STOSUNKI Z SĄSIADAMI ZA I PIASTÓW

STOSUNKI Z SĄSIADAMI W OKRESIE PIERWSZYCH PIASTÓW STOSUNKI POLSKO – NORWESKIESKIE Kontakty między Polską i Norwegią mają ponad tysiącletnią tradycję - sięgają początków państwowości i chrześcijaństwa. Historia wzajemnych stosunków nie zna wojen ani konfliktów, wiele jest natomiast przykładów sojuszniczej współpracy. Pierwszy polski władca z dynastii Piastów, który zjednoczył słowiańskie plemiona i utworzył państwo polskie, Mieszko I (935-992) przyjął chrzest w 966 r. i od tego czasu Polska jest częścią zachodniej kultury chrześcijańskiej.

STOSUNKI Z SĄSIADAMI W OKRESIE PIERWSZYCH PIASTÓW

STOSUNKI POLSKO – NORWESKIESKIE

Kontakty między Polską i Norwegią mają ponad tysiącletnią tradycję - sięgają początków państwowości i chrześcijaństwa. Historia wzajemnych stosunków nie zna wojen ani konfliktów, wiele jest natomiast przykładów sojuszniczej współpracy. Pierwszy polski władca z dynastii Piastów, który zjednoczył słowiańskie plemiona i utworzył państwo polskie, Mieszko I (935-992) przyjął chrzest w 966 r. i od tego czasu Polska jest częścią zachodniej kultury chrześcijańskiej. W tym okresie następowała również chrystianizacja i kształtowała się państwowość Norwegii. Wówczas to nawiązane zostały pierwsze kontakty między panującymi władcami w naszych krajach. Świętosława, córka Mieszka I poślubiła duńskiego i norweskiego Króla Svena Widłobrodego (Sven Tjugeskjegg). W końcu X wieku Król Norwegii Olaf I Tryggvason (968-1000), który rozpoczął chrystianizację Norwegii, pojął za żonę polską księżniczkę Geirę, córkę Króla Polski Bolesława Chrobrego (967-1025). Wczesna śmierć Geiry stała się przyczyną długotrwałej żałoby norweskiego monarchy, który przez kilka lat nie chciał ożenić się ponownie. Drugą żoną Olafa I została księżniczka Tyra, była żona Bolesława Chrobrego. Obaj Królowie utrzymywali bliskie kontakty, opisana została m.in. wizyta Olafa Tryggvasona na polskim Pomorzu. Król Olaf zabiegał wówczas o poparcie Bolesława Chrobrego w walkach z Królem Danii Svenem, który był też rywalem polskiego monarchy w panowaniu na słowiańskim wybrzeżu Bałtyku. Bolesław Chrobry przyjął więc propozycję przymierza z Królem Olafem i wspomógł go flotą złożoną z 60 statków. Na Pomorzu znaleźć można też ślady wypraw Wikingów, którzy docierali do polskiego wybrzeża i założyli na wyspie Wolin swoją osadę Jomsborg. W późniejszym średniowieczu kontakty polsko-norweskie były nieliczne, m.in. Król Polski Władysław Łokietek zawarł w 1315 r. przymierze z Królem Norwegii Haakonem V. Polska koncentrowała się na stosunkach ze wschodnimi, zachodnimi i południowymi sąsiadami, zaś dla Norwegii najważniejsze znaczenie miały stosunki ze Skandynawią i Anglią. W okresie współpracy hanzeatyckiej rozwijał się handel i kontakty kulturalne między polskimi miastami nad Bałtykiem, głównie Gdańskiem a Bergen, dokąd polskie statki docierały ze zbożem.

STOSUNKI POLSKI Z RUSIĄ

Kiedy w Polsce panuje dynastia Piastów, u naszych ówczesnych wschodnich sąsiadów, czyli na Rusi Kijowskiej, panuje dynastia Rurykowiczów. Za założyciela dynastii Rurykowiczów uchodzi książę Ruryk, który wedle jednej z historii, miał przybyć z trzema braćmi w 862 roku, z zamorskiego kraju i zamieszkać w Nowogrodzie, a jego bracia w innych grodach. Z kolei inna historia mówi o wybudowaniu Nowogrodu po śmierci swych braci. Po jego śmierci, władzę obejmuje Igor, jego syn. Polityka następcy Ruryka zakładała umocnienie władzy nad podbitymi plemionami. Kolejnym władcą staje się Światosław, który poszerzał swe terytoria o ziemię wzdłuż Oki i Wołgi. Za jego panowania, Ruś zajęła ważne szlaki handlowe, prowadzące na Kaukaz. Jego następcą zostaje Włodzimierz I Wielki, który zdobył Kijów i podejmował zwycięskie wyprawy przeciwko Bułgarom. Włodzimierz I Wielki przyjął chrześcijaństwo w roku 988. Dochodząc do sedna, chciałem przybliżyć czytelnikowi, że oba Państwa przyjęły chrześcijaństwo w dość podobnym czasie, co na pewno pomogło w nawiązywaniu dynastycznych kontaktów Piastów z książętami ruskimi. Te dwa państwa w przyszłości będą popadały w konflikty między sobą, oba również będą ze sobą współpracować. Kontakty państwa Mieszka I z Rusią Kijowską zaczęły się dosyć późno. Nie dziwmy się, gdyż książę polski zajmował się ekspansją bardziej na północ oraz na zachód i dopiero opanowanie terytorium Lędzian, którzy znajdowali się pod wpływami politycznymi Rusi, mogło doprowadzić do bezpośrednich kontaktów pomiędzy dynastiami. Ruś Kijowska za czasów panowania Mieszka I była najpotężniejszym z państw słowiańskich, a Kijów najważniejszym ośrodkiem kultury i władzy dynastii Rurykowiczów . Stosunki z owym państwem nie układały się najlepiej. Za przykład może posłużyć najazd Rusinów w 981 roku, podczas którego od naszego państwa zostały oderwane Grody Czerwieńskie (ziemie pomiędzy Bugiem a Wieprzem, wokół grodu Czerwień). Mieszko traci zatem na rzecz Rusi Kijowskiej Grody Czerwieńskie. Jego następca — Bolesław Chrobry — będzie chciał je odzyskać i trwale podporządkować swemu państwu. Główną intencją Chrobrego było dążenie do zerwania sojuszy pomiędzy Niemcami a Rusią. Na początku panowania następcy pierwszego króla Polski, stosunki z Rusią układały się pomyślnie. Doszło nawet do zawarcia małżeństwa pomiędzy córką Bolesława Chrobrego a Świętopełkiem, synem Włodzimierza I Wielkiego. Relacje pogorszyły się diametralnie w roku 1013, kiedy Bolesław poparł Świętopełka, knującego spisek przeciw swemu ojcu. Po śmierci księcia kijowskiego, Świętopełk zajął jego miejsce, choć nie na długo. Zaraz potem na tron zasiadł jego brat — Jarosław Mądry. Na wieść o tym, władca Polski wyruszył zbrojnie na Kijów, by wprowadzić na tron swego zięcia — Świętopełka. Wspomagał go Henryk II, władca niemiecki. Udało się przywrócić na tron brata Jarosława Mądrego, choć Chrobry musiał wrócić do kraju, gdyż wywiązało się przeciwko niemu powstanie ludowe. Thietmar, biskup Mersebusrki i kronikarz, tak pisze na temat pobytu Bolesława Chrobrego w Kijowie: “Opuszczony przez swego władcę, który uciekł, Kijów przyjął w dniu 14 sierpnia Bolesława oraz wygnanego od dawna księcia Świętopełka, który pozyskał sobie ten kraj, wykorzystując strach przed naszymi. Z powyższego tekstu wynika, że nie trzeba było szturmować Kijowa. Mieszkańcy przyjęli do wiadomości, że na tronie będzie zasiadać Świętopełk. Thietmar wspomina też o gościnnym przyjęciu Chrobrego i Świętopełka przy murach miasta: “Kiedy wkraczali do miasta, tamtejszy arcybiskup, powitał ich uroczyście z relikwiami świętych(…) . Jakie plany Chrobry miał względem Rusi? Niewątpliwie chciał tam uzyskać większe wpływy, choć z pewnością nie myślał o podporządkowaniu tego terenu Rusi młodemu państwu polskiemu. Stąd też jego usilne starania o to, by na tronie ruskim zasiadał jego zięć. Sukcesem okazało się to, iż Chrobry, podczas powrotu do kraju, zdołał odbić Grody Czerwieńskie. Kolejny władca Polski, Mieszko II Lambert, również podejmował, a raczej został zmuszony do podjęcia, kwestii polityki wschodniej, ruskiej. Prowadził zażartą walkę z Jarosławem Mądrym w czasie rywalizacji o władzę w kraju ze swym bratem Bezprymem. Jarosław drugi raz zrzucił z tronu ruskiego swego brata, i sam na nim zasiadł. W 1030 r. książę kijowski zajął Bełz, a bracia Mieszka II, Otton i Bezprym, zawiązali przeciwko niemu koalicję z Niemcami i Rusią. Ich ofensywa uderzyła we władzę królewską Mieszka, powodując jej upadek. Od naszego państwa odpadły: Milsko, Łużyce i Grody Czerwieńskie . Mieszko II Lambert uciekł z kraju, a jego miejsce zajął Bezprym, który zapewne przejął władzę dzięki pomocy Jarosława, ale tego nie wiadomo. Wiemy natomiast, że Bezprym władał okrutnie, gardząc elitami, które opowiadały się za poprzednim królem. Został zamordowany, prawdopodobnie z inicjatywy swych braci, którzy zauważyli tyraństwo swego brata. Kolejnym władcą Polski był Kazimierz I Odnowiciel. Co ciekawe, cesarz niemiecki Henryk III i Jarosław Mądry, pomogli mu powrócić na ziemie polskie z wygnania, spowodowanego kolejnymi zamieszkami wewnętrznymi. Nie obyło się również bez pomocy armii Jarosława, dzięki której w 1047 roku Odnowiciel przyłączył Mazowsze, podporządkował sobie Pomorze i w roku 1050 zdobył Śląsk. Wcześniej odzyskał Wielkopolskę i Małopolskę z Krakowem. Dobre stosunki z Rusią zostały wzmocnione poprzez ślub Kazimierza Odnowiciela z księżniczką ruską -Marią Dobroniegą. Po śmierci Jarosława Mądrego Ruś uległa rozbiciu dzielnicowemu. W tym czasie na ziemiach polskich władał Bolesław II Śmiały zwany Szczodrym. Jego polityka zagraniczna względem Rusi była zgoła odmienna od polityki prowadzonej przez swojego ojca. Król polski wykorzystał zamieszanie panujące u wschodnich sąsiadów i wyruszył zbrojnie na Ruś Kijowską w roku 1073 i 1077. Po raz kolejny Grody Czerwieńskie zostały zdobyte przez Polaków. Bolesławowi Śmiałemu udaje się złupić Kijów. W tych czasach, Ruś „oddała się” pod zwierzchnictwo Stolicy Apostolskiej, gdyż dochodziło tam często do kłótni o władzę. STOSUNKI POLSKO - NIEMIECKIE Stosunki polsko-niemieckie na przełomie dziejów prezentowały się różnie. Od samego początku istnienia państwa polskiego polityka zagraniczna z naszymi zachodnimi sąsiadami układała się dość burzliwie. Okres panowania pierwszych Piastów (X-XII wieku) to czasy wzlotów i upadków w stosunkach z Cesarstwem. Pierwszym krokiem Mieszka I ku uzyskaniu przychylności sąsiadów było przyjęcie przez Polskę chrztu w kościele chrześcijańskim w 966roku. Odebrało to pretekst do najazdów na państwo Polan. Od tego wydarzenia stosunki księcia polskiego z Cesarstwem układały się bardzo dobrze, z czego niezadowoleni byli nadgraniczni margrabiowie niemieccy, którzy dążyli do poszerzenia swojej władzy. Wynikiem tego była bitwa pod Cedynią w 972roku w dniu św. Jana Chrzciciela(24 czerwca). Zwycięstwo Mieszka I zbliżyło go do Cesarza. Jednakże ten kazał księciu polskiemu oddać swego syna-Bolesława na dwór cesarski. Stosunek Cesarstwa zmienił się, gdy w 979roku mało miejsce starcie wojsk polskich z niemieckimi, cesarz Otton II zaatakował nieudanie państwo Polan. Dzięki temu zwycięstwu zyskaliśmy Pomorze. Po Mieszku I na tronie zasiadł jego syn-Bolesław Chrobry, w tym czasie cesarzem był Otton III. Księcia polskiego i niemieckiego władcę łączyła przyjaźń. Stosunki za czasów panowania Ottona III układały się bardzo dobrze. Kolejną istotną datą w historii Polski był rok 1000 kiedy to Cesarz niemiecki przybył z pielgrzymką do Gniezna na grób św. Wojciecha, który zginął męczeńską śmiercią w trakcie wyprawy na Prusy. W czasie zjazdu gnieźnieńskiego Cesarz wyraził zgodę na koronację Bolesława, co wyrażone zostało podarowaniem przez Ottona III diademu i włóczni św. Maurycego oraz uznał go „bratem i współpracownikiem” w próbie realizacji Cesarstwa uniwersalnego. Plany koronacji pokrzyżowała jednak nagła śmierć Cesarza w 1002roku. Na tronie zasiada Henryk II. Pogorszeniu ulegają nasze stosunki z sąsiadami. Efektem były wojny polsko-niemieckie, które miały miejsce w latach 1002-1018 i były podzielone na trzy etapy. W latach 1002-1005 wojskom polskim udało się zająć Łużyce, Milsko i Miśnię(1002rok). W roku 1003 Chrobry zajął Czechy, Morawy i Słowację. Odmówił złożenia Cesarzowi Henrykowi II hołdu z Czech i po interwencji niemieckiej stracił wszystkie te ziemie na mocy pokoju pod Poznaniem. Kolejnym etapem wojen były lata 1007-1013, wtedy to Chrobry ponownie zajął Milsko i Łużyce. Ta faza wojen polsko-niemieckich została zakończona w 1013roku pokojem w Merseburgu, na mocy którego ziemie miały pozostać w rękach Bolesława. Ostatni etap walk w latach 1015-1018 był zakończony pokojem w Budziszynie, dzięki któremu Polska zyskała Łużyce, Milsko, Morawy oraz pomoc wojsk niemieckich w wyprawie na Ruś Kijowską(przyłączenie Grodów Czerwieńskich). W roku 1025 Bolesław Chrobry na łożu śmierci koronował się na króla. Po śmierci ojca królem koronuje się Mieszko II (1025rok). W roku 1028 nowy król Polski zorganizował łupieżczą wyprawę na Saksonię. Za jego panowania państwo polskie przeżywa kryzys. Dochodzi do walk między braćmi. Mieszko II zostaje wygnany z kraju, władzę przejmuje Bezprym. Rządził krótko jednak w czasie swego panowania odsyła insygnia królewskie do Cesarza niemieckiego. W roku 1032 do kraju powraca Mieszko II i morduje brata. Umierając w 1034 roku spotęgował zamieszki w kraju. Do władzy przy pomocy Henryka III dochodzi Kazimierz Odnowiciel. Po Kazimierzu Odnowicielu nastały czasy panowania Bolesława Śmiałego zwanego też Szczodrym, który w latach 1058, 1060, 1063 interweniował na Węgrzech, aby zmniejszyć wpływy niemieckie na tamtejszych terenach. W latach 1070-1072 zaatakował niemieckiego sprzymierzeńca-Czechy. Polityka Bolesława Śmiałego ukazywała stanowczą niechęć do Cesarstwa, co potwierdzają wszelkie poczynania władcy, który w sporze między Cesarstwem a papiestwem poparł papieża, dzięki czemu w 1076 roku koronował się na króla, odzyskując tym samym insygnia królewskie, niegdyś odesłane przez Bezpryma. Władysław Herman był zupełnym przeciwieństwem starszego brata. Zrzekł się korony i poparł Cesarza Henryka IV w sporze o inwestyturę. Kolejny spór Polaków z Niemcami miał miejsce za czasów panowania Bolesława Krzywoustego. Z powodu odmówienia przez nowego władcę złożenia Niemcom hołdu lennego i trybutu, a także nie uznał praw Zbigniewa, cesarz Henryk V zaatakował Polskę w 1109 roku. Wojna ta została zakończona niepowodzeniem naszych zachodnich sąsiadów i zamordowaniem Zbigniewa tuż po jego powrocie do kraju w 1112 roku. Podczas zjazdu w Merseburgu w 1135 roku Bolesław Krzywousty złożył hołd lenny dla Cesarza z Pomorza Zachodniego(podbitego w latach 1119-1125), co najprawdopodobniej dało dla władcy polskiego poparcie cesarza Lotara III w sprawie arcybiskupstwa gnieźnieńskiego. Stosunki polsko-niemieckie w czasach monarchii wczesnopiastowskiej były dość burzliwe. Początkowo moglibyśmy powiedzieć, że Niemcy byli naszymi przyjaciółmi. Państwo Polan dzięki współpracy z Cesarstwem zyskało dobrą pozycję w Europie, liczono się z nim i poważano je. Jednakże dobre stosunki z naszymi zachodnimi sąsiadami zakończyły się wraz ze śmiercią Ottona II(wojny polsko-niemieckie 1002-1018). Później wszystko potoczyło się jak w reakcji łańcuchowej. Raz stosunki polityczne układały się dobrze, innym znów raz walczyliśmy z Niemcami. Tak też jest, aż do czasów dzisiejszych.

STOSUNKI POLSKO- CZESKIE

Na początku rządów Bolesława Srogiego (obejmuje tron po zamordowaniu Wacława)-929-969, Bolesław walczył z Henrykiem królem Niemieckim. Od 936 roku toczył już z Ottonem I regularną wojnę w której niestety przegrał. Uznał za swego zwierzchnika Ottona(950). Obrócił się wtedy przeciw Węgrom. Wraz z Ottonem pokonał ich na Lechowym polu w 955 roku. Pokonał ich później na Morawach co pozwoliło mu objąć w posiadanie Śląsk, Morawy i ziemie Wiślan. Jeżeli wcześniej strona Polska mogła liczyć na poparcie Czech w walce z Ottonem to teraz droga ta została zamknięta, skończyły się czasy kiedy Czechy walczyły razem z plemionami Połabskimi. Kiedy Mieszko przegrał z Geronem w 964 roku i doszło do umowy. Najprawdopodobniej mogła istnieć tam klauzula że Polska musi się ochrzcić, Mieszko który układem tym zamknął drogę Ottonowi, musiał przyjąć chrzest z rak Czeskich, cesarz nie miał nic przeciwko bo w końcu kontrolował Czechy. Mieszko porozumiał się z Bolesławem Srogim(965), oddał mu za żonę swą córkę Dobrawę. Mieszko został ochrzczony w 966 roku. Od tej pory rozpoczyna się dobry okres stosunków Polsko Czeskich, które wspierała Dobrawa. Kiedy umiera Bolesław I w 969 roku i Bolesław II rozpoczyna rządy, stosunki Polsko –Czeskie psują się. Mieszko żąda ziemi Wiślan, Śląska i Moraw. Przed 990 rokiem miało dojść do konfliktu gdzie Mieszko miał prawdopodobnie zdobyć na Czechach jakieś ziemie być może Morawy. Stosunki pogarszają się całkiem po śmierci Dobrawy w 977 roku. W 990 roku wybucha wojna. Stronę Czeską wspierali Lutykowie natomiast za Mieszkiem wstawiła się cesarzowa Teofano. Wysłała Mieszkowi nawet posiłki pod dowództwem margrabiego Miśni Ekkerharda. Jednak Bolesław zdołał wywrzeć nacisk na dowódcach niemieckich którzy rozpuścili wojsko i mieli wziąć udział w rokowaniach z księciem Polskim. Czesi ruszyli ku Odrze, Bolesław próbował zastraszyć Mieszka że jeżeli nie odda ziem zagarniętych wtedy wymorduje niemieckich dostojników, wtedy Mieszko powiedział że na pewno zostało by to pomszczone przez cesarza. Także atak Czechów ograniczył się jedynie do spustoszenia okolicy w jakiej się znajdowali, oraz zniszczenia jakiegoś grodu na ziemi Milczan. Strat terytorialnych Polska nie poniosła. Zatrzymała wcześniej zagarnięte ziemie śląska , Małopolski i Moraw. To umocniło pozycję południowa Polski. Za panowania Bolesława Chrobrego na początku kształtowała sprawa Wojciecha Sławnikowica, który został biskupem Praskim w 982 roku, jednak nie pasował Przemyslidom którzy wygnali go. On ucieka i dochodzi do Polski. Wcześniej bo w 995 roku rodzina Warszowiców z porozumienia z Przemyslidami, morduje jego rodzinę i pali Libic. Święty Wojciech uciekł tam gdzie mógłby szukać prawdopodobnego sprzymierzeńca przeciw swoim rodakom. Dlatego od początku nie było poprawnych stosunków. Chrobry po wypędzeniu z Czech Bolesława Rudego za którego rządów dochodziło do ciągłych buntów w kraju, obsadził na tronie dotąd przebywającego w Polsce w charakterze wygnańca Władywoja(1003), lecz on zawiódł oczekiwania Bolesława i zaraz pojechał do Ratyzbony gdzie złożył hołd Henrykowi II. Po szybkiej jego śmierci, Chrobry przywraca na tron Bolesława Rudego. Wygnano jego braci Jaromira i Uldaryka oraz ich matkę. Jednak Bolesław Rudy urządził rzeź swym przeciwnikom. Dlatego Bolesław Chrobry otrzymał poselstwo z Czech które zapraszało go na tron(1003). Przybywa do Pragi po ówczesnym oślepieniu Bolesława Rudego. Henryk II skłonny był oddać Czechy Chrobremu ale jeżeli ten złoży z nich hołd lenny Henrykowi. Ta przychylność cesarza była spowodowana problemami z opozycją którą wspierał Chrobry. Chrobry nie zgodził się i po ograniczeniu opozycji Henryk zagroził Chrobremu wojna. Natomiast ludność Czech nie chętna była Polakom którzy na ich terenach zachowywali się jak panowie zdobywcy grabiąc i pustosząc Czechy. Henryk w 1004 roku udał się na Miśnię ale wyprawa skończyła się fiaskiem, następnie udał się do Pragi, gdzie wraz z Jaromirem zdołał wyprzeć Polaków z Czech. Bolesław Chrobry uciekł. Jaromir zaś otrzymał Czechy jako lenno z rąk Henryka. W 1038(lub rok później) miał miejsce najazd odwetowy Brzetysława Czeskiego. Wykorzystał on beznadziejną sytuację Polski. Poprzez Śląsk podszedł pod Giecz gdzie bez walki poddała się mu ludność, która dobrowolnie została przesiedlona do Czech. Gniezno ucierpiało najbardziej, Brzetysław zniszczył kościoły obrabował je wywiózł wszystkie kosztowności, także co najważniejsze wywiózł relikwie św. Wojciecha oraz jego brata(Radzima-Gaudentego) a także pięciu pustelników. Czesi upokorzyli Polskę i kościół polski pod względem moralnym i materialnym. W drodze powrotnej Brzetysław przyłączył Śląsk. Pod koniec sierpnia wyprawa skończyła się uroczystym wkroczeniem do Pragi. To także spowodowało że Konrad II dopomógł Kazimierzowi Odnowicielowi powrócić do Polski, obawiając się wzrostu potęgi Czech. Brzetysław otrzymał pozwolenie zatrzymania jako lenna Śląska od cesarza w 1041 roku. Jednak sam Kazimierz zagarnął Śląsk. Później musiał się tłumaczyć najpierw w Goslarze cesarzowi, a później w Kwedlinburgu w 1054 roku. Tam mógł zatrzymać Śląsk ale musiał płacić daninę Czechom w wysokości 500 grzywien srebra i 50 złota. Jednak nie regularne wpłaty i częste przestoje spowodowały że było to zarzewiem walk na dalsze lata.
STOSUNKI POLSKO - WĘGIERSKIE Gdy 5 listopada 1370 r. umierał król Kazimierz III Wielki dynastia Piastów, po czterech wiekach panowania, schodziła z tronu polskiego. Król nie doczekał się nigdy legalnego męskiego potomka. Zgodnie z umową między nim, a władcą Węgier, zawartą w tzw. traktacie o przeżycie, potwierdzonym jeszcze kilkakrotnie, niecałe dwa tygodnie później, 17 listopada 1370 r., na króla Polski koronowany został Ludwik z dynastii Andegawenów. Tym samym Korona Królestwa Polskiego złączyła się w unii dynastycznym z państwem węgierskim. Nie był to jednak początek stosunków pomiędzy nadwiślańskim i naddunajskim krajem. Panujący na tronie polskim Piastowie od dawna związani byli, w mniejszym bądź większym stopniu, z krajem Madziarów. Wyrażało się to początkowo przede wszystkim z koligacjami rodu piastowskiego i węgierskiej dynastii Arpadów. Wielce prawdopodobnym jest, iż już druga żona pierwszego króla Polski, Bolesława Chrobrego, była córką księcia Węgier – Gejzy, zaś syn Stefana I Emeryk poślubił polską księżniczkę. Również żona Mieszka Starego Elżbieta była Węgierką, córką Almosa i Salomei. Na tym jednak nie koniec. Kinga, córka Beli IV i Marii Lascaris została żoną Bolesława Wstydliwego. Najmłodszą córkę Jolentę Helenę węgierska para królewska oddała bezdzietnej Kindze na wychowanie. Jolenta wychowywała się na dworze siostry, a następnie, w 1256 r. w Krakowie, poślubiła Bolesława Pobożnego, na co zgodzili się rodzice królewny. Parze urodziły się trzy córki: Elżbieta, Anna i Jadwiga, która około 1292 r. została żoną Władysława Łokietka. Także wnuczka Beli IV – Gryfina poślubiła, w 1265 r., polskiego księcia Leszka Czarnego władającego natenczas Sieradzem, zaś Leszek Biały oddał swą córkę królewiczowi Kolomanowi, późniejszemu królowi Halicza. Dzięki tym mariażom książęta piastowscy umacniali swą pozycję na arenie międzynarodowej, bowiem gdy Bela IV zawierał ze swym zbuntowanym synem Stefanem umowę, podpisało ją w charakterze świadków szereg członków rodziny, w tym Bolesław Wstydliwy oraz Bolesław Pobożny. Stosunki z Węgrami za panowania dynastii piastowskiej, była wielce poprawne, zaś w końcowym jej okresie, charakteryzowało je wręcz bliskie partnerstwo. Do umacnianie tego, niewątpliwie strategicznego partnerstwa, znowuż posłużyły małżeństwa i to małżeństwa nie byle jakie. Według XIV-wiecznej kroniki węgierskiej, piastówna Maria, będąca prawdopodobnie prawnuczką Beli IV i córką Kazimierza Bytomskiego, została pierwszą żoną Karola Roberta. Tekst korniki określa ją bowiem jako „prima consors domini regis”. Był to doniosły fakt, zarówno dla Piastów,jak i Andegawenów, gdyż Karol Robert, poślubiając ją, umacniał swoje prawa do sukcesji po Arpadach. Drugie, jeszcze ważniejsze zaślubiny odbyły się niewiele później. W 1320 r. Łokietek zawarł ważny sojusz z Węgrami, przypieczętowany małżeństwem dynastycznym. Jego córkę Elżbietę wysłano na dwór budziński, gdzie 6 lipca poślubiła Karola Roberta zostając królową Węgier. Mariaż ten odegrał decydującą rolę zbliżeniu się obu krajów, wyznaczając jednocześnie kierunek dalszego ich rozwoju. W tym miejscu nie wypada również nie wspomnieć o tym, iż Elżbieta została matką Ludwika Andegaweńskiego, przyszłego króla Polski i Węgier, i w jego zastępstwie sprawowała przez pewien czas rządy w Królestwie Polskim. Związki małżeńskie w polityce, to jednak tylko pewne gwarancje, swoiste przypieczętowanie umów międzynarodowych. Nie inaczej było w relacjach polsko-węgierskich w średniowieczu. To, że dochodziło do zawierania związków małżeńskich pomiędzy członkami panujących rodów, a także wzrastająca z czasem ich ilość i waga, świadczy dobitnie o rosnącej wadze stosunków pomiędzy tymi dwoma krajami. Dzieje szczególnie bliskiego związania historii Polski z historią Węgier, można by wywodzić od Bolesława Śmiałego - syna Kazimierza Odnowiciela. Ten to książę od 1058, zaś od 1076 r. król Polski w swych politycznych działaniach natrafił na przełomowy moment w historii średniowiecznej Europy, którym niewątpliwie można nazwać spór pomiędzy papieżem Grzegorzem VII, a cesarzem Henrykiem IV. Obie potęgi ówczesnego świata: świecka i duchowna, potrzebowały sojuszników. Naturalną koleją rzeczy, poparcia Rzymowi udzieliły państwa, którym wzrost politycznego znaczenia papieża zagrażał znacznie mniej, niż umocnienie się roli cesarzy. W obozie propapieskim na wschodzie kontynentu znalazły się Polska i Węgry, obie zagrożone potęgą Cesarstwa, w szczególności zaś siłą jego lenna, czy raczej sprzymierzeńca – Czech. W tym właśnie momencie obrano konkretny kierunek współpracy polsko-węgierskiej, wynikający z rozłożenia sił w tej części Europy, odciskający swe piętno na dalszych losach obu krajów. Bolesław obrał antycesarski kierunek polityki, opowiedział się za papieżem, zaprzestał płacenia trybutu ze Śląska na rzecz Czech, wiódł przeciwko nim wyprawy wojenne. Był też przyjacielem Węgier, znajdujących się wszakże w tym samym, co Polska, obozie. Usiłował on wpływać na wydarzenia polityczne na Węgrzech, w tym duchu polityki. Zwalczał więc Salomona, który jako król węgierski, był stronnikiem cesarza, co zagrażało planom Bolesława. Popierał on zatem skutecznie kandydaturę Beli I, a potem jego synów Gejzy i Władysława, na tron w Budzie. Bela I zresztą przez dłuższy czas przebywał w Polsce. Jego żona, Rycheza, była córką Mieszka II, więc państwo polskie udzieliło mu schronienia, gdy musiał opuścić Wegry. W Krakowie też, około 1040 r., przyszedł na świat jego syn Władysław, o którym Gall Anonim w swej kronice pisze, iż „od dzieciństwa chowany był w Polsce i pod względem obyczajów i życia stał się Polakiem”. Tegoż właśnie Belę, około 1061 r., zbrojnie poparł Bolesław w jego staraniach o odzyskanie korony świętego Stefana. Po śmierci Beli I, tron objął jego bratanek – Salomon, toteż rodzeństwo Gejza i Władysław ponownie zmuszeni byli do opuszczenia kraju i schronienia się w Polsce. Po śmierci Salomona, między innymi dzięki staraniom polskiego króla, rządy objął Gejza, a po śmierci brata, Władysław, który swe panowanie zawdzięczał protekcji Bolesława Szczodrego i zawsze był Polsce przychylny. Gdy król Bolesław po zamordowaniu biskupa Stanisława, wskutek buntu możnych zmuszony był uchodzić z kraju, znalazł schronie właśnie na Węgrzech w Ossiach. Po wygnaniu Bolesława, stosunki polsko – węgierskie, osłabły, jednakże nie na długo. Za rządów Bolesława Krzywoustego, po śmierci Stefana II, w Budzie doszło do walki o następstwo tronu. Wmieszał się w nią polski władca. Poparł on Borysa, przeciwko wspieranemu przez Czechy Beli II Ślepemu. Niestety, Borys miał nikłe szanse na objęcie władzy, zaś zbrojne wyprawy polskie zakończyły się klęską, co więcej wywołały odwetowe uderzenie czeskie na Śląsk. Krzywousty zawarł zatem z Belą II pokój i wycofał się z sukcesyjnego sporu. Poza sporami dynastycznymi, relacje pomiędzy oboma krajami były całkiem poprawne. Raz Polacy, raz Węgrzy walczyli z wpływami czeskimi, toteż raz jedni, raz drudzy uderzali na Czechów, podczas gdy partner walczył, bądź też w niedługim czasie miał walczyć z Niemcami. W czasie rozbicia dzielnicowego w Polsce, relacje pomiędzy naszymi krajami, siłą rzeczy nie mogły być zbyt bliskie, choć pewne partnerstwo pomiędzy częścią książąt piastowskich, a Arpadami miało miejsce. W tym jednak czasie, tak nadwiślański, jak i naddunajski kraj, przechodziły trudności. Dopiero rządy Łokietka w Krakowie i Karola Roberta w Budzie, przynosiły zasadniczą zmianę i bliską korelację dwóch państw. Na początku XIV wieku tylko od strony granicy węgierskiej z trudem zjednoczone państwo polskie nie musiało się obawiać wrogów. Jeszcze w czasie walki Łokietka z Wacławem II, Andrzej III, ostatni król węgierski z dynastii Apradów, udzielił mu pomocy w walce o Małopolskę, jednakże przeważające siły czeskie wyparły go z tej dzielnicy. Ponadto nowy władca Węgier, Karol Robert, przyjaciel, a później zięć Władysława Łokietka, był najbliższym sojusznikiem naszego kraju. Niestety, w czasie rządów Przemyślidów w Polsce, nie mógł on wesprzeć Łokietka, gdyż sam nie był jeszcze pewny swej pozycji na węgierskim tronie, na którym umocnił się dopiero w 1310 r., po koronacji koroną św. Stefana. Natomiast Łokietek zyskał sobie poparcie węgierskich magnatów, w szczególności Abby Amadeja, i dzięki ich pomocy i wsparciu podejmował zagony na Miechów, by w końcu wyruszyć z wyprawą wzdłuż Popradu i Dunajca do Polski. Po przejęciu władzy i koronacji królewskiej Łokietek, jak już wspominałem, w celu jeszcze większego zbliżenia się do wypróbowanego już sojusznika – Węgier, wydał swą córkę za mąż, za Karola Roberta. Historia pokazała, że sojusz ten rzeczywiście był bardzo trwały. Już w 1323 r. udało się przedsięwziąć wspólną akcję przeciwko Rusi Halickiej, która znacznie umocniła polskie wpływy w tamtym rejonie. Jeszcze za panowania Władysława Łokietka możemy dopatrzeć się przyszłego pomysłu unii dynastycznej pomiędzy Polską, a Węgrami. Prawdopodobnym jest, że już w 1327 r. Łokietek po raz pierwszy przyrzekł Węgrom następstwo w przypadku swej śmierci bez męskiego potomka. Wynikało to z natychmiastowej potrzeby pomocy w walce z Czechami, a było tym bardziej korzystne, gdyż gwarantowało ciągłość władzy w kraju, bowiem Kazimierz w tym czasie ciężko zachorował i obawiano się o jego życie. Po śmierci Łokietka, jego syn Kazimierz, nie tylko nie zerwał sojuszu z Węgrami, ale jeszcze go umocnił. Partner węgierski był mu bardzo potrzebny w walce z Zakonem Krzyżackim i Janem Luksemburskim. Dzięki arbitrażowi Karola Roberta doszło do pewnej ugody między zwaśnionymi stronami, a także udało się rozmontować koalicję luksembursko-krzyżacką na zjeździe w Wyszehradzie w 1335 r. 19 listopada podpisano traktat, na mocy którego Polska odkupowała prawa Luksemburgów do polskiego tronu i uzyskała połać ziemi rudzkiej. Na kolejnym zjeździe w Wyszehradzie, w 1339 r., według „Kroniki Budzińskiej„ i ”Kroniki Turociego” Kazimierz Wielki, za cenę poparcia przez Węgrów swej polityki zagranicznej, szczególnie w kwestii Rusi Halicko-Włodzimierskiej, na której występowały sprzeczne interesy obu państw, wyznaczył Ludwika, syna Karola Roberta, na swego następcę, w razie swej bezpotomnej śmierci. Karol Robert scedował wtedy na Kazimierza węgierskie prawa do Halicza i Włodzimierza i przyrzekł mu pomoc w wyprawie na Ruś i walce z Krzyżakami. Jednym z warunków tego porozumienia miało być jednak przyrzeczenie, iż Andegawenowie, jako władcy Polski, w chwili stosownej będą dążyć do odzyskania dawnych ziem Królestwa Polskiego. Przymierze to okazało się trwałe. Po śmierci kniazia ruskiego, w kwietniu 1340 r. Kazimierz Wielki wkroczył niewielkim oddziałem na Ruś, po czym w maju, zgodnie z polsko-węgierską współpracą, nastąpiła wyprawa węgierska w ten rejon Europy. To współdziałanie było niezbędne, z uwagi na zainteresowanie tymi terenami Litwy i Złotej Ordy. Pod koniec czerwca, Kazimierz ponownie wyruszył na Ruś Halicką, tym razem znaczniejszymi siłami i podporządkował ją Polsce. W 1350 r. doszło do ustalenia warunków przejęcia przez Polskę interesów węgierskich nad górnym Dniestrem. Potwierdzono wówczas ciągłość tzw. traktatu o przeżycie, na mocy którego w wypadku bezpotomnej śmierci króla Polski Andegawenom przysługiwało objęcie tronu krakowskiego. W wypadku zaś, gdyby Kazimierz doczekał się legalnego męskiego potomka, mieli oni prawo wykupu Rusi kwotę stu tysięcy florenów, co stanowiło stosunkowo małą sumę, choć w rzeczywistości nawet bogatemu państwu węgierskiemu ciężko byłoby ją wypłacić. Następne lata przyniosły zacieśnienie współpracy pomiędzy naszymi krajami. Upływały one pod znakiem wojen. W 1351 r. król węgierski Ludwik ze swoim wojskiem wspomagał Kazimierza we wspólnej wyprawie przeciwko Litwie. Toczono również walki z Tatarami. Ostatecznie w 1366 r. Ruś znalazła się w rekach polskich, zaś trzy lata później Polacy potwierdzili prawa andegaweńskie do swej korony. Z chwilą zatem śmierci Kazimierza Wielkiego, gdy skończyła się królewska linia Piastów, władzę w Polsce przejęła nowa dynastia, dynastia wywodząca się od naszego dawnego, strategicznego partnera – Węgier. Partnerstwo to rozwijało się stopniowo, od tylko nielicznych kontaktów za czasów pierwszych Piastów, po ścisłą współpracę i korelację w okresie ostatnich potomków Mieszka. Niewątpliwie trzeba je ocenić dodatnio, bowiem współpraca między tymi dwoma państwami była bardzo dobra, praktycznie nie dochodziło do większych utarczek, oprócz sporadycznych ingerencji w wewnętrzne sprawy sąsiada. Oczywiście, sytuacja zmieni się za czasów nowej dynastii, ale za panowania Piastów, stosunki polsko – węgierskie można uznać za poprawne i niezwykle korzystne dla obu stron.