"Lament świętokrzyski" i "Stabat Mater" Józefa Wittlina - porównanie z uwzględnieniem wizerunku matek w obu utworach

„Lament świętokrzyski” i „Stabat Mater” Józefa Wittlina opowiadają historie matek, które cierpią z powodu utraty swoich dzieci. W obu utworach został zastosowany popularny średniowieczny motyw „Stabat Mater”, co po polsku oznacza po prostu „Stała Matka (pod krzyżem)”. Wiersze pisane w ten sposób opisują ból i cierpienie, a często także bezsilność zrozpaczonych matek. W „Lamencie świętokrzyskim” najprawdopodobniej przedstawiona jest śmierć Jezusa Chrystusa, a może nawet nie tyle śmierć syna, co cierpienie jego matki.

„Lament świętokrzyski” i „Stabat Mater” Józefa Wittlina opowiadają historie matek, które cierpią z powodu utraty swoich dzieci. W obu utworach został zastosowany popularny średniowieczny motyw „Stabat Mater”, co po polsku oznacza po prostu „Stała Matka (pod krzyżem)”. Wiersze pisane w ten sposób opisują ból i cierpienie, a często także bezsilność zrozpaczonych matek. W „Lamencie świętokrzyskim” najprawdopodobniej przedstawiona jest śmierć Jezusa Chrystusa, a może nawet nie tyle śmierć syna, co cierpienie jego matki. Od pierwszych słów wiersza Maryja opisuje swoją sytuację, nie może pogodzić się z tym, że „niewierny żydowina” bije i męczy jej syna. Kobieta pragnie ulżyć w cierpieniu swojemu dziecku, chciałaby chociaż wytrzeć krew płynącą po jego ciele. Niestety, nie jest w stanie nic zrobić. Następnie matka zwraca się do Anioła Gabriela, przypomina mu o tym, że obiecywał jej radość i miłość, a otrzymała smutek i żal. Bezsilna kobieta zwraca się także do wszystkich matek i nakazuje im, aby prosiły Boga o uchronienie przed takim losem. Z kolei w „Stabat Mater” widzimy historię z okresu II wojny światowej. Główną rolę pełni tu matka, której syn został zamordowany przez Niemców. Kobieta ta stoi na rynku i wpatruje się w martwe ciało swojego dziecka. Nie ma już siły płakać ani obwiniać Boga o to, co się stało. Jej twarz nie wyraża żadnych emocji, a życie wydaje się być bez sensu. Dopełnieniem tragedii jest to, że hitlerowcy okradli jej syna ze wszystkiego, co miał, nie pozostawili mu nawet butów. Mimo że te dwie historie miały miejsce w odległych sobie czasach, utwory są podobne. W obu wierszach na pierwszym planie przedstawione jest cierpienie matek z powodu utraty ich dzieci. Jednakże w pierwszym przypadku jest ono zgodnie z tytułem utworu, lamentem, a w drugim – milczeniem. Pierwszy wiersz jest o wiele dłuższy, lecz moim zdaniem zdecydowanie mniej dosadny niż drugi. „Stabat Mater”, mimo braku opisu emocji cierpiącej kobiety, lepiej ujmuje istotę sytuacji. Odnoszę także wrażenie, że w „Lamencie świętokrzyskim” zbyt mały nacisk postawiono na Jezusa. Z kolei w drugim wierszu wszystko jest zrównoważone, dzięki czemu odbiorca zwraca też uwagę na syna i to, co mu się przytrafiło.