie.
Dlaczego dziś wciąż mówi się o skutkach totalitaryzmu? Warto zastanowić się do czego tak naprawdę przyczynił się ten ustrój i odpowiedź nasunie się sama. A odpowiedzi nie należy doszukiwać się gdzieś daleko, bo w Polsce można znaleźć ich mnóstwo. Spotkanie z historią w Muzeum Narodowym Auschwitz Birkenau doskonale pokazuje nam jak brutalne były działania hitlerowskiego despotyzmu i jak strasznie ucierpieli na tym niepełnosprawni, niczemu winni dorośli, a nawet dzieci. Niewyobrażalnym jest jak ludzkość mogła dopuścić się tego, żeby w jednym miejscu zabijano tysiące ludzi dziennie. Śmierć milionów ludzi - często w głodzie, ubóstwie i ogromnym bólu, to najgorszy ze skutków hitlerowskich działań. Ci, którym udało się przeżyć, także nie mieli łatwego życia. W wyniku wojny trudno było zdobyć pożywienie, a każdy dzień był zagadką - ludzie żyli w strachu, bali się, że mogą stać się ofiarą łapanki, że może okazać się, że władze niemieckie podejrzewają ich lub ich bliskich o działania konspiracyjne, przez co mogli być brutalnie przesłuchiwani, a nawet zabici. A oprócz tego nikt nie mógł dowiedzieć się o tym, co się stało, jeśli ich najbliżsi zaginęli. Ludzie nie mieli możliwości sprawdzenia czy ich rodzina porwana w łapance jeszcze żyje. Nie wiedzieli czy przyjaciel trafił do obozu koncentracyjnego, czy od razu został rozstrzelany. Świadomość, że każdego dnia można zginąć była niewyobrażalnie dobijającą myślą. To odbiło się na psychice ludzi, którzy nie wiedzieli jak sobie z nią radzić. Byli tacy, dla których presja stała się zbyt silna - pozostawało im więc zabicie się. Takie sytuacje zdarzały się życiu codziennym okupowanej Polski, ale także w obozach zagłady i obozach pracy. Dowodem na to jak okrutnym systemem był totalitaryzm, była także sytuacja w Niemczech. Akcje przygotowawcze i tworzące “technologie grupowego zabijania”, są dowodem na to, że naziści nie mieli skrupułów nawet w kwestii zabijania swoich rodaków. To niewiarygodne jak zmanipulowani, zastraszeni i ogłupieni musieli być ludzie, którzy godzili się na zabijanie swoich bliskich w ramach jakiejś banalnej ideologii. A zabito tam w ramach jednej takiej akcji ok. 20tysięcy osób. W porównaniu do tego do czego doprowadziło obłąkanie Adolfa Hitlera - to mało. Należy jednak uświadomić sobie jak wiele cierpienia zadawano tym ludziom zanim umarli i zastanowić się, jak można było w ogóle do tego dopuścić. Patrzenie na totalitaryzm przez pryzmat liczb jest straszny. Dokładnej ilości ofiar nie można zliczyć, jednak liczenie ich w milionach jest przerażające. Okropne jest także poznawanie historii pojedynczych osób, które przez totalitaryzm straciły wszystko co miały - najbliższych, majątek, zdrowie, a nawet życie. Dlatego należy wspominać ten ustrój taki jakim był - aby nikt nigdy nie zapomniał jakie były skutki tego ustroju i aby już nigdy nie dopuścić do tego, aby sytuacja z II wojny światowej, już się kiedykolwiek potwórzyła.
