
,,A jeśli komu droga otwarta do nieba/ Tym co służą ojczyźnie.
Całkowicie zgadzam się z tezą Jana Kochanowskiego, że „Jeśli komu droga otwarta do nieba. Tym, co służą ojczyźnie”. Udowodnię to poniższymi argumentami. Po pierwsze; znakomitym potwierdzeniem tej tezy będzie przykład bohatera książki Aleksandra Kamińskiego pt. ”Kamienie na szaniec”, Aleksander Dawidowski. Ten niezwykły młodzieniec odznaczał się wielką odwagą, która miejscami graniczyła z brawurą. Znamy go z działań, takich jak wywieszenie polskich flag na święto trzeciomajowe, czy też zdjęcie z pomnika Mikołaja Kopernika tabliczkę, którą zawiesili Niemcy.
Całkowicie zgadzam się z tezą Jana Kochanowskiego, że „Jeśli komu droga otwarta do nieba. Tym, co służą ojczyźnie”. Udowodnię to poniższymi argumentami.
Po pierwsze; znakomitym potwierdzeniem tej tezy będzie przykład bohatera książki Aleksandra Kamińskiego pt. ”Kamienie na szaniec”, Aleksander Dawidowski. Ten niezwykły młodzieniec odznaczał się wielką odwagą, która miejscami graniczyła z brawurą. Znamy go z działań, takich jak wywieszenie polskich flag na święto trzeciomajowe, czy też zdjęcie z pomnika Mikołaja Kopernika tabliczkę, którą zawiesili Niemcy. Swoją odwagę wykazał także wtedy, gdy sprzeciwił się gestapowcom podczas zabierania jego ojca z domu. Alek nie potrafił zrozumieć jak można pozbawić życia ludzi bez względu na to, jak wiele złego wyrządzili. Własnym zachowaniem ukazał swą dobroć, moralność i szacunek do życia, Ta postać bez wątpienia zasługuje na niebo.
Po drugie bohater powieści historycznej Henryka Sienkiewicza pt. „Krzyżacy”, Zbyszko z Bogdańca. Ten młody mężczyzna walczył o dobro swojej ojczyzny często narażając nawet własne życie. Podczas Bitwy pod Grunwaldem pojedynkowała się nie raz, i nie raz zwyciężał. Zbyszko to kolejny młodzieniec, który pokazuje, że żeby walczyć o ojczyznę nie trzeba być bogatym, dojrzałym, okazałym mężczyzną. Moim zdaniem zdecydowanie zasługuje na niebo.
Po trzecie chciałabym przytoczyć swój własny przykład, bo przecież ja też w pewnym sensie służę swojej ojczyźnie. Służę jej w ten sposób, że jeśli jest tylko taka możliwość nie opuszczam lekcji w szkole, a zatem dbam o to, by w przyszłości w moim kraju nie zabrakło wykształconych ludzi. Służę dlatego, że konynuuję tradycje, więc pragnę, aby następne pokolenia nie zapomniały na przykład podzielić się opłatkiem przy wigilijnym stole lub wywiesić flagę w Święto Konstytucji Trzeciego Maja.
Mam nadzieję, iż z mojego wywodu jasno wynika, że „Jeśli komu droga otwarta do nieba. Tym, co służą ojczyźnie”.




