
Kontrowersje wokół poszerzania obszarów chronionych
Od zarania dziejów ludzkości człowiek podporządkowywał sobie przyrodę i korzystając z jej bogactw naturalnych, budował swoją cywilizację. Dla ludów pierwotnych Ziemia wydawała się nieskończona, a jej bogactwa niewyczerpane. W miarę upływu czasu, coraz większego zaludniania Ziemi i rozwoju cywilizacji okazało się po kilku tysiącleciach, że tak nie jest. Zapasy surowców naturalnych zaczęły się wyczerpywać, woda i powietrze stawały się zanieczyszczone, zaczęły ginąć kolejne gatunki zwierząt i roślin, naruszając istniejące ekosystemy i powodując dalszą degradację środowiska, w którym żył człowiek.
Od zarania dziejów ludzkości człowiek podporządkowywał sobie przyrodę i korzystając z jej bogactw naturalnych, budował swoją cywilizację. Dla ludów pierwotnych Ziemia wydawała się nieskończona, a jej bogactwa niewyczerpane. W miarę upływu czasu, coraz większego zaludniania Ziemi i rozwoju cywilizacji okazało się po kilku tysiącleciach, że tak nie jest. Zapasy surowców naturalnych zaczęły się wyczerpywać, woda i powietrze stawały się zanieczyszczone, zaczęły ginąć kolejne gatunki zwierząt i roślin, naruszając istniejące ekosystemy i powodując dalszą degradację środowiska, w którym żył człowiek. Wtedy wreszcie człowiek „ poszedł po rozum do głowy”: na korzystanie z wszelkiego typu bogactw naturalnych nałożył ograniczenia. Nosiło to nazwę ochrony przyrody, przez co rozumie się ogół działań zmierzających do zachowania w niezmienionym lub optymalnym stanie przyrody ożywionej i nieożywionej, a także krajobrazu. Głównym celem ochrony przyrody jest utrzymanie stabilności ekosystemów i procesów ekologicznych oraz zachowanie różnorodności biologicznej. Działania na rzecz ochrony przyrody podejmowano od najdawniejszych czasów. Najstarsze znane rozporządzenie w tej sprawie pochodzi z 1100 roku p.n.e.; wydano je w Chinach, a dotyczyło zachowania cenniejszych drzew, niektórych lasów i polepszenia gospodarki leśnej. Te najdawniejsze działania w zakresie ochrony przyrody lub jej fragmentów nie wynikały jeszcze ze świadomości zagrożenia, jakie niesie degradacja naturalnego środowiska człowieka. W starożytności szeroko rozpowszechniony był kult drzew i lasów: drzewom, zarówno pojedynczym jak i rosnącym w zbiorowiskach (święte gaje), oddawano cześć religijną, widziano w nich także źródło życiodajnych sił (tak biologicznych, jak i ekonomicznych) dla człowieka, dlatego w czasie wojen zwycięskie wojska, chcąc zadać bolesny cios, wycinały drzewa w pokonanych miastach. W starożytnym Rzymie Cyceron pisał: niszczenie lasów jest najgorszym wrogiem dobrobytu społeczeństwa. Wraz z coraz większym wykorzystaniem zasobów przyrody oraz powiększaniem się wiedzy przyrodniczej do motywów religijnych, które opierały się na pierwotnych wierzeniach, że drzewa, jaskinie i inne osobliwości przyrody były siedzibą bogów i duchów; dzięki temu stawały się one ’tabu’, którego zniszczenie wiązało się ze ściągnięciem na siebie potępienia i przekleństwa (na takich podstawach oparto ochronę pól gejzerowych na terenie Parku Narodowego Yellowstone – Indianie uważali wybuchy gorącej wody i pary wodnej za przejaw gniewu złych duchów i otaczali te miejsca kultem i ochroną), pojawiły się także inne motywy ochrony środowiska naturalnego: – motywy kulturowe – kiedy określone miejsca otaczano ochroną, ponieważ wiązały się z wydarzeniami lub postaciami upamiętnionymi w historii i kulturze narodowej danego kraju (Wodogrzmoty Mickiewicza w Tatrach, Dąb Jagiełły w Puszczy Białowieskiej, lipy czarnoleskie); – motywy ekonomiczne – według których pewne gatunki chronione były z przyczyn ekonomicznych. Przykładem może być zarządzenie ochrony cisa – ponieważ z drzewa tego wyrabiano łuki i kusze, to nadmierne wycinanie i wywóz za granicę mogło grozić osłabieniem siły militarnej kraju, wprowadzenie okresów ochronnych polowań na jelenie, dziki, konie leśne i łososie – wydane przez króla Jagiełłę, albo regulacja odłowu bobrów wydana przez Bolesława Chrobrego; – motywy estetyczne – trudne do jednoznacznej klasyfikacji, gdzie pewne elementy środowiska chroniono ze względu na ich piękno, które jest zawsze wartością subiektywną. W tej kategorii najdawniejsze są prawo ochrony ptaków śpiewających w Szwajcarii z 1353 roku, zakaz zabijania skowronków wydany w Norymberdze w XV wieku, zakaz niszczenia kwiatów wiosennych w okresie Świąt Wielkanocnych wydany w XVII wieku w księstwie Műnster. Do rozwoju motywacji estetycznej przyczynił się modny we Francji w XVIII wieku oświeceniowy kult natury, zainicjowany przez Jana Jakuba Rousseau; – motywy patriotyczne – które zainspirowały, szczególnie w Polsce okresu zaborów, ruchy krajoznawstwa głoszące potrzebę ochrony przyrody. Angażowali się w nie poeci, społecznicy naukowcy i inni. Ze starszych aktów o ochronie przyrody można wymienić jeszcze rozporządzenia, jakie w 1671 roku wprowadził w Danii Chrystian V Oldenburg, obejmujące zakaz wycinania lasów, oraz rozporządzenia o podobnym charakterze wydane w Rosji przez Piotra I Wielkiego – w roku 1763 wydano pierwsze zarządzenie o ochronie fauny łownej w wiosennym okresie rozmnażania. W XIX wieku do rozpropagowania idei ochrony środowiska przyczynił się niemiecki przyrodnik Aleksander von Humboldt, który wprowadził pojęcie pomnik przyrody. Rozwój wiedzy przyrodniczej w XIX wieku przyczynił się do powstania idei parku narodowego. Pierwszym takim obiektem był Park Narodowy Yellowstone, powołany ustawą amerykańskiego Kongresu w 1872 roku. W niedługim czasie powołano także Park Narodowy Banff w Kanadzie (1887) oraz Park Narodowy Tongariro w Nowej Zelandii (1894). Ochrona przyrody wiąże się z pojęciem obszaru chronionego. Jest to wydzielony geograficznie obszar, który objęty jest ochroną lub specjalnym zagospodarowaniem mającym na celu jego ochronę. Tworzony jest na terenie o ciekawym krajobrazie lub o dużych walorach przyrodniczych i podlega ochronie prawnej. W prawie wodnym obszar chroniony to obszar o specjalnym użytkowaniu, wobec którego obowiązują wzmożone regulacje prawne (np. ujęcie wody pitnej), także obszar chroniony ze względów przyrodniczych. Obszary chronione to jedna z form ochrony przyrody. Istnieje duża rozmaitość form i zakresu tej ochrony w zależności od restrykcyjności przepisów (o czym poniżej). W ścisłych rezerwatach przyrody wykluczona jest jakakolwiek ingerencja człowieka, a nawet często są one niedostępne dla turystów. W obszarach chronionego krajobrazu ludzie normalnie mieszkają, prowadzą działalność rolniczą i inną, a ochrona sprowadza się tylko do wykluczenia niektórych form tej działalności, np. zakładania dużych kopalni odkrywkowych czy wielkich zakładów przemysłu ciężkiego. Obowiązek ochrony przyrody reguluje w Polsce ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody z późniejszymi zmianami. Uwarunkowania dotyczące ochrony wód, w tym obszarów chronionych, reguluje prawo wodne. Najwięcej obszarów chronionego krajobrazu w Polsce znajduje się w województwach mazowieckim i warmińsko-mazurskim. Łączna ich liczba w Polsce w 2011 roku wynosiła 386, ale jest to liczba zmienna, ponieważ władze samorządowe gmin powołują ciągle nowe lub przekształcają w inne formy ochrony przyrody, np. parki krajobrazowe. W przywołanej ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 o ochronie przyrody (Dz.U. nr 92 poz. 880), przewidziano następujące formy ochrony przyrody: „Parki narodowe. Obejmują obszar wyróżniający się szczególnymi wartościami przyrodniczymi, naukowymi, społecznymi, kulturowymi i edukacyjnymi, o powierzchni nie mniejszej niż 1.000 ha, na którym ochronie podlega cała przyroda oraz walory krajobrazowe. Park narodowy tworzy się w celu zachowania różnorodności biologicznej, zasobów, tworów i składników przyrody nieożywionej i walorów krajobrazowych, przywrócenia właściwego stanu zasobów i składników przyrody oraz odtworzenia zniekształconych siedlisk przyrodniczych, siedlisk roślin, siedlisk zwierząt lub siedlisk grzybów. Są tworzone w drodze rozporządzenia Rady Ministrów. Rezerwaty przyrody. Obejmują obszary zachowane w stanie naturalnym lub mało zmienionym, ekosystemy, ostoje i siedliska przyrodnicze, a także siedliska roślin, siedliska zwierząt i siedliska grzybów oraz twory i składniki przyrody nieożywionej, wyróżniające się szczególnymi wartościami przyrodniczymi, naukowymi, kulturowymi lub walorami krajobrazowymi. Uznanie za rezerwat przyrody następuje w drodze rozporządzenia wojewody. Parki krajobrazowe. Obejmują obszar chroniony ze względu na wartości przyrodnicze, historyczne i kulturowe oraz walory krajobrazowe w celu zachowania, popularyzacji tych wartości w warunkach zrównoważonego rozwoju. Utworzenie parku krajobrazowego lub powiększenie jego obszaru następuje w drodze rozporządzenia wojewody. Obszary chronionego krajobrazu. Obejmują tereny chronione ze względu na wyróżniający się krajobraz o zróżnicowanych ekosystemach, wartościowe ze względu na możliwość zaspokajania potrzeb związanych z turystyką i wypoczynkiem lub pełnioną funkcją korytarzy ekologicznych. Wyznaczenie obszaru chronionego krajobrazu następuje w drodze rozporządzenia wojewody. Obszary Natura 2000. Sieć obszarów Natura 2000 obejmuje:
- obszary specjalnej ochrony ptaków. Obszary wyznaczone, zgodnie z przepisami prawa Unii Europejskiej, do ochrony populacji dziko występujących ptaków jednego lub wielu gatunków, w którego granicach ptaki mają korzystne warunki bytowania w ciągu całego życia, w dowolnym jego okresie albo stadium rozwoju;
- specjalne obszary ochrony siedlisk. Obszary wyznaczone, zgodnie z przepisami prawa Unii Europejskiej, w celu trwałej ochrony siedlisk przyrodniczych lub populacji zagrożonych wyginięciem gatunków roślin lub zwierząt lub w celu odtworzenia właściwego stanu ochrony siedlisk przyrodniczych lub właściwego stanu ochrony tych gatunków. Obszar Natura 2000 może obejmować część lub całość obszarów i obiektów objętych innymi formami ochrony przyrody. Stanowiska dokumentacyjne. Są to niewyodrębniające się na powierzchni lub możliwe do wyodrębnienia, ważne pod względem naukowym i dydaktycznym, miejsca występowania formacji geologicznych, nagromadzeń skamieniałości lub tworów mineralnych, jaskinie lub schroniska podskalne wraz z namuliskami oraz fragmenty eksploatowanych lub nieczynnych wyrobisk powierzchniowych i podziemnych. Stanowiskami dokumentacyjnymi mogą być także miejsca występowania kopalnych szczątków roślin lub zwierząt. Użytki ekologiczne. Są to zasługujące na ochronę pozostałości ekosystemów mających znaczenie dla zachowania różnorodności biologicznej – naturalne zbiorniki wodne, śródpolne i śródleśne oczka wodne, kępy drzew i krzewów, bagna, torfowiska, wydmy, płaty nieużytkowanej roślinności, starorzecza, wychodnie skalne, skarpy, kamieńce, siedliska przyrodnicze oraz stanowiska rzadkich lub chronionych gatunków roślin, zwierząt i grzybów, ich ostoje oraz miejsca rozmnażania lub miejsca sezonowego przebywania. Zespoły przyrodniczo-krajobrazowe. Są to fragmenty krajobrazu naturalnego i kulturowego zasługujące na ochronę ze względu na ich walory widokowe lub estetyczne. Pomniki przyrody. Są to pojedyncze twory przyrody żywej i nieożywionej lub ich skupiska o szczególnej wartości przyrodniczej, naukowej, kulturowej, historycznej lub krajobrazowej oraz odznaczające się indywidualnymi cechami, wyróżniającymi je wśród innych tworów, okazałych rozmiarów drzewa, krzewy gatunków rodzimych lub obcych, źródła, wodospady, wywierzyska, skałki, jary, głazy narzutowe oraz jaskinie.
Na terenach niezabudowanych, jeżeli nie stanowi to zagrożenia dla ludzi lub mienia, drzewa stanowiące pomniki przyrody podlegają ochronie aż do ich samoistnego, całkowitego rozpadu. Minister właściwy do spraw środowiska może określić, w drodze rozporządzenia, kryteria uznawania tworów przyrody żywej i nieożywionej za pomniki przyrody, kierując się potrzebą ochrony drzew i krzewów ze względu na ich wielkość, wiek, pokrój i znaczenie historyczne, a odnośnie tworów przyrody nieożywionej – ze względu na ich znaczenie naukowe, estetyczne i krajobrazowe. Ustanowienie pomnika przyrody, stanowiska dokumentacyjnego, użytku ekologicznego lub zespołu przyrodniczo-krajobrazowego następuje w drodze rozporządzenia wojewody albo uchwały rady gminy, jeżeli wojewoda nie ustanowił tych form ochrony przyrody”.
Jak widać po lekturze ustawy, możliwych form ochrony przyrody jest sporo i są one dość szczegółowo uregulowane. W ostatnich kilkudziesięciu, może kilkunastu latach obserwuje się jednak zaskakujący proces odwrotny: wniosków o objęcie ochroną określonych obszarów pojawia się tak dużo na wszystkich szczeblach władzy, że gdyby chcieć je wszystkie zrealizować, większość ludzkości zamieszkałaby na terenach chronionych. Bez stricte ochrony pozostałaby może Antarktyda, bo tam mało kto dociera. Działania takie wypływają z podobnych motywacji jak od najdawniejszych czasów, ale doszły jeszcze nowe: ochrona przyrody stała się kwestią polityczną oraz całkiem dobrym biznesem. Pod hasłami ochrony przyrody w wielu krajach Europy powstały nie tylko różnorakie stowarzyszenia, ale i partie polityczne, z których np. niemieckiej udało sie uzyskać całkiem sporą reprezentację w parlamencie i jest liczącą się siłą polityczną. Te środowiska posługują się także nowym językiem, nową terminologią, w której na plan pierwszy wysuwają się określenia: ekologiczny – często w skrótowej formie „eko”, naturalny, zdrowy… Partie przybierają podobne nazwy, a często od podstawowego skojarzenia „kolorystycznego” nazywane są partiami Zielonych. Te organizacje zajmują się wyszukiwaniem obszarów zasługujących na objęcie ich ochroną i wpływaniem na władze, najczęściej lokalne, ale zdarzają się i wyższe szczeble do państwowego włącznie, aby wydały odpowiednie regulacje prawne. Przyjmują też zgłoszenia i propozycje od obywateli. Formy nacisku na władze także bywają różne – od łagodnych perswazji typu petycje czy odezwy, po tak ekstremalne jak okupacja, szantaże wszelkich typów – do zasłaniania własną piersią, przykucia się do drzew czy innych obiektów. Idea ochrony środowiska naturalnego – od swoich początków bardzo słuszna, bo dająca w perspektywie szanse na przetrwanie ludzkości, przez ostatnie lata chyba się wynaturzyła i gdzieniegdzie zmierza do absurdu. A problem jest poważny – wymaga on bowiem rozstrzygnięcia, co jest ważniejsze: interesy człowieka tu i teraz czy „interes” przyrody, przez co także należy rozumieć interes człowieka, tylko w odroczonym czasie. Na dzisiaj wydaje się to problem nierozwiązywalny, walka trwa, a zwycięstwo przechyla się raz na jedną, raz na drugą stronę. Wielki biznes i idące za nim wielkie pieniądze chce realizować wielkie inwestycje, fabryki, drogi najlepiej natychmiast – wszelkiej maści „Zieloni” bronią się przed tym, żądając objęcia prawną ochroną kolejnych obszarów i zablokowania takich inwestycji. Kilka lat temu przez Polskę przetoczyła się ogromna akcja w sprawie Doliny Rospudy – małej bagnistej rzeki, która przepływa przez unikatowe w skali Europy torfowiska. Przez tę dolinę planowano poprowadzić drogę (autostradę), która rozwiązałaby wieloletnie problemy komunikacyjne, skutkujące często narażeniem życia, mieszkańców Augustowa. Ale budowa naruszyłaby te właśnie torfowiska i nie byłoby możliwości, żeby kiedykolwiek się odnowiły lub powróciły do stanu wyjściowego. Przy okazji „wciągnięto do akcji” jeszcze kilka gatunków roślin i zwierząt – takich, o których nikt oprócz biologów nigdy nie słyszał, może właśnie dlatego, że były zagrożone wyginięciem. Ostatecznie, po wielkich już nawet nie kontrowersjach, ale regularnej wojnie, z przykuwaniem się do drzew, interwencjami policji zastosowaniem metod siłowych, wygrała przyroda. Droga będzie poprowadzona gdzie indziej. Akcję śledziła cała Polska, angażowały się w nią media, władze wszelkich szczebli do najwyższego włącznie, a nawet na forum międzynarodowym, autorytety naukowe i moralne oraz zwykli ludzie. Każdy niemal Polak miał jakieś zdanie w sprawie Rospudy. Ten dość szczegółowy opis jest modelowym przykładem mechanizmów i stanu ochrony przyrody, wskazuje, że problem z ochroną przyrody jest, nabrzmiewa i wywołuje kontrowersje, prowadzi do konfliktów. Nie ma łatwych rozwiązań, czasami trzeba wybrać mniejsze zło. Bo o ile idea ochrony przyrody jest ze wszech miar słuszna i w perspektywie będzie służyć człowiekowi – to jednak nie możemy cofnąć rozwoju cywilizacji i zamieszkać w jaskini z powodu chęci zachowania nieskażonej przyrody. Nie bez znaczenia są przyczyny ekonomiczne: ludzie gdzieś muszą mieszkać i z czegoś muszą żyć. Jeżeli z powodu objęcia ochroną terenu nie będzie na nim fabryki, to nie będzie gdzie zarabiać pieniędzy. Wszystkich nie można zatrudnić w usługach turystycznych – opartych na podziwianiu danego chronionego obszaru czy obiektu, bo ich rozwój także nie może postępować w nieskończoność. Najpiękniejszy krajobraz, park narodowy czy pomnik przyrody rozjeżdżone przez autokary i zadeptane przez tłumy wycieczek (jak to od lat obserwujemy w polskich Tatrach) szybko stracą swoją atrakcyjność. Z kolei objęcie ochroną i „zamknięcie na klucz” spowoduje, że nie będzie komu podziwiać tych chronionych widoków, a ludzie zamieszkujący wokół umrą z głodu, bo nie będą mieli gdzie zarobić. Nie da się zamieszkać w muzeum, choćby nawet na świeżym niekażonym powietrzu. Akcje jak ta z Rospudą są jednak potrzebne, żeby uwidocznić skalę problemu i wymusić rozwagę przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, staranniejsze przemyślenie, jak pogodzić te sprzeczne interesy, chociaż tak naprawdę jest to sprzeczność pozorna, bo w obu wypadkach jej celem jest interes, dobro człowieka. Różni je tylko perspektywa czasowa, w jakiej zostanie osiągnięte. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem wydaje się idea zrównoważonego rozwoju i życia z tą przyrodą w harmonii, choć trzeba się liczyć, że od czasu do czasu w tej harmonii pojawią się zgrzyty. Jeżeli będzie to przebiegało na ścieżce wojennej – to w tej wojnie wygranych nie będzie.
Bibliografia Ustawa o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 (Dz.U. nr 92 poz. 880) archiwalne materiały prasowe – numery „Gazety Wyborczej” z lat 2006–2007 artykuły nt. Doliny Rospudy i ochrony przyrody na Wikipedia.org,
