
Wkład Polski w kulturę i naukę Świata
Od ponad tysiąca lat należymy jako zorganizowane państwo do Europy. Nie byliśmy nigdy potęgą społeczno-ekonomiczną na skalę innych mocarstw, ale nasze miejsce zawsze było znaczące. Dzięki położeniu, między Wschodem a Zachodem, mogliśmy uczestniczyć w sposób czynny w kształtowaniu się historii. Szczególnie wyraźny jest nasz wkład w szeroko rozumianą kulturę. Kultura i sztuka w wydaniu polskim nie ma niestety kilkutysięcznej tradycji, jak chociażby dorobek buddyjski czy żydowski. Nasze dzieje, zapoczątkowane Chrztem w 966 roku, bardzo systematycznie, ale „w małych dawkach” dokładały cegiełki do budowy cywilizacji.
Od ponad tysiąca lat należymy jako zorganizowane państwo do Europy. Nie byliśmy nigdy potęgą społeczno-ekonomiczną na skalę innych mocarstw, ale nasze miejsce zawsze było znaczące. Dzięki położeniu, między Wschodem a Zachodem, mogliśmy uczestniczyć w sposób czynny w kształtowaniu się historii. Szczególnie wyraźny jest nasz wkład w szeroko rozumianą kulturę. Kultura i sztuka w wydaniu polskim nie ma niestety kilkutysięcznej tradycji, jak chociażby dorobek buddyjski czy żydowski. Nasze dzieje, zapoczątkowane Chrztem w 966 roku, bardzo systematycznie, ale „w małych dawkach” dokładały cegiełki do budowy cywilizacji. Co daliśmy Europie i Światu ? Przyjrzyjmy się bliżej kilku epokom i reprezentującym je osobom.
Jednym z najważniejszych wydarzeń średniowiecza było powstanie Akademii Krakowskiej, późniejszego Uniwersytetu Jagiellońskiego. To jedna z pierwszych uczelni uniwersyteckich w Europie Środkowej. Dynamiczny rozwój sprawił, że przez wieki była to kuźnia niepospolitych talentów i ludzi wybitnie uzdolnionych. Już wieki średnie zaowocowały uczonym, który miał nieoceniony wpływ na losy ludzkości. Mikołaj Kopernik dokonał odkryć, które mówią o rzeczywistości dla nas oczywistej, ale wówczas były to poglądy rewolucyjne. Odkrycia te zmieniły sposób myślenia i wywarły wpływ na całą naukę. W ten sposób Polska i Polacy mogli zaistnieć w świadomości światowej. Ale wkład w naukę na tym się nie skończył. Nie można pominąć Marii Skłodowskiej – Curie, która wspólnie z mężem dokonała odkryć, które zmieniły oblicze świata współczesnego. Wynalezione przez nią (do spółki z mężem, Piotrem) pierwiastki i opracowane zagadnienia dotyczące promieniotwórczości sprawiły, że ludzkość mogła wykorzystać tą wiedzę w celach pokojowych lub militarnych. Niestety, okazało się, że raczej te drugie cele znalazły szybciej zwolenników. Dowodem, nie tylko wdzięczności, ale wręcz czci dla wielkiej polskiej uczonej była nie tylko Nagroda Nobla, ale też miejsce na francuskim Panteonie, gdzie spoczywa jej ciało, jako jedynej kobiety. Te osiągnięcia trwają nadal, choć może nie są tak spektakularne. Mamy jednak ciągły wpływ na kształtowanie się światowych technologii. To nasi uczeni opracowują we fragmentach projekty statków kosmicznych. Nie można też zapominać o ogromnym wkładzie w nauki medyczne. Nasi specjaliści są równie uzdolnieni, co osoby należące do innych narodów. Dlatego rozwój nowoczesnych technik diagnostycznych czy farmakologicznych jest tak wielki. Nie można nie wspomnieć choćby o specjalistach skupionych wokół profesora Zbigniewa Religi, zajmujących się nie tylko przeszczepami, ale także konstruowaniem sztucznego serca. A literatura ? Na zawsze pozostanie w pamięci Adam Mickiewicz. Dla nas autor wielkich dzieł literackich, ale dla zachodniej Europy był myślicielem i działaczem społeczno – politycznym. Na jego wykłady w College de France przychodziły tak wielkie tłumy, że bardzo duża sala wykładowa „pękała w szwach” na kilka godzin przed prelekcją. A czy nie jest wkładem w światowy dorobek kulturalny wydanie kilku noblistów ? Henryk Sienkiewicz, Władysław Reymont, Czesław Miłosz, Wisława Szymborska. Ich dzieła tłumaczone były na wiele języków obcych, a nazwiska te są znane przez wszystkich miłośników literatury. Mieliśmy też kilka wybitnych postaci, których znaczenie było bardziej doceniane za granicą niż w kraju rodzinnym. Tak było ze Stanisławem Ignacym Witkiewiczem, prekursorem teatru absurdu. Jego rozwiązania sceniczne były szokujące dla publiczności w okresie międzywojennym. W latach pięćdziesiątych taki był już cały teatr ówczesnej Europy. Podobnie było z twórczością Witolda Gombrowicza. Twórczość zawsze bliska tematom polskim, ale rozciągnięta na płaszczyznę na tyle ogólną, że mogła być rozumiana bardziej uniwersalnie.
