
Meteoryty
Meteoryty są fragmentami skał, które zostały odłupane od macierzystych ciał w wyniku katastrofalnych zderzeń, przez pewien czas krążyły wokół Słońca jako małe obiekty nazywane meteoroidami, aż w końcu spadły na naszą planetę wywołując zjawisko bardzo jasnego meteoru zwanego bolidem. Rzadko jednak zdarza się, aby meteoryt spadł komuś pod nogi. Nawet, gdy przelot bolidu obserwują setki osób, można określić tylko z grubsza miejsce, gdzie mogły spaść meteoryty, a potem trzeba ich tam poszukać.
Meteoryty są fragmentami skał, które zostały odłupane od macierzystych ciał w wyniku katastrofalnych zderzeń, przez pewien czas krążyły wokół Słońca jako małe obiekty nazywane meteoroidami, aż w końcu spadły na naszą planetę wywołując zjawisko bardzo jasnego meteoru zwanego bolidem. Rzadko jednak zdarza się, aby meteoryt spadł komuś pod nogi. Nawet, gdy przelot bolidu obserwują setki osób, można określić tylko z grubsza miejsce, gdzie mogły spaść meteoryty, a potem trzeba ich tam poszukać. Czego jednak szukać? Jak wygląda meteoryt?
W przypadku kamienia, który spadł 25 sierpnia 1994 roku w Baszkówce, niedaleko Warszawy nie było cienia wątpliwości. Ludzie widzieli, jak w pobliżu spadł z nieba na pole kamień i zaraz go wydobyli z ziemi. Kamień był pokryty czarną, chropowatą skorupą. Jedną stronę pokrywały rozchodzące się promieniście bruzdy wyrzeźbione przez powietrze. Na drugiej stronie skorupa była bardziej czarna, grubsza i porowata. W miejscu, gdzie kawałek skorupy się odłupał, widać było kuliste, kamienne ziarenka, a między nimi okruchy metalu.
Takie idealne przypadki zdarzają się jednak bardzo rzadko. Każdy świeżo spadły meteoryt jest pokryty lekko chropowatą skorupą, która przeważnie jest ciemna, prawie czarna z powodu zawartości żelaza. Promieniste bruzdy i nacieki są jednak rzadkością, bo najczęściej meteoryt podczas spadania obraca się i wtedy na jego powierzchni powstają płytkie wklęśnięcia zwane regmagliptami, albo jest ona dość gładka. Z drugiej strony wiele brył pęka na kawałki jeszcze w powietrzu i wtedy powierzchnia po pęknięciu jest nierówna i już nie zdąży się wygładzić i obtopić przed spadnięciem na ziemię.
Jeszcze trudniej rozpoznać meteoryt, który przez dłuższy czas musiał leżeć w ziemi. Pod wpływem wilgoci jego skorupa stała się rdzawa i upodobniła się do skorupy powstającej na ziemskich bazaltach. Trzeba wtedy odciąć fragment podejrzanego kamienia, by zobaczyć wewnętrzną strukturę. Większość meteorytów ma budowę ziarnistą i składa się z kamiennych kuleczek, między którymi są okruchy metalicznego żelaza z niklem i siarczku żelaza. Oczywiście taki kamień działa na magnes.
Podkreślam, że wszystkie wymienione cechy muszą występować razem w jednym kamieniu. Możemy bowiem znaleźć ziemskie kamienie pokryte skorupą (np. zwietrzałe bazalty), albo zlepione z kamiennych kuleczek (piaskowiec), albo zawierające ziarna siarczku, czy nawet ziarna metalicznego żelaza (niektóre bazalty). Magnes przyciągają także wszystkie ziemskie kamienie zawierające ziarna magnetytu.
Wymieniłem charakterystyczne cechy meteorytów najczęściej spadających na ziemię i najłatwiejszych do rozpoznania. Prócz nich dość łatwo rozpoznać jeszcze meteoryty żelazne, bo można je pomylić tylko z różnego rodzaju złomem. Rzadziej spotykane typy meteorytów są nieraz trudne do rozpoznania nawet dla specjalistów. Jest bardzo mało prawdopodobne, że meteoryt potrafi rozpoznać ktoś, kto nigdy nie miał w ręku prawdziwego meteorytu i widział meteoryty tylko na obrazkach. Dlatego zachęcam do odwiedzania muzeów i planetariów mających wystawy meteorytów. Ich adresy są na stronie katalogu.
Kolekcjonowanie meteorytów ma długą tradycję, ale dawniej było to bardzo elitarne hobby. Dopiero loty kosmiczne i wywołany przez nie wzrost zainteresowania kosmosem spowodował także modę na kolekcjonowanie pozaziemskich kamieni. Popyt na meteoryty zachęcił poszukiwaczy do penetrowania nowych terenów, co zaowocowało znajdowaniem coraz większej liczby meteorytów na Saharze i innych pustyniach, gdzie meteoryty są widoczne z daleka. Dziś niemal każdy może mieć kawałek kamienia, który spadł z nieba.
Mieć kawałek meteorytu a być kolekcjonerem, to nie to samo. Kolekcjoner, tak jak kustosz w muzeum, stara się zdobyć jak najwięcej wiedzy o kolekcjonowanych okazach. To wiedza stanowi o wartości meteorytu. Bez towarzyszącej mu informacji meteoryt jest tylko kawałkiem kamienia lub żelaza. Interesujący staje się dopiero wtedy, gdy poznamy jego bogatą przeszłość kosmiczną i ziemską.
Każda kolekcja wymaga uporządkowania. Jeżeli uda się znaleźć odpowiedni system porządkowania okazów, to może on ujawnić pewne informacje o pochodzeniu meteorytów. Najpierw dzielono meteoryty na żelazne, kamienne i żelazno-kamienne, ale okazało się, że ten sposób dzielenia nic nowego nie wnosi. Ciekawszy okazał się podział na meteoryty zlepione z okruchów i meteoryty, które krystalizowały z płynnej magmy podobnej do tej, która na naszej planecie wydobywa się z wulkanów. Współczesna klasyfikacja meteorytów jest przedstawiona na stronie katalogu.
W obłoku gazu i pyłu wirującym wokół rodzącego się Słońca tworzyły się ziarna i kryształki różnych minerałów, które stopniowo zlepiały się w coraz większe planetki i planety. Niektóre z małych planet zachowały pierwotną ziarnistą budowę i z nich pochodzą meteoryty zwane chondrytami. Inne rozgrzały się tak bardzo, że ziarna stopiły się i z płynnej magmy wykrystalizowały w miarę stygnięcia nowe minerały. W niektórych planetach magma rozwarstwiła się i cięższe składniki, jak żelazo, zebrały się w środku, a lżejsze wypłynęły na powierzchnię. Po rozbiciu tych planet pozostały meteoryty zwane achondrytami, które dzielimy na kamienne, żelazno-kamienne i żelazne. Klasyfikowanie meteorytów w taki sposób ukazuje ich przeszłość. Dalsze szczegóły tej przeszłości poznamy przyglądając się poszczególnym okazom.
