
Charakterystyka propozycji oceny sytuacji militarnej RP oraz prognozy jej rozwoju
Potrzeba poczucia bezpieczeństwa jest jedną z najbardziej fundamentalnych potrzeb w życiu każdego człowieka. Według amerykańskiego psychologa Harolda Abrahama Maslowa wolność od strachu stanowi drugi co do ważności element niezbędny wszystkim jednostkom. Na przestrzeni lat zaobserwowaliśmy wiele konfliktów międzynarodowych i wewnątrznarodowych, o których zwycięstwie decydowała siła militarna danego państwa. Pozycja państwa i jego udział na arenie międzynarodowej często związany jest również z potencjałem militarnym kraju. Bezpieczeństwo państw jest często utożsamiane z ich siłą militarną, co spowodowało iż bezpieczeństwo militarne jest podstawową kategorią bezpieczeństwa kraju.
Potrzeba poczucia bezpieczeństwa jest jedną z najbardziej fundamentalnych potrzeb w życiu każdego człowieka. Według amerykańskiego psychologa Harolda Abrahama Maslowa wolność od strachu stanowi drugi co do ważności element niezbędny wszystkim jednostkom. Na przestrzeni lat zaobserwowaliśmy wiele konfliktów międzynarodowych i wewnątrznarodowych, o których zwycięstwie decydowała siła militarna danego państwa. Pozycja państwa i jego udział na arenie międzynarodowej często związany jest również z potencjałem militarnym kraju. Bezpieczeństwo państw jest często utożsamiane z ich siłą militarną, co spowodowało iż bezpieczeństwo militarne jest podstawową kategorią bezpieczeństwa kraju. Innym aspektem, który w sposób znaczący wpływa na zapewnienie bezpieczeństwa państwa jest jego aktywność na arenie międzynarodowej, przez co rozumie się udział w tworzeniu i zawieraniu sojuszy międzypaństwowych oraz członkostwo w paktach militarnych i organizacjach służących zapewnieniu kolektywnego bezpieczeństwa swoim sygnatariuszom. Problem militarnego zagrożenia danego państwa wynika z faktu przygotowywania przez potencjalnego przeciwnika potencjału militarnego do zbrojnej agresji. Dlatego też, można przyjąć, iż bezpieczeństwo militarne danego państwa to relacja (stan, proces, zależność), zachodząca między tym państwem a otoczeniem (środowiskiem) międzynarodowym, w którym uczestniczy czynnik (siła) militarny. Faktowi istnienia czynnika militarnego musi jednocześnie towarzyszyć zagrożenie militarne dla danego państwa, które wynika z tego czynnika oraz możliwość naruszenia kluczowych interesów państwa, takich jak: niepodległość, suwerenność, integralność terytorialna oraz gwarantująca wolność wytyczania kierunków rozwoju tożsamość ustrojowa. Priorytet bezpieczeństwa militarnego, mimo zmieniającej się sytuacji międzynarodowej, pozostaje nadal niezachwiany. Chociaż we współczesnym świecie możliwości wykorzystania siły zmniejszają się, to jednak jeśli chodzi o zasadnicze interesy narodu, brana jest ona pod uwagę jako podstawowy środek ich zapewnienia. Powszechnie uznaje się, że w celu zapewnienia bezpieczeństwa terytorialnego i narodowej niezależności, posiadanie siły militarnej jest niezbędne. U źródeł tego przekonania leży brak wiary w skuteczność innych metod zapewnienia bezpieczeństwa terytorium państwa bądź jej odzyskania. W związku z powyższym, przyjmując za podstawę opisane uwarunkowania, należy uznać za poprawną następującą definicję bezpieczeństwa militarnego: bezpieczeństwo militarne państwa to w istocie relacja, jaka zachodzi między tym państwem a środowiskiem międzynarodowym, w którym uczestniczy czynnik militarny, ze strony którego może dojść lub dochodzi do zagrożenia interesów państwa, związanych z jego istnieniem, rozwojem i funkcjonowaniem. Polska jest państwem suwerennym. Na tą suwerenność pracowały pokolenia Polaków, mając na uwadze fakt, że przez 123 lata Polska nie istniała na mapach. II wojna światowa była kolejnym wydarzeniem, które pozbawiło Polskę suwerenności aż do 1989 roku. Daje to nam wgląd na to jak cenną wartością jest ten przymiot naszego państwa. Obecny rząd, prezydent i wielu innych Polaków nierzadko patriotów, pracuje nad umacnianiem suwerenności Rzeczypospolitej oraz jej znaczenia na arenie międzynarodowej. Po rozpadzie bloku komunistycznego Polska znalazła się w Europie wolnej od sztucznych podziałów. Przystąpienie naszego kraju do Sojuszu Północnoatlantyckiego 12-03-1999 i Unii Europejskiej 1-03-2004 sprawiło, że Polska na pewno stała się krajem bezpieczniejszym. Dało to większe gwarancje na nienaruszalność naszych granic. Rozszerzyło to nasze możliwości rozwoju, możliwości do większego zaistnienia i działania na arenie międzynarodowej. Stan w jakim aktualnie znajduje się nasz kraj musi być przez władze utrzymywany za pomocą odpowiednich działań. We współczesnym świecie państwo Polskie staje przed nowymi dotąd nieznanymi nam wyzwaniami. Zmienność otaczającego nas środowiska mającego wpływ na bezpieczeństwo narodowe jest dynamiczna, dlatego szczególną troską naszego kraju musi być trafna ich interpretacja. Te działania mają na celu sprawić aby Polska, a zwłaszcza jej obywatele mogli czuć się pewnie, mieć możliwość swobodnego rozwoju, nie odczuwać ryzyka przed utratą ważnych rzeczy, wartości. Wśród tych wartości znajduje się często życie w niepodległym, suwerennym państwie. Jak więc można rozumieć, pod jakim kątem rozpatrywać i co składa się na bezpieczeństwo narodowe Polski w XXI w.? Polska, zgodnie z zasadami swojej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, nie prowadzi żadnych działań, mogących zagrażać jakiemukolwiek państwu; nie postrzega również żadnego innego państwa jako przeciwnika. Bierze jednak pod uwagę istniejące obiektywnie, często niezależne od politycznej woli i intencji innych państw oraz narodów, potencjalne źródła zagrożeń w swoim bliższym i dalszym otoczeniu strategicznym. Rzeczpospolita Polska, jako państwo graniczne NATO, może być obiektem różnorakich zagrożeń, nie tylko skierowanych przeciwko niej, ale także przeciwko innym państwom Sojuszu. W ocenie warunków swojego bezpieczeństwa bierze pod uwagę: polityczno-militarne wyzwania czasu pokoju, zagrożenia kryzysowe oraz zagrożenia wojenne. Do podstawowych wyzwań polityczno-militarnych czasu pokoju, w obliczu których stoi Polska, należą wymagania i potrzeby wynikające z rozwoju sytuacji w otoczeniu Rzeczypospolitej Polskiej dotyczące: • utrzymania odpowiedniego (jakościowo i ilościowo) poziomu potencjału obronnego tak, aby minimalizować groźbę nacisków i szantażu politycznego, zapobiegać osłabianiu międzynarodowej pozycji państwa oraz zapewnić wsparcie dyplomacji; wnoszenia stosownego do możliwości Polski wkładu w system obronny NATO, tak aby wzmacniać siłę i wiarygodność Sojuszu oraz pozycję Polski jako wiarygodnego sojusznika,
• umacniania instytucji i organizacji bezpieczeństwa międzynarodowego, w tym działających w dziedzinie kontroli zbrojeń, rozbrojenia oraz środków budowy zaufania, aby wspierać kształtowanie bezpiecznego środowiska międzynarodowego,
• kontynuowania udziału Polski w międzynarodowych operacjach służących utrzymaniu i wspieraniu pokoju oraz stabilizowaniu sytuacji w rejonach kryzysowych, • przełamywania uprzedzeń i rozwijania współpracy z sąsiadami w sferze wojskowej, w celu kształtowania bezpiecznego otoczenia strategicznego państwa.
Obecnie głównym niebezpieczeństwem dla stabilności międzynarodowej, w tym także dla wewnętrznego bezpieczeństwa Polski, stały się zagrożenia kryzysowe, które mogą mieć charakter kryzysów polityczno-militarnych lub pozamilitarnych. Źródła kryzysów polityczno-militarnych mogą mieć podłoże polityczne, społeczne, ekonomiczne, etniczne lub też religijne. Ich oddziaływanie na bezpieczeństwo Polski może się przejawiać bezpośrednio lub pośrednio. Przedstawiając zarys problemu bezpieczeństwa militarnego Polski w XXI wieku, nie mogłabym pominąć tak ważnego aspektu jakim jest położenie geostrategiczne. Od dawna wiadomo, że położenie na kontynencie, granice, ludność, sieć rzeczna, infrastruktura drogowa etc. mają bardzo duży wpływ na poziom bezpieczeństwa. Obecnie terytorium Polski zajmuje 313 895km2, z czego ląd zajmuje 311 904 km2, a 1991 km2 to morskie wody wewnętrzne (zatoki, porty) . Kształt terytorium naszego kraju jest uznawany za korzystny do obrony z uwagi na jego zbliżenie do kształtu koła. Granice terytorium Rzeczypospolitej Polskiej- na północny-zachód Bałtyk na południu pasma górskie Karpat i Sudetów. Są to granice naturalne sprzyjające obronności państwa. Jednak jeśli spojrzeć na granice wschodnią i północno-wschodnią sprawa nie wygląda już tak dobrze. Granice te są długie- ok. 1258km, nie wpływa to korzystnie na odpowiednie zapewnienie przez państwo polskie ich kontroli oraz obrony . Trzeba wziąć też pod uwagę znaczenie tych granic z punktu widzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz Unii Europejskiej. Na zachodzie kraju rzecz rysuje się już nieco lepiej. Północno- zachodnia granica to górny bieg Odry, natomiast południowo- zachodnia już nie opiera się na tej przeszkodzie terenowej jaką jest rzeka6. Ludność Polski to około 39 milionów osób z czego 97,6% to Polacy . Fakt ten jest szalenie istotny gdyż ma to wpływ na zachowanie bezpieczeństwa narodowego. Na korzyść naszego kraju wpływa też fakt, że żyje w nim ponad 8 milionów mężczyzn w wieku 15- 49 lat co przekłada się bezpośrednio na zdolności mobilizacyjne. Rozpatrując uwarunkowania geograficzne w aspekcie bezpieczeństwa narodowego Polski w czasach dzisiejszych wspomnieć należy o problemie jakim jest sieć drogowa w Polsce. Stan sieci drogowej w Polsce jest mierny. Infrastruktura drogowa nie dorównuje tej z Unii Europejskiej. Liczba wypadków jest wysoka. Brak odpowiedniej infrastruktury drogowej wpływa niekorzystnie na zdolność operacyjną wojsk lądowych Polski i innych krajów członkowskich NATO. Dość niepozorna, aczkolwiek ważna sprawa w obronności naszego kraju to lasy. Lesistość Polski wynosi 30%, a w niektórych rejonach 50%. Las to doskonała przeszkoda terenowa dla obcych wojsk lądowych. Lesistość Polski sprzyja również skutecznemu prowadzeniu działań nieregularnych . Pomijając kwestie czysto militarne, las to źródło drewna i budulca. Zagrożenie militarne państwa - splot zdarzeń w stosunkach międzynarodowych, w których z dużym prawdopodobieństwem może nastąpić ograniczenie lub utrata warunków do niezakłóconego bytu i rozwoju państwa, albo naruszenie bądź utrata jego suwerenności i integralności terytorialnej - w wyniku zastosowania wobec niego przemocy zbrojnej (militarnej) . Polsce obecnie zagrażać może konflikt niskiej intensywności, tak zwane nowe wojny. Jest to najbardziej prawdopodobne zjawisko o charakterze militarnym. Nie można jednak sugerować się jego nazwą i ignorować jego znaczenia. Zagrożenie militarne ma kluczowe znaczenie dla obronności państwa. Wiąże się ono z użyciem sił zbrojnych przeciwko w tym przypadku Polsce, w celu osiągnięcia określonych korzyści, celów. Polska jest ważnym krajem w strukturze Sojuszu Północnoatlantyckiego ze względu na swoje geograficzne położenie. Wschodnia granica Polski to wschodnia granica NATO. Zagrożeniem militarnym dla Polski są przeprowadzane ostatnio we wrześniu 2009 roku wspólnie przez wojska rosyjskie i białoruskie manewry w Obwodzie Kaliningradzkim pod kryptonimem „Zapad-2009”. Symulują one atak nuklearny na terytorium naszego państwa oraz tłumienie powstania jakie miałaby wznieść mniejszość polska na Białorusi . Według Bolesława Balcerowicza, manewry wojskowe jako demonstracja siły, to zagrożenie militarne pośrednie, pośrednie wykorzystanie sił zbrojnych . Jest to działanie mające na celu osiągnięcie celów polityki drogą zastraszania . Budowa w Polsce elementów tarczy antyrakietowej nie spotkała się z przychylnym spojrzeniem Rosji. Polska znalazła się na celowniku rosyjskich rakiet. W XXI wieku Polska niestety musi liczyć się z zagrożeniami militarnymi. Polska, jako państwo graniczne Unii Europejskiej i Paktu Północnoatlantyckiego zdawać by się mogło, że musi posiadać stosunkowo liczne i w miarę nowoczesne siły zbrojne w celu obrony swojej integralności terytorialnej, jak i też granicy wspomnianych dwóch układów politycznych. Położenie geograficzne, sytuacja geopolityczna, historia oraz niepewna przyszłość powinna wymuszać duże inwestycje w system bezpieczeństwa. Niestety od upadku PRL jest odwrotnie – bezpieczeństwo militarne Polski dla wielu ekip rządowych jest swego rodzaju kulą u nogi, a nie rzeczą, którą należałoby wykonywać z oddaniem i poświęceniem. Polska położona jest w Europie Środkowej na trasie przecięcia się ważnych gospodarczo (jak i też kiedyś militarnie) szlaków łączących zachód i wschód oraz północ i południe Europy. Wciśnięta między 7 sąsiadów w tym dwa silne państwa – Niemcy i Rosję może czerpać wiele korzyści z takiej lokalizacji, ale także stwarza to całą masę problemów i zagrożeń, jak pokazała historia. Politycy zdaje się jednak, że bagatelizują doświadczenia historii i lekceważą właśnie tą drugą sprawę – bezpieczeństwo militarne Polski – państwa liczącego ponad 312 tys. km2 i zamieszkałego przez ok. 38 mln obywateli. Położenie geopolityczne Polskie praktycznie wymusza posiadanie stosunkowo silnych sił zbrojnych, nawet w okresie, gdy relacje z większością państw sąsiedzkich są dobre lub bardzo dobre. Dziś główne zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski nie płynie z zachodu, północy ani południa, ale ze wschodu i północnego-wschodu. Dyktatura w Białorusi, niepewny kurs polityki strategicznej Ukrainy i jej losów oraz od dawna obecny imperializm Rosji to podstawowe hipotetyczne źródła zagrożenia militarnego dla Polski. Do tego dochodzi zagrożenie związane z terroryzmem i odpowiedzialność za bezpieczeństwo zbiorowe w sojuszu. Choć wymienione kierunki, z których płyną zagrożenie i ich stopień jest zdecydowanie symboliczny, nie zwalnia to jednak państwa przed przygotowaniem się na najgorsze, a przede wszystkim na zapewnienie odpowiednich środków odstraszania. Państwo musi przygotowywać się na najgorsze, nawet wtedy, gdy wszystko wokół zdaje się, że działa jak należy. Położenie geopolityczne Polski wymusza m. in.: • Konieczność przebywania w strukturach sojuszniczych o charakterze militarnym i gospodarczym z państwami Europy Zachodniej i Środkowej. • Konieczność posiadania jak najlepszych relacji dyplomatycznych, gospodarczych i militarnych z Niemcami, Czechami, Słowacją oraz przyjaznych stosunków z Ukrainą. • Konieczność posiadania jak najlepszych relacji z sojusznikiem strategicznym USA i dyslokacji oddziałów przeciwlotniczych US Army oraz samolotów US Air Force do Polski. • Konieczność posiadania odpowiednio silnej osłony lotniczej i obrony plot., stanowiącej pierwszą linię obrony UE i NATO. • Konieczność posiadania silnych, odpornych na oddziaływanie wroga oraz dobrze wyszkolonych i wyposażonych sił lądowych zdolnych tak do klasycznych operacji obronnych, jak i też do misji ekspedycyjnych w ramach UE i NATO. • Konieczność posiadania nowoczesnej, ale niezbyt licznej marynarki wojennej zdolnej bronić i pilnować polskich wód terytorialnych oraz strefy ekonomicznej, zapewnić bezpieczeństwo żeglugi w południowo-zachodnim Bałtyku oraz wziąć na siebie główny ciężar operacji militarnych i ratunkowych prowadzonych przez NATO na Morzu Śródziemnym. • Konieczność posiadania długofalowej i ciągłej wizji rozwoju oraz modernizacji sił zbrojnych.
Zgodnie z zasadą i celami Siły Zbrojne III RP mają na zadanie zagwarantować bezpieczeństwo państwu, zabezpieczyć jego interesy, stać na straży pokoju oraz prowadzić walkę zbrojną, gdy będzie tego wymagała sytuacja. Zgodnie z konstytucją III RP: „Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic. Siły Zbrojne zachowują neutralność w sprawach politycznych oraz podlegają cywilnej i demokratycznej kontroli. Siły Zbrojne ponadto mogą brać udział w zwalczaniu klęsk żywiołowych
i likwidacji ich skutków, działaniach antyterrorystycznych, akcjach poszukiwawczych oraz ratowania życia ludzkiego, a także w oczyszczaniu terenów z materiałów wybuchowych
i niebezpiecznych pochodzenia wojskowego oraz ich unieszkodliwianiu”. Realnie jednak daleko im do wypełnienia nawet tak ogólnych zadań. Sytuacja marynarki wojennej jest tragiczna. Nie stanowi ona prawie żadnej siły odstraszania, nie posiada znaczących możliwości bojowych, jak i również niedługo zostanie zamknięta na akwen Bałtyku, gdzie
i tu będzie miała bardzo ograniczone możliwości działania. Zapomina się jak ważnym terenem ewentualnych działań wojennych może okazać się Bałtyk. Po pierwsze dlatego, że mamy Kaliningrad z potężnym garnizonem wojsk lądowych (800 czołgów + rakiety Iskander) i Flotę Bałtycką która od pewnego czasu ćwiczy wysadzanie desantów piechoty morskiej. Trzeba też pamiętać o rurze gazowej rosyjsko-niemieckiej leżącej na dnie Bałtyku. No
i o naszych potrzebach zabezpieczenia morskich dróg do naszych portów w tym zwłaszcza ewentualnych transportów natowskich do polskich portów. Innymi słowy – kierunek uderzenia na Polskę siłami morskim, lotniczymi i w konsekwencji ofensywa wojsk lądowych z Kaliningradu to Bałtyk. Sytuacja sił powietrznych z każdym rokiem staje się coraz mniej ciekawa. Z jednej strony są nowoczesne maszyny F-16, odmłodzona flota transportowców, przyzwoita infrastruktura i jej dalsza modernizacja, a z drugiej strony przestarzałe MiG-29, Su-22 oraz obrona przeciwlotnicza będąca obecnie w katastrofalnym stanie. Ostatni element Sił Zbrojnych III RP to wojska lądowe, które są obecnie raczej masowym skansenem
z drobnymi wyjątkami niż siłą na poziomie nowoczesnej armii takiej, jaką mają Niemcy, Hiszpania, Francja, Wielka Brytania, Włochy czy Kanada. Jedynie siły specjalne prezentują się bardzo dobrze i zaliczyć je można do światowej czołówki.
W polskich siłach zbrojnych trwa obecnie profesjonalizacja. Jest to proces jakościowej i ilościowej transformacji zasobów kadrowych i sprzętowych Wojska Polskiego. Wszelkie zmiany muszą być wprowadzane stopniowo, tak aby armia pomimo zachodzących zmian była cały czas gotowa do wykonywania zadań jakie wynikają z Konstytucji, a także realizowania misji poza granicami kraju, wynikających z naszych zobowiązań międzynarodowych. Podstawowym celem profesjonalizacji było zastąpienie służby obowiązkowej (z poboru) ochotniczą służbą zawodową. Jednocześnie, niezbędne jest dostosowanie liczebności, struktury, a przede wszystkim wyposażenia sił zbrojnych do warunków obecnego środowiska bezpieczeństwa. Armia ma liczyć maksymalnie 120 tysięcy żołnierzy, jednak o wiele lepiej wyposażonych i wyszkolonych niż jeszcze przed kilkoma laty (w roku 2000 – ok. 200 tysięcy żołnierzy). Podstawą armii ma stać się korpus szeregowych zawodowych. Czynnikiem zachęcającym do podjęcia ochotniczej i zawodowej służby wojskowej ma być nowy system motywacyjny. Dotychczas wprowadzone zmiany obejmują m. in. dodatki do uposażenia za długoletnią służbę wojskową, za rozłąkę z rodziną, nagrody jubileuszowe i dodatkowe uposażenie roczne (tzw. „trzynastka”). Dodatkowo mają zostać wprowadzone także gratyfikacje finansowe za wynajem mieszkania oraz system rekonwersji umożliwiający przygotowanie do pracy na rynku cywilnym po odejściu ze służby. Zasadniczym zmianom podlega także wyposażenie Wojska Polskiego. Konieczne jest dostosowanie sprzętu do realiów współczesnego pola walki, wymagań sojuszniczych, wynikających z członkostwa w NATO, a także zapewnienie bezpieczeństwa żołnierzom służącym za granicą w misjach pokojowych i stabilizacyjnych. Niestety tego ostatniego nie dostrzega chyba nasza władza, która lekceważy modernizację sprzętową wojska oraz chce zamknąć naszą flotę na Bałtyku.
Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej składają się z czterech wyżej wymienionych rodzajów:
- Wojsk lądowych liczących ok. 60 tys. żołnierzy.
- Sił powietrznych liczących ok. 25,4 tys. żołnierzy.
- Marynarki wojennej liczącej ok. 10,1 tys. żołnierzy.
- Sił specjalnych liczących ok. 2,1 tys. żołnierzy. Przy czym jeśli chodzi o same jednostki bojowe bez całej otoczki sztabowo-administracyjnej liczebność sił zbrojnych wygląda tak:
- Wojsk lądowe liczące ok. 45,8 tys. żołnierzy.
- Sił powietrzne liczące ok. 16,5 tys. żołnierzy.
- Marynarka wojenna licząca ok. 8 tys. żołnierzy.
- Siły specjalne liczące ok. 2 tys. żołnierzy.
- Dowództwo sił specjalnych, centralne wsparcie, żandarmeria wojskowa, dowodzenie i kierowanie siłami zbrojnymi, zabezpieczenie wojsk – ok. 29,5 tys. żołnierzy.
Oprócz tego w skład sił zbrojnych wchodzi Żandarmeria Wojskowa, jako służba wyspecjalizowana pod bezpośrednim dowództwem SGWP oraz obecnie formowane Narodowe Siły Rezerwowe, które jednak nie są osobną formacją, ale wchodzą w skład już istniejących rodzajów sił zbrojnych. Jej zadaniem jest uzupełnianie etatów w wszystkich rodzajach sił zbrojnych. Koncepcja powołania w Polsce samodzielnej obrony terytorialnej opartej o samodzielne jednostki NSR rozwijanych w czasie wojny do regularnych batalionów i brygad ogólnowojskowych upadła. Liczebnie siły zbrojne III RP posiadają obecnie ok. 100 tys. żołnierzy, z czego:
- 120 generałów.
- 21,5 tys. oficerów.
- 39,2 tys. podoficerów.
- 36,5 tys. szeregowych.
- ok. 2,4 tys. elewów i podchorążych.
Konieczne jest stworzenie sił zbrojnych dedykowanych do skutecznej i możliwie długotrwałej obrony własnego terytorium. Fundamentem powinien być własny potencjał (demograficzny, gospodarczy i – jeżeli to tylko możliwe – technologiczny). Każda przydatna dla obronności technologia, systemy i/lub rodzaje uzbrojenia, organizacja i szkolenie sił zbrojnych oraz systemy mobilizacyjne winny być rozwijane do perfekcji (w miarę posiadanych środków). Polska dla potencjalnego agresora winna jawić się jako cel skrajnie nieatrakcyjny, którego pokonanie wymagać będzie wielu – trudnych do skalkulowania – ofiar. Istotna jest tu również liczebność naszych sił zbrojnych, obecnie daleko niewystarczająca, jak również – w moim przekonaniu – błędna i szkodliwa profesjonalizacja armii. W siłach zbrojnych, zarówno na czas pokoju jak i wojny – obok komponentu zawodowego – musi funkcjonować komponent z poboru. Liczebność sił zbrojnych w czasie wojny musi odpowiadać spodziewanej długości linii frontu. W tym celu konieczne są odpowiednie zasoby przeszkolonych rezerwistów.




