Kwiaty

Lekturą,którą niedawno przeczytałam był,,Kwiat kalafiora.Główną bohaterką była Gabriela Borejko. Miała ona lat siedemnaście.Była to dziewczyna o niebywale długich nogach.Brwi posiadała szerokie i stanowcze,jakby stworzone do tego,by nimi lekceważąco poruszać.Pod tymi brwiami znajdowały się inteligentne brązowe oczy o stanowczym spojrzeniu a twarz miała rozumną,myślącą i dość silnie piegowatą.Gabrysia ubierała się skromnie,gdyż jej nie było na to stać.Więc z tego powodu nosiła dżinsy,,Odra",burą kurtkę i nieokreślonego koloru beret filcowy,wciśnięty na blond czuprynę.Dlatego wyglądała jak duży,zaniedbany chłopak.

Lekturą,którą niedawno przeczytałam był,,Kwiat kalafiora.Główną bohaterką była Gabriela Borejko.

Miała ona lat siedemnaście.Była to dziewczyna o niebywale długich nogach.Brwi posiadała szerokie i stanowcze,jakby stworzone do tego,by nimi lekceważąco poruszać.Pod tymi brwiami znajdowały się inteligentne brązowe oczy o stanowczym spojrzeniu a twarz miała rozumną,myślącą i dość silnie piegowatą.Gabrysia ubierała się skromnie,gdyż jej nie było na to stać.Więc z tego powodu nosiła dżinsy,,Odra",burą kurtkę i nieokreślonego koloru beret filcowy,wciśnięty na blond czuprynę.Dlatego wyglądała jak duży,zaniedbany chłopak.Nie była fanatyczką elegancji.Każdy mógł to zobaczyć na pierwszy rzut oka.Gabriela była bardzo pracowita a szczególnie wtedy to wyszło na jaw,gdy jej mama poszła do szpitala.Ona gotowała obiady dla całej rodziny,zajmowała się rodzeństwem i doszło do tego,że z tej odpowiedzialności nie chodziła do szkoły,aby dopilnować różnych zadań.Gabrysia interesowała się sportem i dlatego grała w drużynie koszykarskiej.Była w drużynie z Pyziakiem,który wyznawał miłość wszystkim dziewczynom.Gabrysia go nie lubiła,do porozumienia pomiędzy nimi doszło dopiero na spotkaniach grupy ESD(eksperymentalny sygnał dobra).Była mądrą dziewczyną,honorową.Moim zdaniem Gabrysia mimo wszystko,była zwykłą dziewczyną.