Problemy moralne i społeczne w "Granicy"

Granice z tytułu możemy rozstrzygać w wielu płąszczyznach: Granica na płaszczyźnie społecznej. Podział klasowy odgradzający świat posiadających od świata nędzarzy. Jest między nimi przepaść. Dzielą ich przywileje, możliwości życiowe, prawa, możliwości wpływania na życie. Awans społeczny jest nieosiągalny dla ludzi sfery ubogiej - nieprzekraczalna granica. Płaszczyzna psychologiczna. Poszukiwanie granic tego co ocenia się obiektywnie a subiektywnie. Sąd jednostki czy opinia zbiorowa. Ze zbioru subiektywnych opinii można zbliżyć się do obiektywnej prawdy.

Granice z tytułu możemy rozstrzygać w wielu płąszczyznach: Granica na płaszczyźnie społecznej. Podział klasowy odgradzający świat posiadających od świata nędzarzy. Jest między nimi przepaść. Dzielą ich przywileje, możliwości życiowe, prawa, możliwości wpływania na życie. Awans społeczny jest nieosiągalny dla ludzi sfery ubogiej - nieprzekraczalna granica. Płaszczyzna psychologiczna. Poszukiwanie granic tego co ocenia się obiektywnie a subiektywnie. Sąd jednostki czy opinia zbiorowa. Ze zbioru subiektywnych opinii można zbliżyć się do obiektywnej prawdy. Granica oddziela prawdę od fałszu. Płaszczyzna filozoficzna. Mowa tu o możliwościach poznania świata. Człowiek sam sobie narzucił granice. Poznaje świat coraz lepiej, coraz dokładniej. Świat się rozwija. Ruchoma granica poznania. Płaszczyzna moralna. Linia, której nie powinno się przekraczać aby nie sprzeniewierzyć się własnym ideałom, poglądom, by pozostać sobą. Granica kompromisu nie polega na rezygnacji z własnych ideałów. Szukanie ciągle tej bariery, bo przekroczenie jej oznacza fałsz, obłudę w stosunku do samego siebie.

W utworze zawarte są refleksje nad człowiekiem, jego tożsamością, naturą, egzystencją, losem, trudem istnienia, walką ze złem, chorobami, cierpieniami. Pisarka uważa, że nie da się sformułować jednoznacznej odpowiedzi na pytanie - kim jest człowiek; jest on istotą bardzo złożoną, wielopłaszczyznową, o psychice złożonej z wielu sprzecznych cech. Wg Nałkowskiej osobowość człowieka nie istnieje w ukształtowanej, gotowej formie; człowiek zmienia się w zależności od ludzi, zdarzeń i okoliczności, warunków życiowych, miejsca, w którym jest, sytuacji społecznej, obyczajów. Każdy wybiera jakąś własną wobec tych warunków postawę; Zenon chciał przekształcać rzeczywistość według własnych poglądów, ale stało się odwrotnie - rzeczywistość przekształciła jego. Nałkowska zestawia dwa rodzaje opinii o głównym bohaterze: wewnętrzną ocenę Zenona o sobie i zewnętrzną, jaką tworzy o nim otoczenie na podstawie znajomości jego czynów; Zenon w swoim przekonaniu jest uczciwym w życiu osobistym i publicznym, a w oczach społeczeństwa - uwodzicielem, uosobieniem podwójnej moralności i politycznym karierowiczem; jego romans staje się faktem niesmacznym, zwykłym skandalem, powodem do potępienia go, czymś, co degraduje go w oczach społeczeństwa. Postać głównego bohatera zmusza odbiorce do refleksji: Jak daleko możemy się posunąć w swoim postępowaniu? Do jakiego momentu postępujemy jeszcze moralnie, a od którego już nie? Czy istnieje granica moralna? Jeśli tak, to co ją wyznacza? Jakie kryterium? Śledząc losy głównego bohaera możemy częściowo znalęźć odpowiedź na te pytania. Kiedy dokłądnie przeanalizujemy sytuacje w których Zenon łamie granice etyczne i Mralne. Każąc Justynie usunąć ciąże Zenon nie zdaje sobie sprawy , że ją krzywdzi. Czuje się jakby robił coś normalnego. Również w czasie studiów przekracza pewne granice decydując się dla pieniędzy i doraźnych kożyści zdać się na “protekcję” Czehlińskiego, oczywiście kosztem swobody. Również podczas strajku łamie kolejną granicę przyczyniając się do masakry robotników. Naukowska ukazałą bardzo konkretny przykłąd, że nie wolno łąmać granic, po przekroczeniu których przestaje się być sobą. A gdzie leża te granice? To jest kwestia etyki poszczególnych jednostek, ale jest pewna moralność niezależna od osoby. Moralność która dotyczy wszystkich, której kryterium jest dobro drugirj osoby