Hades i Kora

Dawno temu bogini Demeter miała córkę Korę. Pewnego dnia, gdy Kora zbierała kwiaty na łące ujrzał ją Hades, władca podziemi. Zakochał się od pierwszego wejrzenia. Porwał ją do podziemnego świata na swoim rydwanie, który ciągnęły czarne rumaki. Demeter martwiła się o Korę, ponieważ długo nie wracała. Postanowiła jej poszukać. Wszędzie sprawdzała, nawoływała ją, bezskutecznie. Kiedy tak chodziła Słońce powiedziało jej, co się stało z Korą. Demeter przybyła do pałacu Zeusa, by prosić go i innych bogów o pomoc.

Dawno temu bogini Demeter miała córkę Korę. Pewnego dnia, gdy Kora zbierała kwiaty na łące ujrzał ją Hades, władca podziemi. Zakochał się od pierwszego wejrzenia. Porwał ją do podziemnego świata na swoim rydwanie, który ciągnęły czarne rumaki. Demeter martwiła się o Korę, ponieważ długo nie wracała. Postanowiła jej poszukać. Wszędzie sprawdzała, nawoływała ją, bezskutecznie. Kiedy tak chodziła Słońce powiedziało jej, co się stało z Korą. Demeter przybyła do pałacu Zeusa, by prosić go i innych bogów o pomoc. Jednak żaden z nich nie miał czasu zająć się sprawą Kory. Demeter pełna rozpaczy chodziła i płakała. Żal wielki spowodował, że wszystkie drzewa i wszelka roślinność zwiędła. Zeus powiedział Hermesowi, aby ten poinformował Hadesa o rozkazie uwolnienia Kory. Jednak zanim Hades ja uwolnił, poczęstował żonę magicznym granatem. Gdy Kora wróciła do matki, wszystka zieleń ożyła. Po dłuższym czasie Kora czuła tęsknotę do Hadesa. Demeter domyśliła się, że to przez granat. Gdy wróciła do królestwa swego męża znów wszystko zwiędło. Tak narodziło się następowanie po sobie pór roku. Gdy Kora przebywała z matką na świecie panowały wiosna i lato - pory obfitości i szczęścia, natomiast gdy była u swego męża następowały jesień i zima - pory smutku i rozpaczy Demeter.