Polityka UE wobec Ukrainy

Polityka Unii Europejskiej wobec Ukrainy Największym problemem polityki Unii Europejskiej w stosunku do Ukrainy jest brak woli na rzecz jej przyszłej integracji. Dotyczy to tak struktur unijnych, jak i poszczególnych państw członkowskich. Ową wstrzemięźliwość można zrozumieć, ale trzeba sobie zdać sprawę, że odrzucanie na każdym kroku ukraińskich aspiracji członkowskich – nawet jeśli w danym okresie są one artykułowane głównie przez część tamtejszej opinii publicznej, bądź opozycję, a mniej eksponowane przez obóz rządowy – osłabia możliwości wpływania Unii na sytuację w Kijowie.

Polityka Unii Europejskiej wobec Ukrainy Największym problemem polityki Unii Europejskiej w stosunku do Ukrainy jest brak woli na rzecz jej przyszłej integracji. Dotyczy to tak struktur unijnych, jak i poszczególnych państw członkowskich. Ową wstrzemięźliwość można zrozumieć, ale trzeba sobie zdać sprawę, że odrzucanie na każdym kroku ukraińskich aspiracji członkowskich – nawet jeśli w danym okresie są one artykułowane głównie przez część tamtejszej opinii publicznej, bądź opozycję, a mniej eksponowane przez obóz rządowy – osłabia możliwości wpływania Unii na sytuację w Kijowie. Należy rozważyć, czy w tym przypadku, jeśli UE nie jest skłonna składać obietnic członkostwa, należałoby wysyłać jasne komunikaty, że procesu integracji europejskiej nie uważa za zakończony.

UE postanowiła nałożyć sankcje wizowe i finansowe na osoby odpowiedzialne za eskalację przemocy na Ukrainie oraz objąć ten kraj embargiem na dostawy sprzętu, który może zostać wykorzystany do represji. Sytuację jeszcze bardziej komplikuje polityka prezydenta Janukowycza i działania podejmowane w stosunku do byłej premier Julii Tymoszenko i całej opozycji. Nowa sytuacja wymaga wysłania jasnego i silnego sygnału. Takim skutecznym instrumentem wydaje się rozdzielenie rozmów o Umowie Stowarzyszeniowej od umowy o utworzeniu Strefy Wolnego Handlu między UE a Ukrainą. Taki scenariusz pozwoliłby na liberalizację handlu między stronami, włączyłby Ukrainę w system regulacji wspólnotowych i stworzyłby szanse na skuteczniejsze wywieranie presji podczas dalszych negocjacji politycznych. Umowa stowarzyszeniowa między UE a Ukrainą może zostać podpisana, gdy powstanie nowy, prawomocny rząd w Kijowie po wyborach 25 maja oraz gdy kraj ten będzie na to gotowy - poinformował rzecznik Komisji Europejskiej Olivier Bailly. Sprecyzował, że chodzi o nowe władze, które zostaną wyłonione po wyborach, wyznaczonych na 25 maja. UE uważa, że rząd tymczasowy Ukrainy jest prawomocny, ale chce mieć pewność, iż decyzja o podpisaniu umowy stowarzyszeniowej będzie “w pełni suwerennym wyborem” Ukraińców. Długofalowym celem działań instytucji unijnych powinno być bowiem wsparcie powstania masy krytycznej z przedstawicieli małego oraz średniego biznesu, środowisk niezależnych i elit akademickich, która przymusi rządzących w Kijowie do odważniejszych reform. Należy rozważyć pomysł rezygnacji z programu Synergii Czarnomorskiej, który w niewielkim stopniu zrealizował pokładane w nim nadzieje. Ważnym sygnałem o uznaniu szczególnego znaczenia wschodniego sąsiedztwa w polityce unijnej powinno być natomiast zrównoważenie środków przeznaczanych na współpracę z wschodnimi sąsiadami z tymi przeznaczanymi dla projektów z basenu Morza Śródziemnego. Obecnie środki przeznaczane na dwustronną współpracę z wschodnimi sąsiadami nie przekraczają 45% kwoty zarezerwowanej na współpracę z południem. Te proporcje należy zmienić.