Analiza krytyczna "sztuka wojny"

Celem mojej pracy jest dokonanie analizy krytycznej wybranego modelu strategii na podstawie dzieła „Sztuka wojny” Sun Tzu. Autor żył w latach 544-496 p.n.e. Uważa się go za jednego z największych starożytnych myślicieli Dalekiego Wschodu. „Sztuka wojny” została napisana w VI wieku p.n.e. Jest chińskim opracowaniem wojennym składającym się z 13 rozdziałów. Każdy rozdział jest poświęcony jednemu elementowi sztuki wojennej. Według Sun Tzu wojna ma ogromne znaczenie dla narodu i dlatego pogłębianie wiedzy na jej temat jest konieczne.

Celem mojej pracy jest dokonanie analizy krytycznej wybranego modelu strategii na podstawie dzieła „Sztuka wojny” Sun Tzu. Autor żył w latach 544-496 p.n.e. Uważa się go za jednego z największych starożytnych myślicieli Dalekiego Wschodu. „Sztuka wojny” została napisana w VI wieku p.n.e. Jest chińskim opracowaniem wojennym składającym się z 13 rozdziałów. Każdy rozdział jest poświęcony jednemu elementowi sztuki wojennej. Według Sun Tzu wojna ma ogromne znaczenie dla narodu i dlatego pogłębianie wiedzy na jej temat jest konieczne. Na wojnę wpływa pięć czynników. Pierwszym z nich są zasady prowadzące do całkowitego oddania się ludu władcy. Warunki pogodowe takie jak długość dnia, temperatura czy pory dnia i roku. Warunki terenowe chodzi tu głównie o ukształtowanie terenu oraz czy ze strategicznego punktu widzenia jest on dla nas korzystny czy nie. Generalizacja to przede wszystkim wiedza oraz odwaga i stanowczość. Piątym czynnikiem jest system, który w rozumieniu autora to pogrupowanie, zarządzanie i wydatki. Rozumienie tych pięciu czynników jest bardzo istotną sprawą dla każdego dowódcy. Głównym elementem wojny jest wprowadzanie przeciwnika każdym możliwym sposobem w błąd. Kluczem do wygrania wojny jest odpowiednio długie rozważanie nad wszystkimi możliwościami jej przebiegu. Według Sun Tzu ten, kto długo rozważa, wygrywa ten, co krótko, przegrywa. Sama taktyka nie wystarczy do prowadzenia wojny. Potrzebujemy sprzętu, ludzi oraz środków na ich utrzymanie. Również czas ma wielkie znaczenie w prowadzeniu wojny. Długotrwały brak zwycięstwa powoduje zużywanie się broni, spadają morale żołnierzy, państwo wystawiające armię ponosi duże koszty. Jednak należy pamiętać, że pośpiech również nie jest wskazany. Podczas prowadzenia wojny większe korzyści przyniesie zdobycie kraju w stanie nienaruszonym, zniszczenie go jest nieopłacalne. Najlepszym scenariuszem jest zdobycie oddziałów wroga bez walki. Istotne jest podczas prowadzenia wojny krzyżowanie planów wojennych przeciwnika oraz burzenie jego sojuszów. Sztuką wojenną jest zdobyć wroga bez walki, zająć zamieszkałe miasta bez oblężenia i w niedługim czasie zdobyć kraj. Przy dziesięciokrotnej przewadze naszego wojska należy okrążyć przeciwnika. Przy pięciokrotnej należy go zaatakować natomiast przy przewadze dwukrotnej trzeba rozproszyć jego armię. Gdy siły są wyrównane należy sprowokować wroga by to on pierwszy zaatakował. W przypadku, gdy wróg ma przewagę lub jego wojsko jest nie do porównania bardziej liczebne trzeba odpowiednio się wycofać lub jak w drugim przypadku unikać. Generał z dużym doświadczeniem jest dobrym doradcą władcy i państwo staje się potęgą. Kiedy państwo i wojsko jest osłabione staje się łatwym celem dla państw ościennych. Problemem nie jest obronić się przed wrogiem gdyż to zależy tylko od nas, problem powstaje wtedy, gdy my chcemy nad nim zwyciężyć gdyż to zależy tylko od niego. Posiadanie wiedzy jak pokonać wroga wcale nie oznacza, że go pokonamy. Zajęcie odpowiedniej pozycji, na której nie możemy przegrać a nawet mamy szansę zwyciężyć wroga jest ważne. Jednym z najważniejszych aspektów jest poznanie liczebności wroga, określenie potrzeb i na koniec porównanie wojsk. Dowodzenie dużą czy małą armią jest niewielką różnicą. Każdą bitwę zaczyna się identycznie, ale wygrywa się ją przez element zaskoczenia. Trzeba tylko odpowiednio określić moment zmiany z rutynowych działań na te całkiem nieprawdopodobne dla naszego wroga. Plan działania powinien być szybki i bardzo zmienny to ułatwi zmylenie przeciwnika. Wprowadzenie chaosu w szeregi naszego wroga bardzo ułatwi nam manipulowanie nim. Weźmie on to, co mu damy. Najlepiej zwabić go przynętą i oczekiwać gotowym do walki na niego. Walkę ułatwi nam odpowiednie dobranie rodzaju wojsku, których mamy zamiar użyć. Na polu bitwy trzeba zjawić się w odpowiednim czasie by móc spokojnie czekać na wroga. Pojawienie się za późno zmusi do pośpiechu. Wroga trzeba cały czas dręczyć. Atakować tam gdzie się tego nie spodziewa, zajmować go czymś, gdy odpoczywa a gdy rozbije obóz zmusić go do wymarszu. Dobry atak to taki, którego nie sposób odeprzeć a dobra obrona to taka, której nie da się złamać. Zmuszenie przeciwnika do wyjścia z kryjówki jednocześnie w niej pozostając daje nam przewagę ze względu na to, że jego wojska są rozproszone a nasze skupione. Wróg nie może wiedzieć gdzie chcemy zaatakować. Nie można umocnić każdej strony. Wzmocnienie czoła spowoduje osłabienie tyłu itd. Zliczenie siły wroga pozwoli poznać nam jego plany, gdy uda na się go sprowokować poznamy sposób jego myślenia. Poznanie słabych i mocnych stron przeciwnika pozwoli nam określić gdzie ma niedobór i gdzie nadmiar. Wojsko musi unikać ataku w mocne strony przeciwnika. By doprowadzić armię na miejsce bitwy trzeba znać topografię terenu. Trasę należy rozplanować w taki sposób by była możliwie jak najkrótsza a jednocześnie pozwalała na przeniesienie jak najwięcej sprzętu oraz prowiantu. Dobranie odpowiedniej pory dnia na wyprowadzenie przez dowódcę ataku ma wielki znaczenie. Każdy dowódca chce uniknąć potyczki z przeciwnikiem, który jest pełen wigoru. Rankiem zapał wojska jest największy i stopniowo z każdą godziną się zmniejsza aż wieczorem po całym dniu każdy myśli o powrocie. Najlepiej atakować, gdy wróg jest spanikowany, gdy w jego szeregach panuje nieład. Wypoczętym wojskiem atakować wycieńczone. Ciężko zwyciężyć, gdy przeciwnik ma bardzo dobrze zdyscyplinowanych żołnierzy. Nie należy atakować, gdy wróg jest na wzniesieniu lub gdy ma możliwość się na nie wycofać. Nie gonić armii, która blefuje, że ucieka, nie dać się zaciągnąć na teren wroga. Otaczając go trzeba pamiętać by nie robić tego szczelnie, przeciwnik przyparty do muru może wpaść w szał i walczyć, co do ostatniego żołnierza. To generał jest odpowiedzialny za swoją armię, decyduje, którymi szlakami podążać, które miasta oblegać, na których ziemiach się zatrzymywać oraz które armie atakować. Dobrego generała można poznać po jego dostosowaniu do zmieniających się warunków. Posiadając najlepiej uzbrojoną armię, znając topografię pola bitwy nie wygra jej bez umiejętności dostosowawczych. Podczas planowania bitwy należy w pełni wykorzystać ukształtowanie terenu. Walcząc w terenie górzystym należy unikać dolin. Jeśli armia znajdzie się w wilgotnych zaroślach i bagnach musi jak najszybciej stamtąd uciekać. Dobry generał powinien potrafić odczytywać naturalne znaki mówiące o tym, co wróg zamierza i do czego się przygotowuje. Doświadczony dowódca dobrze wie, w jakich kontaktach i jak zwracać się do swojego wojska. Wydawanie rozkazów, utrzymywanie dyscypliny i zaufanie korzystnie wpłynie zarówno na dowódcę jak i na żołnierzy. Ukształtowanie terenu może okazać się sojusznikiem wojska o ile dowódca dobrze je przestudiuje. Rozmieszczając wojsko należy to robić na nasłonecznionych wzniesieniach. Dobrze osadzone pozycja jest nie do zdobycia dla wroga. Układając plan ataku trzeba przemyśleć, co chcemy zaatakować. Można użyć ognia przeciwko żołnierzom, w celu podpalenia prowiantu, wozów, magazynów bądź zniszczyć szlaki komunikacyjne. Za wygrane bitwy dowódca powinien nagradzać żołnierzy, zmotywuje ich to w następnych bitwach, przez co podniesie się ich skuteczność. Wojny i bitwy nie można rozpoczynać z powodów osobistych to nie zmotywuje żołnierzy. Dla dowódcy najważniejsze musi być bezpieczeństwo jego armii, jego działania nie mogą być ślepo kierowane chęcią zdobycia bogactwa i władzy. Dowódcy, którzy wiedzą o tym od samego początku lepiej układają plan działania, przez co mają większe szanse na odniesienie zwycięstwa. By poznać wroga najlepszym sposobem jest posiadanie szpiegów. Wyróżniamy ich pięć rodzajów. Szpiedzy miejscowi, szpiedzy wtajemniczeni to ci, którzy przenikli w struktury urzędników wroga. Szpiedzy nawróceni służyli kiedyś przeciwnikowi a teraz służą nam. Szpiedzy martwi przekazują fałszywe informacje, aby było łatwo ich zdemaskować w obozie wroga. Szpiedzy żywi to ci, którzy wracają z informacjami od wroga. Należy pamiętać, że wróg też może posiadać szpiegów w naszych strukturach.