
Charakterystyka wiedźmina
Głównym bohaterem serii opowiadań Andrzeja Sapkowskiego jest wiedźmin przedstawiający się jako Geralt z Rivii. Znany był również jako Rzeźnik z Blaviken lub Biały Wilk.Za swojego najlepszego przyjaciele uważał Jaskiera. Jego matka to czarodziejka Visenna, która krótko po narodzinach oddała go szkoły widźmińskiejKaer Morhen , gdzie został wychowany przez Vesemira. Biały Wilk przeszedł zaskakująco dobrze próbę traw i został jako jeden z niewielu wybrany do dalszych eksperymentów( przeżywając je jako jedyny) Geralt budził postrach wśród wszelakich stworzeń.
Głównym bohaterem serii opowiadań Andrzeja Sapkowskiego jest wiedźmin przedstawiający się jako Geralt z Rivii. Znany był również jako Rzeźnik z Blaviken lub Biały Wilk.Za swojego najlepszego przyjaciele uważał Jaskiera. Jego matka to czarodziejka Visenna, która krótko po narodzinach oddała go szkoły widźmińskiejKaer Morhen , gdzie został wychowany przez Vesemira. Biały Wilk przeszedł zaskakująco dobrze próbę traw i został jako jeden z niewielu wybrany do dalszych eksperymentów( przeżywając je jako jedyny) Geralt budził postrach wśród wszelakich stworzeń. Miał ciemne oczy i prawie zupełnie białe włosy. Ubierał wytarty skórzany kubrak sznurowany pod szyją i na ramionach. Na plecach nosił w pochwach z jaszczurczej skóry dwa miecze, Narzucał na siebie czarny płaczsz. Zawsze miał przy sobie swój wiedźminński, okrągły medalion z łbem wilka z wyszczerzonymi kłami na srebrnym łańcuszku. Jedną z najbardziej zauważlanych cech Wiedźmina była odwaga. Wiele razy pokazywał że strach jest mu obcy. Bez chwili zwątpienia wszedł na posiadłość Nivellena, choć ten przywitał go rykiem i zapowiedzią rozerwania na sztuki. Gerart rozgościł się w domu potwora, którym straszono dzieci i na widok którego ludzie zazwyczaj uciekali lub mdleli. Biały Wilk zawsze przestrzegał swoich reguł. Robił to co do niego należy.,stawiał na swoim i był nie ugięty. Kierował się w życiu zasadą „ Nie ma mniejszczego zła” Gdy Renfri zaoferowała mu zabicie czarodzieja Stregobora w zamian za złoto stwierdził „ Nie jestem sędzią. Jestem wieźminem”. Kobieta usilnie próbowała zmienić jego zdanie, jednakże ciągle otrzymywała asertywną odmowę. Starała się ukazać mu korzyści płynące z zabójstwa, lecz Wiedźmin nie ugioł się i nie zawarł umowy z Renfri. Gerarda bardzo drażnił fakt, iż niektórzy mylili go z płatnym mordercą, aczkolwiek reagował bez nerwów na błędne teorie innych.Wiedźmini byli ofiarami nieprzyjemnych plotek. Powszechnie uważano „ Że Wiedźmini porywają maleńkie dzieci, które potem karmią magicznymi ziołami. Te które przeżyją, same zostają wiedźminami, czarownikami o nieludzkich zdolnościach […] czyni się z nich potwory”. Po usłuszeniu tej informacji Gerard stwierdził z opanowaniem , że prawie żadna z tych informacji nie jest prawdziwa. Był osobą zrównoważoną emocjonalnie. Jeśli już wyciągał miecz to tylko w obronie koniecznej, nie używał broni bez sensownego powodu. Potrafił opanować emocje. Gerard z Rivii bardzo zaimponował mi swoją żyziową postawą. Gdyby ktoś przedstawił mi niemiełe plotki na mój temat dałabym się ponieść emocją. Nie potrafię ustrzec się usilnym namową. Lektura natchnęła mnie inspiracją do zmieniena czegość w moim życiu. Dzięki Wiedźminowi zapragnęłam pracować nad swoim charakterem.
