
"Duma i uprzedzenie" Analiza Krytyczna
Jane Austen była pisarką, która od razu kojarzy się z powieściami przeznaczonymi głównie dla kobiet. Stwierdzenie, że dzieła angielskiej pisarki z epoki Regencji są jedynie romansidłami, byłoby wielce krzywdzące. Jej nieliczne powieści takie jak „Rozważna i romantyczna” czy „Emma” mimo upływu czasu nadal znajdują rzeszę odbiorców. Nowatorski styl, subtelne i ironicznie dowcipy, które tak charakteryzują styl pisarki, wyróżniają twórczość panny Austen na tle przemian w literaturze angielskiej w XVIII i XIX wieku, od neoklasycyzmu do romantyzmu.
Jane Austen była pisarką, która od razu kojarzy się z powieściami przeznaczonymi głównie dla kobiet. Stwierdzenie, że dzieła angielskiej pisarki z epoki Regencji są jedynie romansidłami, byłoby wielce krzywdzące. Jej nieliczne powieści takie jak „Rozważna i romantyczna” czy „Emma” mimo upływu czasu nadal znajdują rzeszę odbiorców. Nowatorski styl, subtelne i ironicznie dowcipy, które tak charakteryzują styl pisarki, wyróżniają twórczość panny Austen na tle przemian w literaturze angielskiej w XVIII i XIX wieku, od neoklasycyzmu do romantyzmu.
Akcja powieści rozgrywa się w malowniczym hrabstwie Hampshire, a główna bohaterka Elizabeth Bennet i jej siostry prowadzą spokojne życie, dopóki do posiadłości Netherfield wprowadza się bogaty dżentelmen, w którym matka bohaterki widzi przyszłego zięcia. Podczas gdy pan Bingley zakochuje się w najstarszej córce Jane, jego przyjaciel, pan Darcy, zaczyna zwracać uwagę na Elizabeth. Ona jednak od samego początku zdaje się być do niego uprzedzona. Uprzedzenie zresztą, nie bez przyczyny pojawiło się w tytule książki. Jej tematem, oprócz wątku miłosnego, jest tak naprawdę przemiana głównych bohaterów. Autorka stawia w swojej powieści tezę: pierwsze wrażenie może nas zmylić. Już podczas pierwszego spotkania główna bohaterka ocenia Darcy’ego, którego wcale nie zna. Jej zraniona duma nie pozwala na obiektywną ocenę mężczyzny. Po bliższym poznaniu dociera do niej, jak bardzo się myliła. Tytułowa „duma” wbrew pozorom nie odnosi się tylko do zamożnego Darcy’ego, ale także do Elizabeth. Duma ma wpływ na ich zachowanie, przejawia się w ich postępowaniu. Poza doskonale skonstruowanymi postaciami, „Duma i uprzedzenie” stanowi obraz epoki Regencji, ukazuje codzienne życie środowiska posiadaczy ziemskich przełomu osiemnastego i dziewiętnastego wieku, bez zbytniej idealizacji. Pojawiają się tutaj również pytania o sens małżeństwa, zawartego bez miłości, poruszane są kwestie moralne, a także konwenanse. Istotna jest również pozycja kobiety, która była uzależniona majątkowo od rodziców, a później od męża.
W czasach współczesnych Jane, literatura nie była domeną kobiet. W jej powieściach często zwraca się uwagę na sytuację i pozycję płci pięknej. Dla kobiety liczyło się wtedy dobre zamążpójście. 27-letnie panny były tylko ciężarem dla rodziny. Z tego powodu kobiety bardzo często przyjmowały oświadczyny od mężczyzn, którzy nawet ich nie interesowali. Każde odrzucenie zaręczyn wiązało się z ryzykiem, ponieważ mogła to być ostatnia propozycja i okazja do zamążpójścia. W „Dumie (…)” taką postawę przyjęła panna Charlotte Lucas, a Elizabeth stanowczo krytykuje jej postępowanie : „Elizabeth zawsze czuła, że obie z Charlotte mają zgoła odmienne podejście do małżeństwa. Jednak nigdy nie podejrzewała, że gdy przyjdzie co do czego, przyjaciółka poświęci uczucia na korzyść awansu.” W sytuacji, kiedy w rodzinie nie było syna, cały majątek dziedziczył najbliższy krewny w linii męskiej( prawo majoratu), dlatego tak ważne było, aby panna znalazła dobrą partię. Świat zdominowany przez mężczyzn nie pozwalał kobiecie na wszystko. Musiała dbać nie tylko o swoje wykształcenie, ale także o reputację. Ucieczka z mężczyzną bez ślubu równoznaczna była z wykluczeniem społecznym i hańbą dla całej rodziny. Był to swoisty „upadek kobiety”, podczas gdy mężczyzna nadal mógł cieszyć się swobodami i przyjmowany był niejako w towarzystwie. Kobieta zawsze musiała wiedzieć, co jej przystoi, a co może być odebrane jako brak taktu. Bohaterki Austen wykazują jednak feministyczne skłonności. Elizabeth odrzuca oświadczyny duchownego, chociaż uchroniłaby tym rodzinę od przejęcia ich domu. Kieruje się swoim zdaniem, nie ustępuje matce. Niektórzy widzą tutaj nawiązanie do samej autorki, która sama odrzuciła zaręczyny pewnego młodzieńca i nigdy nie wyszła za mąż Można więc stwierdzić, że Austen stała się swoistą prekursorką feminizmu.
„Duma i uprzedzenie” nie bez przyczyny nazywana jest zwierciadłem epoki. Polowania, bale, uczty, czyli typowe rozrywki wyższych sfer, przeplatane tu są z codziennością angielskich rodzin. Panny grały na pianoforte, czytały książki, rozkładano stoliki do kart, grano w loteryjki. Sielanki dopełnia malowniczy krajobraz za oknem, chociaż czytelnik zdaje sobie sprawę z toczonych w tamtym okresie wojen napoleońskich. Austen nie podejmuje jednak tematu aktualnych dla niej wydarzeń. Czy to sprawia, że obraz epoki jest niepełny? Zdecydowanie książki Austen nie można zarzucić braku realizmu. Opisywanie wydarzeń wojny z Francją nie mogło jednak mieć znaczącego wpływu na fabułę, raczej na bohaterów, którzy w wojnie widzą okazję na łup, albo stacjonują w miejscowym regimencie.
Jednocześnie autorka nie opisuje z największą dokładnością sukien wszystkich panien na balu czy obfitości zastawy, skupia się raczej na ludziach, etykiecie. W powieściach Austen wszystko ma określony porządek. Do pokoju pierwszy wchodzi kamerdyner, który wznosi zastawę do herbaty, odbywa się obrzęd jej zaparzania, nad wszystkim panuje córka domu, każdy w podanej kolejności podchodzi po swoją filiżankę. Wszystko jest harmonijne, tak, jak powinno być. Związane jest to ściśle z konwenansami, a także ogólnie przyjętymi zasadami. Stosowanie się do nich określa, czy ktoś jest dobrze wychowany. Autorka przemyca więc moralizatorskie i dydaktyczne prawdy, które każdy czytelnik łatwo wychwyci. Często komentarz bohatera odnośnie danej sytuacji stanowi dokładne odwzorowanie prywatnych i subiektywnych poglądów Austen. Wyśmiewa i ironizuje, nierzadko te subtelne aluzje ukryte są właśnie w wypowiedziach bohaterów. Austen wskazuje na przywary ludzkie, obnaża je z wszelkich usprawiedliwień, wnikliwie obserwuje zachowania ludzkie i przelewa je na papier niczym behawiorysta, zachowując jednak swój styl i przenikliwość. Zachowania takich postaci jak pan Collins, są wręcz karykaturalne, trudne do wyobrażenia, ale jednak na tyle wiarygodne, że czytelnik sam jest poirytowany zachowaniem pastora. Autorka nie ośmiesza więc ludzi, gardzi jedynie ich wadami, które często przeszkadzają im w ich drodze do szczęścia lub skutecznie utrudniają życie innym, niekiedy sprawiając tym przykrość. Tutaj wracamy do ponadczasowego wymiaru powieści, która pomimo upływu lat nadal zachwyca. Sytuacje przedstawione w Longbourn, w zbliżonej postaci występują w naszych czasach. Oczywiście nie chodzi tu o zaistniałe zależności, ale raczej o powielane schematy ludzkich zachowań, które tak irytują w dzisiejszym świecie. Autorka chce nam jednak przekazać, że jest możliwe szczęśliwe zakończenie. Mimo wszelkich intryg i zawiłości losu, bohaterowie przecież mogą liczyć na pomyślne rozwiązanie spraw i sielankowe życie. Nie ocieka ono jednak kiczem i przewidywalnością, jak to często występuje w dzisiejszych komediach romantycznych. U Austen nie pojawiają się żadne kolacje przy świecach czy inne popularne motywy, często dla odbiorcy oklepane. Skupia się raczej na szczęśliwym i zgodnym życiu małżeńskim, podkreśla jak ważny jest szacunek do drugiej osoby, akceptacja wad i brak zepsucia. W powieści „Mansfield Park” widać, jak ważny według Austen jest sam proces wychowania- nawyki z dzieciństwa mogą skutkować najgorszym w dorosłym życiu. Dzieci rozpieszczone mogą się stać zmorą dla całej rodziny, nie tylko dla rodziców. Folgowanie zachciankom młodzieży nie jest zbawienne dla ich umysłu tak jak odpowiednia lektura. Pielęgnowanie dumy i zaspokajanie własnej próżności czyni z ludzi pozbawionych empatii egoistów. Autorka chce uświadomić, jak wiele złego może wywołać „głaskanie dziecka po głowie”. To samo tyczy się Lidii Bennet, która ucieka z młodym oficerem, nie bacząc na konsekwencje i ujmę dla rodziny. Dziewczyna jest ulubienicą matki, na wszystko ma więc zezwolenie, staje się głupiutką, zajętą flirtami dziewczyną, która nie potrafi zachować się w towarzystwie. Jednocześnie to Jane i Elizabeth zawsze ratują honor rodziny swoimi nienagannymi manierami. Wyraźnie można dostrzec, jakimi wartościami kierowała się Austen i co chciała przekazać w swoich powieściach.
„Barwne postaci, niezwykła fabuła, ironia i świetne dialogi, szczególnie pojedynki na słowa Lizzy i pana Darcy’ego” – tak wyjaśnia w rocznicowym programie w BBC tajemnicę sukcesu „Dumy i uprzedzenia” prof. John Mullan. To wszystko, oraz wiele więcej, świadczy o światowym sukcesie powieści. Nie bez powodu zaliczana jest do kanonu literatury. Już za życia, Jane Austen została doceniona nawet przez Waltera Scotta. Co więcej język utworu w niczym nie utrudnia nam czytania, a tłumaczenie polskie nie poskąpiło smaczków angielskiego komizmu językowego. Oczywiście, nie jest to pozycja dla każdego, ale warto znać choć jedną z powieści angielskiej pisarki, aby poznać jej niepowtarzalny styl, a także realia epoki, które mogą służyć dalszym badaniom. Mężczyzna, który wiedziony ciekawością sięgnie po lekturę tego dzieła, zapewne będzie mile zaskoczony, nie spotka tu bowiem serenad miłosnych czy opisów pocałunków. Doceni za to umiejętną sztukę prowadzenia dyskusji, błyskotliwe i niebanalne żarty, opisy przyrody, które nie dominują, ale dopełniają opowieść, jeszcze bardziej wprowadzając czytelnika w sielankowy krajobraz Hampshire. Ci, którzy szukają tu taniego romansidła, nie znajdą go. Dostaną jednak pouczającą historię dwojga ludzi, którzy żeby być razem muszą najpierw pokonać swoje własne słabości.





